Skocz do zawartości

Problem z podniesieniem PH, wysokie KH


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie, bardzo proszę o poradę...

Próbuję podnieść PH - w tej chwili utrzymuje się na poziomie 7,6.

Pozostałe parametry: KH=15, GH=6, NO2=0, NO3=5, NH3=0, PO4=0.

Robię podmiany wodą RO o PH=8,6. Dziennie podmieniam 10% pojemności akwarium netto - zależy mi na w miarę szybkim ale bezpiecznym podniesieniu PH.

Zrobiłem już kilka takich podmian bez widocznego efektu. PH ciągle 7,6. Czy problemem jest za duży bufor KH?

Poratujcie proszę...

Opublikowano

Skąd masz tak wysokie pH w osmozie?

Może spróbuj najprostszym sposobem z sodą?

Tylko nie zapomnij że sody dodajemy tylko przy podmianie.

Opublikowano

Właściwie dlaczego podmieniać na RO, która doskonale obniży bufor węglanowy? myślę że pomiar pH w ro jakis dziwny ci wyszedl a w kranie jakie pH masz?

Opublikowano

Napisz może jak preparujesz wodę po RO, jak długo ją mieszasz, co dodajesz, po jakim czasie mierzysz pH, jaka jest jej twardość węglanowa? Podniesienie pH nie jest zależnością liniową. Nie jest tak, że wymieszanie 50% wody o pH=7,6 z 50% wody o pH=8,6 da nam wartość pH=8,01. Myślę, że Twoje działania przyniosą oczekiwane efekty, tylko moim zdaniem trzeba zwiększyć podmiany do 20-25% i wykonywać je co 3-4 dni. Zakładam, że zbiornik jest dojrzały.

Opublikowano

W tej chwili podmieniam na czyste RO z dodatkiem Tropical Aqualkal PH+ (stąd wartość większa od obojętnej). Wymyśliłem sobie, że zbyt wysokie KH nie pozwala mi na podniesienie PH (może się mylę). Wcześniej wodę preparowałem w proporcjach 1/2 RO, 1/2 kran + soda (czasami Zoolek Aqualkal) do uzyskania zadowalających wartości. PH mierzyłem testem ogólnym Sera - wskazywał 8. Niedawno kupiłem test JBL 7,4-9. Pomiary tym testem pokazują PH 7,6. Dodawanie sody w tym momencie podnosi tylko KH, PH zostaje za poziomie 7,6. Zooleka nie dodaję, bo podnosi również KH, które i tak mam za wysokie. Wlewanie Tropicala również nie daje efektu.

Opublikowano
Woda w kranie: KH=12, GH=17, PH=7,5
W takim układzie stosowanie preparowanej wody po RO nie jest potrzebne. Do każdej podmiany dodawaj NAHCO3(sody) i po pewnym czasie pH na pewno wzrośnie . Buforem się nie martw, byłoby gorzej przy konieczności obniżenia pH. Gdy pH osiągnie oczekiwaną wartość a kH będzie bardzo wysokie to można można wtedy użyć wody po RO. Na pH to specjalnie nie wpłynie a twardość węglanową obniży. Aczkolwiek myślę, że takie zabiegi nie będą konieczne.
Opublikowano
Woda w kranie: KH=12, GH=17, PH=7,5
W takim układzie stosowanie preparowanej wody po RO nie jest potrzebne. Do każdej podmiany dodawaj NAHCO3(sody) i po pewnym czasie pH na pewno wzrośnie . Buforem się nie martw, byłoby gorzej przy konieczności obniżenia pH.


Dziękuję za szybką odpowiedź. RO preparuję żeby zejść trochę z GH. Nie rozumiem, dlaczego wlewając podczas podmiany wodę o PH=8,6 do akwarium w którym jest PH=7,6, po kilku już ładnych podmianach, woda w akwarium ani drgnie, ciągle jest 7,6.

Opublikowano

Możesz spróbować jeszcze inaczej. Do wody po RO dodaj~5-7g(półtorej łyżeczki) sody na każde 10l wody. Mieszaj to przez 24 godziny. Twardość węglanowa powinna wynieść~10-12dkH, twardość ogólna powinna być bliska zeru a pH powinno wynosić~8-8,2. Później dobrze byłoby do tego dodać soli mineralnych, ale te kilka podmian może być bez. Po podniesieniu pH do odpowiedniego poziomu następne podmiany już wodą z kranu z niewielka ilością sody. Ilości musisz dobrać doświadczalnie sam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.