Gość Opublikowano 16 Stycznia 2011 #1 Opublikowano 16 Stycznia 2011 witam od 4 dni jestem posiadaczem akwarium 200l w nim ma oczywiscie pyszczaki rózne wiec juz jeden bład poszłem za wygladem ryb a nie za ich srodowiskiem nie wazne...mianowicie chodzi mi czy oprócz filtra jaki zapodałem tetra tec 700 potrezbny jeszcze mi filtr wewnetrzny bo czytam i jedni pisza ze tak a jedni ze nie ...pozdrawiam ahh i ile moge miec max ryb w akwa
slawek gorol Opublikowano 16 Stycznia 2011 #2 Opublikowano 16 Stycznia 2011 Owszem, potrzebny jest. Zbiera on nieczystości z akwa. Btw.pokaż mi post, gdzie ktoś pisze, że nie jest on potrzebny? Oczywiście tandemy wykluczamy.
makok Opublikowano 17 Stycznia 2011 #3 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Ja powiem że nie jest potrzebny. Można z powodzeniem prowadzić akwarium bez filtra wewnętrznego a jedynie z zewnętrznym (jednym). Jednak powinien on być nieco większy niż tradycyjnie biolog do identycznego zbiornika i w połowie wypchany gąbkami czyszczonymi raz na tydzień lub 2. Oczywiście twierdzę ze ta tetra 700 jest w tym baniaku do tego za mała. Ale da się i bez. W sytuacji gdy już ją masz to dokup jakikolwiek jaki ci pasuje w granicach 1000l/h powinien dawać radę. Miałem przykładowo fluval 4+ był ok. Sławek nie uwziąłem się. Tylko trafia na Ciebie przypadkiem.
Perez666 Opublikowano 17 Stycznia 2011 #4 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Ja powiem że nie jest potrzebny. Można z powodzeniem prowadzić akwarium bez filtra wewnętrznego a jedynie z zewnętrznym (jednym). Jednak powinien on być nieco większy niż tradycyjnie biolog do identycznego zbiornika i w połowie wypchany gąbkami czyszczonymi raz na tydzień lub 2. Makok i będziesz go sobie co tydzień otwierał aż zatrzaski szlag trafi , nie wspominając o biologii. To nie jest dobre rozwiązanie,lepiej wydać te kilka złoty na głowicę z gąbką i mieć spokój.
eljot Opublikowano 17 Stycznia 2011 #5 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Też uważam że się da tylko ma to swoje wady, te które przytoczył perez + że filtracja mechaniczna i cyrkulacja w akwa nie będzie powalająca (kupy będą leżeć), z natury jestem leniwy i nie chciałoby mi się babrać w kuble co 2 tygodnie aby wyczyścić gąbki . Można zrobić to bez gąbek w filtrze i uciążliwego czyszczenia kubła, zakładając dużą gąbkę na zasys jako prefiltr/mechanik. W twoim przypadku ta tetra raz że za słaba do podwójnej roli to jeszcze podobno lubi sobie przeciekać więc lepiej nie zaglądać do niej zbyt często. Co do ilości ryb to imo max 10. Wybierz z gatunków nie przekraczających 10/11 cm kilka takich które ci się podobają a coś doradzimy.
Malpat Opublikowano 17 Stycznia 2011 #6 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Jeżeli filtr zewnętrzny będzie odpowiednio duży to wystarczy.
makok Opublikowano 17 Stycznia 2011 #7 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Makok i będziesz go sobie co tydzień otwierał aż zatrzaski szlag trafi , nie wspominając o biologii. To nie jest dobre rozwiązanie,lepiej wydać te kilka złoty na głowicę z gąbką i mieć spokój. Ja będę miał chińczyka za 150zł, jak go trafi szlag z tego powodu to kupie następnego. Jest po prostu nieprzeciętnie tani. Natomiast złożu biologicznemu od otwarcia filtra nic nie grozi. Miałem takie rozwiązanie na beczce 30l w pawiookich (strasznie brudzące ryby) i zero problemów. A co najważniejsze zero plastikowych gratów gwałcących poczucie estetyki właściciela. O tym się wogóle nie mówi, prawda? Akwarium ma być ze sprzętem! :roll: :roll:
eljot Opublikowano 17 Stycznia 2011 #8 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Makok trochę inwencji twórczej a sprzęt schowasz u mnie widać tylko rurki wyjściowe z narurowca i biologa a i to można dać nad taflę, tyle że pluskanie wykończy nerwowo, zwłaszcza moją żonę Ale im mniej go w środku tym łatwiej, dlatego między innymi zdecydowałem się na narurowce
makok Opublikowano 17 Stycznia 2011 #9 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Schowasz jak robisz usypisko, albo innego rodzaju konstrukcję skalną. Spróbuj zrobić układ w stylu iwagumi/nature i ukryć filtr wewnętrzny
brazylia Opublikowano 17 Stycznia 2011 #10 Opublikowano 17 Stycznia 2011 Zgadzam sie z makokiem, akwarium prezentuje sie 100 razy lepiej bez nadmiernego sprzetu, szcegolnie w akwariach non-mbunowych gdzie nie ma konstrukcji skalnych do jego zakrycia i sprzet poprostu"szpeci" Jakis rok temu sam wywalilem filtr wewnetrzny i jego role przeja kubel z gabka.W chwili obecnej za biologie robi jbl e900 z wlotem wody tylko przez skimer, a za mech jbl e1500 i nie ma problemu w 375l.Ruch wody wspomaga cyrkulator i nie mam zalegajacych odchodow na piasku.1500 czyszcze raz na 4 tyg (jak przyjada do domu i przed wyjazdem) problemow z parametrami tez nie odnotowalem.Jest wiec mozliwe utrzymania akwa bez filtra wew.Potrzebujemy tylko wtedy odpowiednio mocne filtry zew.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się