Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie,

Zastanawiam sie, jaki jest optymalny czas oświetlenia akwaium i w jakich porach dnia?

Ze względu, że zona karmi ryby z rana, świetlowki zapalaja sie od 7-12, i pozniej po południu 15-23 (w południe jest dosc

jasno w pokoju, gdzie stoi akwarium). Nie wiem, czy tak powinno to funkcjonowac ??? czy lepiej świecić w trybie ciągłym ? (np 12-23). Prosze o rady.

Akwarium 240 l (obasada - Pseudotropheus Lombardoi i Maylandia estherae red-red)

Swietlówki - Diversa (1x OPTI Plant i OPTI Natural 30W)

Będę wdzięczy o cenne rady.

Opublikowano

ok, tylko jak mam to rozumieć, gdy inni twierdza że nalezy swiecic w trybie ciagłym, bo zapalanie i zagszenie swietlówek stresuje ryby ? jakie sa Wasze doświadczenia ?

Opublikowano

ja mam w południe jasno w pokoju, więc nie widzę sensu włączać świateł - szczególnie i dlatego, że mnie nie ma - jakoś nie zauważyłem u siebie płochliwości ryb.

A również włącza mi się światło i wyłącza.

Opublikowano

Pytam tutaj, aby nie zakładać nowego wątku.


Jaki wpływ na procesy zachodzące w wodzie ma długość świecenia, barwa światła oraz długość fali? Generalnie piszę o normalnej sytuacji, gdzie nie stosujemy leków.


Czy tylko podczas wykwitu glonów oraz wysokiej temperatury w akwarium (tutaj pośrednio oczywiście) latem, długość świecenia oraz jego rodzaj ma znaczenie?

Opublikowano

U mnie glony duzo lepiej rosna przy dluzszym i intensywniejszym swieceniu.

Swiece: pn-pt 6.30 - 17 + 22-23 18W, 16.30-22.30 HQI 150W

weekend 18W tak samo + HQI 9-22.30

Opublikowano

Światło ma przede wszytkim znaczenie dla glonów i roślin (jeżeli takowe posiadamy) Zasadniczo im bardziej złożony organizm tym lepszego światła potrzebuje: rośliny potrzebują lepszego światła (mocniejszego) od glonów. Również widmo dla roślin jest bardziej istotne (duże ilości "czerwonego" światła) Jeżeli chodzi o glony to glony zielone są bardziej wrażliwe na jakość światła od brunatnych i czerwonych a te z kolei od sinic (które rosną nawet bez światła). Glony zielone rosną lepiej przy świetle "roślinnym", czyli obfitym w pasmo czerwone widma.


Co do ryb to charakterystyczna dla naturalnych miejsc zamieszkania większości gatunków jest obecność światła wstępnie "przefiltrowanego" przez słup wody. Jest to światło bogate w pasmo niebieskie i fioletowe widma. Stosowanie światła tego typu umożliwia mocne oświetlenie zbiornika bez negatywnego wpływu na ryby (szczególnie odłów i F1).


IMO powinno się świecić mocno i conajmniej przez 8 godzin bez przerwy. Wszystkie widzące zwierzęta są podatne na wpływ światła i naśladowanie naturalnego cyklu dobowego jest konieczne ze względu na gospodarkę hormonalną organizmu. Ja świece 16h bez przerwy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.