Skocz do zawartości

filtr RO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziendobry ,zastanawiam sie nad kupnem filtra RO. Czy ktos używa takiego filtra ? W wodzie kranowej mam 50-60 no3 dlatego chciałbym filtr RO do uzytku własnego i akwarium, czy można to połączyć?bo w sklepach są filtry RO domowe i akwariowe .Czy można uzyć filtra domowego do celów akwariowych?

Opublikowano
Dziendobry ,zastanawiam sie nad kupnem filtra RO. Czy ktos używa takiego filtra ? W wodzie kranowej mam 50-60 no3 dlatego chciałbym filtr RO do uzytku własnego i akwarium, czy można to połączyć?bo w sklepach są filtry RO domowe i akwariowe .Czy można uzyć filtra domowego do celów akwariowych?
Mam podobny problem z wysokim NO3 w wodzie wodociągowej i dlatego zdecydowałem się dwa lata temu na używanie filtra RO. Jak dla mnie filtr RO to .... filtr RO, nie widzę różnicy czy to filtr domowy czy akwarystyczny. Do celów domowych można filtr zmodyfikować dodając po membranie wkład mineralizujący czy jonizujący i taka woda nadaje się do picia czy też gotowania. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że membrana osmotyczna nie ma 100% sprawności. Dużo zależy od jakości membrany, jej wydajności, ciśnienia wody w sieci oraz przede wszystkim od jakości wody wyjściowej-TDS.


EDIT poziom NO3 60mg/l to trochę dużo. Dopuszczalna norma dla wody pitnej zarówno w Polsce jak i w EU to 50mg/l.

Opublikowano

łoo matko, żeby upichcić wodę do malawi z RO, to trzeba liczyć się z wydatkami... np sól aquadur w ilości opakowanie na baniak wody może spowodować niezły wir w kieszeni... a nie przygootowanie jej w ten sposób będzie mordercze dla ryb... ciekawe czy kolega po pożegnaniu powyżej zdąży tu zajrzeć przed pichceniem wody? ;)

Opublikowano
łoo matko, żeby upichcić wodę do malawi z RO, to trzeba liczyć się z wydatkami... np sól aquadur w ilości opakowanie na baniak wody może spowodować niezły wir w kieszeni...
Bez przesady. Co tydzień przygotowuję w ten sposób~360l wody. Finansowo nie wychodzi tragicznie tylko trzeba wiedzieć czym tą wodę preparować, bo przy stosowaniu Aquadur'u to faktycznie można pójść z torbami;)
Opublikowano
trzeba wiedzieć czym tą wodę preparować, bo przy stosowaniu Aquadur'u to faktycznie można pójść z torbami


może jakiś przepisik?

Opublikowano
Bez przesady. Co tydzień przygotowuję w ten sposób~360l wody. Finansowo nie wychodzi tragicznie tylko trzeba wiedzieć czym tą wodę preparować, bo przy stosowaniu Aquadur'u to faktycznie można pójść z torbami;)


dokładnie sam przyznałeś - trzeba wiedzieć :P

zakładam że wątek rozpoczął początkujący ;)

a początkujący może paść ofiarą "pana z akwarystycznego za rogiem" :D

Opublikowano
może jakiś przepisik?

Przepis na 120l wody po RODI:

1. podgrzewam wodę do 24-25*C

2. dodaję~35ml NaHCO3-mieszm kilka godzin

3. dodaję~13-15ml Preis Mineral-Salz-mieszam 12godzin

4. dodaję~1ml Cichlid Code Brightwell Aquatics

Przez cały czas woda jest mieszana i napowietrzana.

Po tych zabiegach woda ma następujące parametry:

pH 8-8,2

kH 10-12dkH

Gh 2-3dkH

przewodność~560-580microS/cm

TDS 340-350ppm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.