Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Cztery dni temu zauważyłem że moja socolofi (młoda- ok 6 cm.) inkubuje. Chciałem czekać z przenoszeniem jej do kotnika do ok trzeciego tygodnia, ale zauważyłem że ma jakieś dziwne odruchy jakby chciała już wypuścić młode, wiec przeniosłem ją (przedwczoraj wieczorem) a dziś wypuściła 3 młode z czego tylko jedna żyje, a w pysku dalej ma tą ikrę. Czy te małe wypuściła za wcześnie, czy coś jest nie tak? Młoda, która żyje ma ok 3-4 mm. Proszę o odpowiedź i z góry dziękuje.

Opublikowano

Pierwsza inkubacja często jest nieudana. Trochę pospieszyłeś się z przeławianiem co dodatkowo przysporzyło samicy stresu. Trudno, wkrótce będzie następne tarło :]

Ja swoje samice, jesli już odławiam to czekam do ostatniej chwili trzymając je w ogólnym. Po prostu niech się tam chowa. Co będzie, to będzie.

Opublikowano

Może za wcześnie, ale widać późno zauważyłem że inkubuje. Zostawiłem ją na noc w tym mniejszym akwarium, a rano było 7 żyjących, małych rybek i nadal żyją :) Nie chcę zakładać nowego tematu więc proszę o pomoc co teraz z nimi robić? Cały czas się tak chowają że trudno je znaleźć czy to normalne? I jakie są szanse że przeżyją? Aha, i jeszcze jedno. Te złode, są tak jakby przeźroczyste prawie i mają takie żółte kuleczki zaraz za głową. Czy możliwe że samica za wcześnie je wypuściła? Samicę już odłowiłem żeby ich nie zjadła.

Opublikowano

Samica wypuściła nie w pełni rozwinięte młode, te żółte kuleczki to woreczki zółciowe... W ogólnym akwarium niemiałyby szans, ale w kotniku może się coś uchowa, zależy w jakim stopniu są rozwinięte. Szkoda, że wyłowiłeś samice, gdzieś czytałem, że czasem taka samica, moze wziąść takie ''formy'' ponownie do pyszczka.

No ciekawe, czy coś przeżyje...

Powodzenia.

Opublikowano

Nie dziękuje żeby nie zapeszyć ;) Dziś nadal żyją wszystkie 7, niektóre już się tak bardzo nie chowają a czasem nawet pływają, a nie "stoją" w miejscu. Jak się przyjrzałem lepiej to wcale nie jest to takie żółte. Mam nadzieję że cos z tego będzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.