Skocz do zawartości

Hikari pokarm a ocieranie się pyszczaków


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, ostatnio kilka razy na czacie poruszałem temat ocierania się moich młodych pyszczaków saulosi i maingano.

Rad i wniosków było wiele, od złych parametrów wody, po drobinki węgla, ceramiki itp.

Dzisiaj zauważyłem, że najprawdopodobniej powodem jest pokarm hikari (excel i gold, podawany po uprzednim namaczaniu).

Od wczorajszego popołudnia ryby nie dostały tego pokarmu i dzisiaj po powrocie z pracy trochę je obserwowałem, pływały spokojnie bez ocieractwa.

Co zrobić z tym pokarmem, ponoć pokarm dobry z średniej półki, często polecany??

Co może byc powodem takiej reakcji u ryb??

Czy sa to negatywne objawy i pokarm rybom szkodzi??

Opublikowano

mam ten sam pokarm(excel i gold) od roku,też go namaczam bo inaczej nie zjedzą :D

ale nie przypominam sobie żeby mi się ryby ocierały,stawiał bym raczej na wodę

Opublikowano

Parametry wody są ok. może minimalnie teraz NO3 ok 20-40 ale po podmianie jest ok a też się ocierają.

Porcję już zmniejszyłem, dzisiaj dostały spirulinę tropicala i jest ok tylko największe obżartuchy się ocierają

Opublikowano

W FAQ jest informacja, że ryby mogą się ocierać o skałki i podłoże po podaniu pokarmu płatkowego.


Pokarm, choć sam go nie stosowałem z powodu wymaganego namaczania, jest dla wielu akwarystów najlepszy biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny.

Opublikowano

Uzywam excela jako jeden z pokarmow juz przez dluzszy okres czasui nie zuwazylem jego wplywu na ocieranie sie ryb.Stawialbym na inny problem, niekoniecznie zwiazany z pokarmem Hikari czy innym.

Opublikowano

sam nie jestem pewien, zobaczę przez 2 dni będą dostawały spirulinę i zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.


Nie wiem, może za krótko ten granulat namaczam,jak długo namaczacie hikari??

Opublikowano
sam nie jestem pewien, zobaczę przez 2 dni będą dostawały spirulinę i zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.


Nie wiem, może za krótko ten granulat namaczam,jak długo namaczacie hikari??



wcale, podaje bez namaczania.

Opublikowano

Ja karmię pyski Hikari coś kolo 2 lat i jeszcze mi się jakoś specjalnie nie ocierały więc ni sądzę aby to była bezpośrednia przyczyna.

Co do namaczania to kiedyś nie namaczałem, teraz namaczam, ale już nie będę bo mnie to namaczanie denerwuje - skończy się to nie kupię więcej :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.