Skocz do zawartości

Prawidłowe odchody młodych pyszczaków ... ? Problem .


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Troszkę jaestem zmartwiony . Dziś 3 dzień głodówki a rybska zaczęły wydalać takie same odchody . Są b. żywe i szukają pokarmu .

Parametry no2 0 no3 0 ph 7.5 . Jeden osobnik jakby stał sie jasniejszy nad oczami i końcówki płetw ma czarne i to właśnie on ma najdłuższe odchody . Zastanawiam sie nad capitoxem -s czy nie podać może to jakieś glizdy ;-) , czy nadal głodówka ? Tylko ile dni mozna głodzić rybska no cóż płacę za swoje błedy . .

Opublikowano

ja bym je karmił normalnie, młodej ryby nie powinno się głodzić. Z lekami się wstrzymaj. Karm umiarkowanie 2x dziennie i obserwuj. BTW odchody nie powinne byc jedynym kryterium oceny zdrowia ryby ;)

Opublikowano
To nie jest żadne tuczenie,ale jak ktoś niema pojęcia o karmieniu narybku to może tak myśli.


uświadom nas - zawsze posłuchamy konstruktywnych tez.

Opublikowano

Ryby nie opiekują sie potomstwem i wiele z nich ginie w czasie poszukiwania pokarmu stajc sie pożywieniem dla drapieżników.Unikając zagrozenia ryba głoduje ,wiec nie rozumiem Malpat co starasz się zmienic karmiąc narybek 6 razy dziennie(szybciej nie urosną a jedynie sie utuczą.Nie wiem czy wiesz ale ryba nie ma poczucia sytości wiec na zdrowie im raczej to nie wyjdzie.

Opublikowano
Ryby nie opiekują sie potomstwem i wiele z nich ginie w czasie poszukiwania pokarmu stajc sie pożywieniem dla drapieżników.Unikając zagrozenia ryba głoduje ,wiec nie rozumiem Malpat co starasz się zmienic karmiąc narybek 6 razy dziennie(szybciej nie urosną a jedynie sie utuczą.Nie wiem czy wiesz ale ryba nie ma poczucia sytości wiec na zdrowie im raczej to nie wyjdzie.


To były dobre rady,kto będzie chciał to skorzysta.

Opublikowano

I wszystko zamyka się do tego co było już powiedziane kto jakim porcjami będzie karmił. Jeden nakarmi 6 razy dziennie, ale szczyptę, a drugi raz, ale garść. Ja za to dwa albo raz dziennie małymi porcjami tak by było zjedzone .

Opublikowano
Ja za to dwa albo raz dziennie małymi porcjami tak by było zjedzone .

I tej wersji się trzymaj :D . daro28 tej głodówki to już starczy, zacznij karmić normalnie i powinno być ok.

Opublikowano

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ea90bba16cc11ec2.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3862a700442d32c3.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/de56dd4613f7e790.html


Saulosi i kupale ;-) , wkleiłem zdjęcia podopiecznych i to co mają za sobą , była trzy dniowa głodówka i dziś posypałem odrobinkę jbl malavi , zjadły błyskawicznie i taki mamy efekt . Temat do zamknięcia . Kupali juz nie ma a morał taki- NIE PRZEKARMIAJMY . Głodna ryba to zdrowa ryba .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.