makok Opublikowano 4 Grudnia 2011 #11 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Ja mialem spory red moor w 160l i nie zmienial parametrow. Ale ja mam twarda wode. Takze sadze ze mozna je stosowac. Profilaktycznie mozna dosypac sode i korzen nie ruszy. Chyba ze jest za duzy do danego akwarium.
Perez666 Opublikowano 4 Grudnia 2011 #12 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Dodam że, pH spadło mi o ok.0,3 ale ostatnio mierzyłem jakiś 2 miechy temu i mogło to być spowodowane zapomnieniem kilka razy dodania sody do podmian
nightdream Opublikowano 4 Grudnia 2011 #13 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Tak, jak napisałem wyżej - nie uogólniam. Moze miałem pecha do korzenia, a Wy mieliście szczęście U mnie po wyciągnięciu korzenia pH podskoczyło do jakiegoś normalnego poziomu, z tego co pamiętam, to jakieś 7,6. Parametrów twardości nie pamiętam niestety.
Perez666 Opublikowano 4 Grudnia 2011 #14 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Może miałeś niespreparowany? Ja też miałem obawy, ale wypytałem właśnie aarseta( a wiadomo jaki z niego "świr" jeśli chodzi o wodę * ) i bez obawy go polecił * w dobrym słowa znaczeniu aarset
nightdream Opublikowano 4 Grudnia 2011 #15 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Czasy o których mowię są dość odległe i możliwość złego spreparowania też do siebie dopuszczam. Szkoda, że nie znałem aarset'a wtedy;)
aarset Opublikowano 4 Grudnia 2011 Autor #16 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Myślę, ze jednym z kluczowych aspektów jest tutaj odczyn i zasadowość wody, do której wkładamy korzeń/korzenie, ich ilość w stosunku do wody w zbiorniku jak również ich pochodzenie. Na pewno nie polecę korzeni z torfowiska czy innego bagna.
makok Opublikowano 4 Grudnia 2011 #17 Opublikowano 4 Grudnia 2011 U mnie w kranie jest np plynna skala. Wiec jak slysze ze po wyjeciu korzenia ph wrocilo do "normalnego poziomu 7,6" to sie nie dziwie ze eksoeryment z korzeniem sie nie udal. U mnie to normalne ph to 8
nightdream Opublikowano 4 Grudnia 2011 #18 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Makok...jakoś nie rozumiem Twojego toku myślenia. U mnie woda w kranie ma pH 7,4. W poprzednim mieszkaniu miała 7,6 i dla mnie to jest normalne pH (a przynajmniej normalne jak dla naszego biotopu). Po wsadzeniu korzonka pH dramatycznie spadło i wszelkie zabiegi niewiele pomagały. Wówczas chciałem mieć korzeń i go miałem, ale na tym moje chęci musiałem powstrzymać, bo pyszczki nie tolerowały takiej wody. Po wyjęciu korzenia parametry poprawiły sie i wróciły do normy - czyli do pH kranówki. To tak gwoli wyjaśnienia
makok Opublikowano 4 Grudnia 2011 #19 Opublikowano 4 Grudnia 2011 Moj tok ma na celu zobrazowanie ze "normalnie" ma sie u roznych osob roznie. Natomiast ja uwazam ze ph8.2 to jest normalne dla malawi. A nie 7.5, bo to jestdolny tolerowany orzez pyszczaki przedzial. Nie wiem jak bardzo ogarniasz chemie wody, ale imho to ze korzen obnizal Ci ph bylo wynikiem niskiego kh i gh. Oczywiscie zalezy jaki korzen, jak duzy, ile wody itp, ale na skoki ph wplyw na niskie kh. Zaloze sie ze jakby powtorzyc ten eksperyment ale po doprowadzeniu wody do kh14, to ph nawet by nie drgnelo. Ot moj tok.
nightdream Opublikowano 4 Grudnia 2011 #20 Opublikowano 4 Grudnia 2011 OK:) Rozumiem Ciebie. Teraz zgadzam się z tymi faktami, jednak wówczas miałem marne pojęcie o sposobach podwyższania kH Być może teraz byloby inaczej. A z ta normalnościa, to masz racje - u mnie "normalne" znaczyło = kranowie a nie niższe To tak na oko Sam korzeń istotnie był spory, z tego, co pamiętam miał jakieś 60cm długości i sięgał prawie do powierzchni wody w baniaku 240l (standard). Oczywiście bez urazy co do mojego powyższego posta:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się