k33l Opublikowano 14 Listopada 2011 #1 Opublikowano 14 Listopada 2011 Kupiłem trochę tego łupka jednak mam obawy czy będzie on dobry do akwarium bo przy myciu zobaczyłem że ma taki rdzawy nalot na sobie. Proszę o porady co z tym zrobić.
tyshek Opublikowano 14 Listopada 2011 #2 Opublikowano 14 Listopada 2011 Czy to przypadkiem nie jest gnejs ?
slavo22 Opublikowano 14 Listopada 2011 #3 Opublikowano 14 Listopada 2011 Rdzawy nalot może świadczyć o zawartości żelaza. Najlepiej kupować sprawdzone kamienie. Ja swego czasu wtopiłem z gresem z obi - wyglądał jak serpentynit a bąblował w rozpuszczonymi kwasku cytrynowym. Sent from my Blade using Tapatalk
eljot Opublikowano 14 Listopada 2011 #4 Opublikowano 14 Listopada 2011 Tlenki żelaza dość łatwo "ścierają" się zostawiając rdzawe ślady.
k33l Opublikowano 14 Listopada 2011 Autor #5 Opublikowano 14 Listopada 2011 Nie ma tematu, łupek oddałem i kupiłem filytowy i zaczynam urządzać akwa.
makok Opublikowano 14 Listopada 2011 #6 Opublikowano 14 Listopada 2011 wszyscy spinają się na te tlenki żelaza... chemikiem nie jestem, ale miałem kamienie z żyłami rdzawych tlenków i wspaniale rosły mi w malawi rośliny... o tak: ryb nie ruszało teraz nie mam tych kamieni i rośliny ledwie dychają
yoa Opublikowano 15 Listopada 2011 #7 Opublikowano 15 Listopada 2011 Są testy do sprawdzania poziomu żelaza. Miałam identyczny łupek i badałam wodę- nie wykazywała śladów żelaza, rybom też nic nie było. Zakupując go pytałam też o jego skład chemiczny i sprzedawca zapewniał, że nic się nie będzie działo, a prowadzi skład kamienia w którym sprzedaje kamienie też do akwarystyki, więc chyba coś wie, tym bardziej że ogłasza się z tym na bilbordach... Ale jak mówiłam, test też nic nie wykazał (tzn 0 Fe).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się