Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, w 240 litrach pływa u mnie 6 maingano i 10 saulosi. Zbliża sie chyba czas redukcji ryb.

Wiadomo, że u maingano odróżnienie płci jest trudne i głównie polega na obserwacji. Jestem pewien, że mam 100% jednego samca alfa akwarium i kilka mniejszych ryb o płci "nn". To, że samice maingano mogą mieć atrapy jajowe to wiem teraz zastanawiam się nad ich liczbą bo u 2 podrostków pokazały się kolejne atrapy (mają po 2, wcześniej kolory i zachowanie wskazywały na to, że są to samice) i zaczęły przekopywanie akwa. Mój wniosek jest taki, że mam kolejne samce w akwarium, czy jest on dobry?

Druga sprawa dotyczy alfa maingano, który obrał sobie środek akwarium i atakuje wszystko co się rusza, najgorsza jest to, że robi to z tzw. partyzanta i ryba nie ma szans na reakcję. Zastanawiam się nad likwidacją jego groty, tak zeby przeniósł się gdzie indziej. Nie wiem czy to dobry pomysł.

Zaobserwowałem również, że maingano zmienia swoje groty ale to ponoć normalne.

Druga sprawa to saulosi, mam 4 samice ciut większe, które inkubują, ostatnio zaobserwowałem u nich małe pojedynki pomiędzy sobą i z mniejszymi osobnikami (nieznanej płci). Czy to normalne??


Zastanawiam się nad zredukowaniem maingano do minimum i poszukuję samic maingano, takich 100% samic w wielkości 5cm.

Druga opcja to zmiana maingano na bardziej pokojowy gatunek iodotropheus sprengerae albo Pseudotropheus socolofi lub inny.

Opublikowano

U mnie najbardziej agresywna i najwieksza i najbardziej wybarwioną rybą (czarne podbrzusze ) rybą okazała się samicą maingano, która od początku była tą alfą akwarium (do pierwszej inkubacji). Pływała sobie gdzie chciała i wszystko przeganiała jak chciała, niezależnie od gatunki i płci. Jedyne poczym się dało poznac że to jednak samica to własnie ilość atrap jajowych.

W moim secie samce wykształciły drugie atrapy jajowe o wiele wcześniej i przy mniejszym rozmiarze. Ta największa kiedyś samica do tej pory ma jedną, może na starość dostanie drugą : - )


A co do saulosi to niezaleznie od płci to lubia sie troche pogonić, pozatym tutaj probelmy nie ma, wybarwi sie, dostanie wiekszych płetw to bedziesz miał pewnośc, a jak narazie wszystkie masz żółte z tą samą wielkością płetw, nikt nie jest maltretowany i parametry ok to po co odławiać? Lepiej poczekać

Opublikowano

Redukcja głównie dotyczy maingano, saulosi żyją w stosunkowym spokoju wewnątrzgatunkowym.

Maingano alfa to na 100% samiec 3 atrapy, ostre i długie płetwy brzuszne, no i jego zachowanie o tym świadczy.


U saulosi mam 2 samce jeden dominujacy i drugi zdominowany do koloru samicy.

Opublikowano

no to na moje oko jesli te dwa podrostki dostaly atrap jajowych wczesniej niz reszta, i zachowanie wskazuje na to że to samce (zamiast pływac to się czaja jak lis na kure) no to z jakims tam prawdopodobienstwem można załozyc ze to samce. Jak sytuacja zmusza cię do odłowienia to odłów jednego albo dwa. W najlepszym przypadku zostana ci jeden samiec alfa i 3 samice a w najgorszym pewnie 3 samce i samica : - ) jakoś to będzię.

Opublikowano
Wiadomo, że u maingano odróżnienie płci jest trudne i głównie polega na obserwacji. Jestem pewien, że mam 100% jednego samca alfa akwarium i kilka mniejszych ryb o płci "nn". To, że samice maingano mogą mieć atrapy jajowe to wiem teraz zastanawiam się nad ich liczbą bo u 2 podrostków pokazały się kolejne atrapy (mają po 2, wcześniej kolory i zachowanie wskazywały na to, że są to samice) i zaczęły przekopywanie akwa. Mój wniosek jest taki, że mam kolejne samce w akwarium, czy jest on dobry?


Poczekaj jeszcze z redukcją,mówisz że masz podrostki...poczekałbym aż będą większe 7-8cm,wtedy poprzez obserwację będziesz wiedział więcej niż teraz.Te podrostki równie dobrze mogą wyrosnąć na samice...poczekaj,nie śpiesz się.


