dawid_student Opublikowano 26 Sierpnia 2011 #1 Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Witam, mam pytanie do Was koledzy, dotyczące dwóch jednocześnie inkubujących samic metraclima lombardoi a mianowicie czy mogę włożyć obydwie do jednego 60l kotnika? Jedna z samic zaczęła wypuszczać pojednym młodym do ogólnego (czy nie jest już za późno na odłowienie). Jest to ich pierwsza inkubacja, w jaki sposób je odłowić żeby nie wypluła młodych? tzn jaka metoda jest najmniej stresująca dla ryb. Dzękuję z góry za pomoc.
Aspat Opublikowano 26 Sierpnia 2011 #2 Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Ja bym nie radził... Miałem kiedyś nieprzyjemną ''przygodę'' z moimi pielęgnicami. Wpuściłem obie do kotnika i na ogół dwie spokojne samice, stały sie tak agresywne wobec siebie(ale to dopiero po paru godzinach), że kolejnego dnia jak wrócilem ze szkoły, musiałem odłowić jednego trupa:( Na twoim miejscu wyłowiłbym tylko tę która jeszzce ''nie wypluła'' młodych... Aby ryby sie nie stresowały, akcję ''wyławianie'' wykonywałem zawsze w półmroku. Powodzenia. 1
dawid_student Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Autor #3 Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Już jestem Szczęśliwym "tatusiem" pięciorga maleństw nie wiem czy dobrze zrobiłem ale po upewnieniu się że już wszystkie są na wolności samicę od razu odłowiłem do ogólnego... dobrze? Czy młode mogą jeść spirulinę czy są jakieś pokarmy dla małolatów?
Aspat Opublikowano 31 Sierpnia 2011 #4 Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Dobrze, ze wyłowiłeś. Co do spiruliny to nie wiem, nie używałem. Zawsze karmiłem narybek mrożonym cyklopem i nigdy problemów nie było. (Jeśli zdecydujesz sie na cyklop, to pamiętaj pokroić go na przynajmniej 8 części. Żebyś nie dał im przypadkiem całości )
eljot Opublikowano 31 Sierpnia 2011 #5 Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Młode ryby karmisz tym samym pokarmem co dorosłe tylko że rozdrobnionym.
nabe Opublikowano 5 Września 2011 #6 Opublikowano 5 Września 2011 Zacytuję z pamięci Mutrę z wykładu na tegorocznej Zoobotanice, a raczej wie co mówi: młode ryby powinny/mogą być karmione pokarmami o wyższej zawartości białka z uwagi na ich większe potrzeby, nawet te uważane za bardziej roślinożerną mbunę. Ale mam nadzieję że w.w przez Aspata "każdy narybek" to nie było np. kulfony czy demasoni mięsem.
Aspat Opublikowano 5 Września 2011 #7 Opublikowano 5 Września 2011 Ale mam nadzieję że w.w przez Aspata "każdy narybek" to nie było np. kulfony czy demasoni mięsem. Ups, nie pomyślałem, że ktoś może mieć gatunki inne niż moje...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się