Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A wiec bardzo podobaja mi sie te gatunki, niestety jest ich za duzo i musze zgrezygnowac, i tu mam pytanko które niepasuja do siebie, moze w ten sposob uda mi sie wybrac docelowe gatunki, z góry dziekuje :)


Pseudotropheus flavus

Pseudotropheus saulosi

Pseudotropheus Polit

Labidochromis Caeruleus

Metriaclima Estherae Red Red


powiedzmy ze chce roslinożerców i zrezygnuje z yellow a czy bedzie pasowal do tego Pseudotropheus elongatus Neon spot ??

Opublikowano

Nie pasują do siebie:


Tanganika z Malawi więc albo trofcie i na inne Forum ;) albo Malawi.

Zostaje 6 gatunków.


Membe deep jest niedostępny bo ten co jest dostępny to jakiś wynalazek z tajwańskich hodowli i nie polecam, go w ogóle kupować.


Zostaje 5.


Yellow to mięsożerca


Polit to roślinożerca.


Reszta jest elastyczna.


Wybierasz więc opcje mięsożerną lub roślinożerną i .. pozostałą 3ke możesz wrzucać o ile te 500 litrów to nie kwadrat czy heksagon ;)

Opublikowano

hmmm a czy taka obsada mogla by byc


Pseudotropheus flavus

Pseudotropheus saulosi

Pseudotropheus Polit

Pseudotropheus elongatus Neon spot

Metriaclima Estherae Red Red


chyba ze zamiast neona jakas inna czarna/ciemna ryba ??

Opublikowano

To zły układ dla właśnie spota ... nie pokaże on swoich walorów i będzie szary i niepozorny. Teoretycznie wystaczyłoby zastąpić tylko spota i byłoby OK. Jednak raz czy trzeba tu aż 5 gatunków a dwa czy mali terytorialiści zgodnie sie ułożą i nie zaganią wzajemnie. Długi zbiornik wzmacnia szanse na powodzenie wcale nie łatwej misji jednak trzeba z góry założyć jednosamcowo u agresywnych kordupli. Esterka to świetny pomysł bo raz że nie jest tak terytorialna a dwa silna i duża a więc nie bardzo sie przejmie zawadiackimi maluchami. Z trójki terytorialistów wybrałbym 2 i dodał mniej terytorialny gatunek ( jakiegoś elongatusa ? ). Jeśli chcesz spróbować z trzema to jeśli masz baniak długi na 150 cm możesz spróbować ale wtedy zostaw na pewno 4 gatunki i nic nie dokładaj. Do tego nastawiaj sie na układ 1 + ... Osobiście zamiast saulosi dałbym jakiegoś pasiastego elongatusa np mphange i coby sobie lekko uzupełnić żółć w zbiorniku dołożył bym daktari ( ryba umiarkowanie terytorialna ).

Opublikowano

Słusznie zauważyłeś że "trzyma"...

My jesteśmy pasjonatami/miłośnikami i dbamy o naszych podopiecznych.A gościu je trzyma nie zważając na ich preferencje żywieniowe ,terytorializm czy min.pow.dna baniaka.Jak ryba padnie,trudno kupi się nową...niestety niektórzy mają takie podejście.Zbiornik ma być kolorowy,z dużą ilością ryb aby się pochwalić gdy na urodziny wpadną znajomi....będą ochy i achy a ryby cierpią... :(

Opublikowano

Po prostu je trzymają ;) widziałem jeszcze bardziej ciekawe rzeczy np kulfony z venustusem ... ale pamietaj, że życie to nie jest bajka. ;) czy film na yt. Jeśli zamierzasz trzymać ryby aby je trzymać i trupki uzupełniać co pewien czas nowymi rybami to zapewne się da. Tak jak sie da do twojego baniaka dać jakieś 60 ryb. Da sie uwierz mi bo widywałem na yt i więcej. Nie ma to jednak nic wspólnego z malawistyką czy nawet akwarystyką. Musisz usiąść i sprecyzować swoje cele. Mam mieć żywy obrazek czy być malawistom. Jeśli to drugie to poczytaj o politach i yellow, okaże się że te piękne żołte rybki są mięsożerne. Ich aparat gryzący zwany czasem mordziatą :mrgreen: jest dostosowany do wyjmowania z peryfitonu różnego rodzaju żywego mięcha. Dając więc diete typową dla roślinożerców nie osiągniesz tego co chcesz a więc zdrowej pięknie wybarwionej silnej ryby. Pchając dietę w kierunku mięsnej spowodujesz jeszcze większy problem polity mogą skończyć ładnie wybarwione i ciężko oddychające ale niestety za jakiś czas martwe czytaj bloat. Nie racjonalnym jest wiec łączenie wyspecjalizowanych roślinożerców z wyspecjalizownymi mięsożercami, gdyz jest to na zasadzie łączenia krowy z kotem trudno dac tu jakąś kompromisową dietę ;). Sam osobiście stworzyłem baniak niemalawisty w klubie akwarystycznym który prowadzę ( jest ciekawy dyskurs w komentach pod tym baniakiem w galerii ) i nie jest on fajny. Jest ładny dla laika ale pod względem walorów czysto przyrodniczych jest nudny. Jeśli chcesz więc błysnąć kolorowymi rybkami zachowaj pewne zasady i będziesz miał żywy obraz jeśli chcesz poobserwować zdrowe ryby w wieloletnim okresie posłuchaj Nas a filmiki na YT traktuj jako ciekawostki a nie kompendium wiedzy. Nie trudno tez zauważyć, że jedynym baniakiem gdzie ryby pokażą całe piękno są zbiorniki malawisty ... samiec w zdrowej grupie w odpowiedniej wodzie i z odpowiednimy rybami jaki by to nie był gatunek będzie zawsze z najlepszej ligi ...


Co do wymiarów baniak dałbym jednak tych 3 terytorialistó, będzie ostro i ciekawie ... zamiast spota dałbym jednak innego elonga. Ciemnych jest tam sporo ale tak ciemnych jak spot to nie spotkasz ;)

Opublikowano

oki przekonaliscie mnie obsada to


Pseudotropheus flavus

Pseudotropheus saulosi

Pseudotropheus Polit

Metriaclima Estherae Red Red


w haremach 1+3 mysle ze im tak bedzie dobrze, nie najlepiej no ale coz :) a co do wczesniejszych postów to strasznie mi sie podobaly polity i yellow wiec szukalem troszke nadzieji ze sie da ale ok jak sie mozna to nie mozna, a baniaka nie chce na pokaz zeby bylo kolorowo tylko z zamiarem stworzenia im warunków zblizonych do srodowiska

Opublikowano
no moj baniacze standard 200x50x50

nie zebym sie czepial itp ale na tym filmiku gosc trzyma razem polita i yellowa, widzialem jeszcze pare innych filmikow z takim polaczeniem, to jak oni to robia ze trzymaja razem te pyski ?? http://www.youtube.com/watch?v=Rc2zOOtOTYo&feature=related



Co w tym dziwnego ?

W jeziorze też pływają razem i nikt problemów nie robi ;)

Hikari cichlid excel,spirulina,mrożonki około 2-3 x w tygodniu i powinno być ok


PS.Ładne te polity.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.