Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie,


Mam obecnie 100x40x50 200L, 2 filtry Aqua EL 650L/h Bio (drobna gąbka i ceramika w pojemniku) + Aqua EL unifilter 500L/h + napowietrzacz dziala w sumie 24/h , mysle nad kupnem kubelka ale narazie nie ma funduszy wiec musi starczyc to co jest.


Wystrój : Piasek kwarcowy + jakis z castoramy :) fajne wyglada, grota z wapieni, skala wulkaniczna z dwoma malymi anubiasami, kilka sztuk kryptokoryn, i jeden lotos red tiger, (lecz za bardzo go obgryzaja i do oddania bedzie)


Obsada :

2+3 Fire Fish 5cm, 5szt socolofi snow tez 5cm (plec nie do odroznienie) przynajmniej ja nie potrafie :/ ,

2szt gibicepsa lamparciego 6-8cm , jeden zbrojnik niebieski 3cm mam go odpoczatku szkoda bylo wyrzucic a tak to szyby sa czystsze,


Karmie je narazie od poniedzialku do soboty 2-razy dziennie mieszanka pokarmow, (rano spirulina 36% force tropical) a wieczorem (roznie biovit, ichtiovit, cichlid color granulat, tetra color, wodzien zywy,)


Fotki mozecie zobaczyc na : http://karkosik87.flog.pl/ ewentualne gg : 11864072


Prosze o pomoc w przy dolozeniu ryb do baniaka i ewentualnie do wychowania :)


Pozdrawiam Kamil

Opublikowano

sorki - chciałeś spytać co można z tego akwarium wyciągnąć?

Bo dołożyć to możesz tam tylko dwie żyletki, aby skrócić męczarnie ryb.

Opublikowano

bo organizowanie akwarium dla tych ryb, to nie tylko miejsce do pływania, ale to zorganizowanie im tak wystroju aby miały dla siebie terytorium do tarła, aby w razie pobicia mogły się gdzie schować i aby w czasie tarła samica również miała miejsce odosobnienia.

Opublikowano

Jedynym gatunkiem który posiadasz z j.Malawi jest socolofi dla którego to akwa jest za małe.

Moja rada : oddaj wszystkie ryby i stwórz nową obsadę,max. 2 małe gatunki(np. saulosi 1/4 i maingano 1/3)

Na chwilę obecną w zbiorniku masz bardzo źle dobraną obsadę.Jeśli zależy ci na rybach to posłuchaj naszych rad :wink:

Opublikowano

Powiedz mi Perez666 kto cie uczyl wiedzy o pyszczakach? uklad jaki mi proponujesz nie przejdzie. poniewaz mialem juz taki i jeden samiec maingano najpierw zabil swoje 2 samice a potem samca saulosi!! wiec troche nie bardzo...

Opublikowano

a u wielu innych taka obsada funkcjonuje, może więc zamiast wytykać komuś błędy poszukasz ich u siebie?

Opublikowano
Powiedz mi Perez666 kto cie uczyl wiedzy o pyszczakach? uklad jaki mi proponujesz nie przejdzie. poniewaz mialem juz taki i jeden samiec maingano najpierw zabil swoje 2 samice a potem samca saulosi!! wiec troche nie bardzo...


Przykro...to są pielęgnicowate a nie gupiki....

Ja ostatnio odłowiłem ledwo żyjące 2 samice msobo i co?I nie rezygnuje z hodowli pyszczaków bo wiem na co je stać,agresję mają w genach...jedne więcej,drugie mniej.Jak chcesz mieć sielankę to wpuść neonki :evil:

Opublikowano

nie przyszedlem sie tu klocic.

od samego poczatku yaro mnie bombarduje!!! ja chcialem poznac wasza opinie nie klocic sie. tylko szkoda ze tu same balwany sa a nie ludzie.

Fajna pomoc z waszej strony. ponizyc i obrazic a potem z dolowac ludzi to podstawa sukcesu.

Opublikowano
nie przyszedlem sie tu klocic.

od samego poczatku yaro mnie bombarduje!!! ja chcialem poznac wasza opinie nie klocic sie. tylko szkoda ze tu same balwany sa a nie ludzie.

Fajna pomoc z waszej strony. ponizyc i obrazic a potem z dolowac ludzi to podstawa sukcesu.



Moją opinię ci już napisałem

Jedynym gatunkiem który posiadasz z j.Malawi jest socolofi dla którego to akwa jest za małe.

Moja rada : oddaj wszystkie ryby i stwórz nową obsadę,max. 2 małe gatunki(np. saulosi 1/4 i maingano 1/3)

Na chwilę obecną w zbiorniku masz bardzo źle dobraną obsadę.Jeśli zależy ci na rybach to posłuchaj naszych rad :wink:



I co?Nie spodobała ci się...

Napisaliśmy że masz złą obsadę,za dużo ryb a ty prosisz o radę co do tego jeszcze dołożyć...bez przesady.


A za nazwanie nas "bałwanami" dostajesz ostrzeżenie.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.