Druga sprawa dotyczy alfa maingano, który obrał sobie środek akwarium i atakuje wszystko co się rusza, najgorsza jest to, że robi to z tzw. partyzanta i ryba nie ma szans na reakcję. Zastanawiam się nad likwidacją jego groty, tak zeby przeniósł się gdzie indziej. Nie wiem czy to dobry pomysł.


Zmiany w ustawieniu kamuli jest zalecane przy wpuszczaniu nowych ryb.Gdy zlikwidujesz mu grotę może okazać się że będą jeszcze większe ataki , a to przez to że będzie walczył o zawładnięcie nowego rewiru.Maingano ma to do siebie że skacze "z kamyka na kamyk" :D.Jutro już ta grota może być pusta a agresor będzie na drugim końcu baniaka.Poczekaj,obserwuj rozwój sytuacji,jeśli się to nie zmieni to wtedy ingeruj poprzez poprzestawianie kilku kamuli.


Zaobserwowałem również, że maingano zmienia swoje groty ale to ponoć normalne.


Tak,patrz wyżej :P


Druga sprawa to saulosi, mam 4 samice ciut większe, które inkubują, ostatnio zaobserwowałem u nich małe pojedynki pomiędzy sobą i z mniejszymi osobnikami (nieznanej płci). Czy to normalne??


Tak normalna rzecz.W ten sposób ustalają swoją pozycję w stadzie.Samica alfa może być wyżej w hierarchii aniżeli samiec beta...

Opublikowano

Obserwuję, obserwuję dlatego dziele się moimi obserwacjami i wątpliwościami.


Zmiany w ustawieniu kamuli jest zalecane przy wpuszczaniu nowych ryb.Gdy zlikwidujesz mu grotę może okazać się że będą jeszcze większe ataki , a to przez to że będzie walczył o zawładnięcie nowego rewiru.Maingano ma to do siebie że skacze "z kamyka na kamyk" :D.Jutro już ta grota może być pusta a agresor będzie na drugim końcu baniaka.Poczekaj,obserwuj rozwój sytuacji,jeśli się to nie zmieni to wtedy ingeruj poprzez poprzestawianie kilku kamuli.


Tak,patrz wyżej :P



Właśnie od 2 tygodni opanował ten jeden rewir i mu przypasował, chyba dlatego, ze z jednego miejsca klepie wszystkim.

Wcześniej zmieniał kamienie jak chciał, z jednego musiał zrezygnowac bo saulosi zaczyna mu fikać (w końcu ma stadko samic, obrotny jest, więc potrzebuje swój rewir, matka natura silniejsza od strachu). Co do samca maingano alfa jak się nic nie zmieni to mu poprzesuwam kamienie.


Tak normalna rzecz.W ten sposób ustalają swoją pozycję w stadzie.Samica alfa może być wyżej w hierarchii aniżeli samiec beta...

U mnie dokładnie tak jest.

Opublikowano

IMO jak dominator leje wszystkich z rewiru na środku akwa, to przy dwóch gatunkach środek zostawiłbym wolny aby rozdzielał

akwa na dwa "potencjalne" rewiry (likwidacja rewiru bardziej sprawy nie pogorszy :wink: ). Dominujący samiec będzie sobie zmieniał rewiry jak mu się podoba ale dla "gonionego" to zawsze więcej miejsca do ucieczki niż ze środka :wink:

Opublikowano

Dlaczego tylko 6 maingano ?

Lepiej trzymać jakieś 12 sztuk.

Redukcja nie jest konieczna jeżeli ryby się dogadują.

Maingano powinieneś mieć więcej .

Haremy 1/3 nie są zbyt dobre ( z doświadczenie wiem ) .

Opublikowano
Dlaczego tylko 6 maingano ?

Lepiej trzymać jakieś 12 sztuk.

Redukcja nie jest konieczna jeżeli ryby się dogadują.

Maingano powinieneś mieć więcej .

Haremy 1/3 nie są zbyt dobre ( z doświadczenie wiem ) .


22 ryby w 240 l - :/

6 maingano to nie 1+3,

Opublikowano
Dlaczego tylko 6 maingano ?

Lepiej trzymać jakieś 12 sztuk.



W takim układzie musiałby mieć zbiornik jednogatunkowy,a z saulosi chyba nie chce kolega zrezygnować...


Haremy 1/3 nie są zbyt dobre ( z doświadczenie wiem ) .


Jak najbardziej są(wiem z doświadczenia).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.