Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tydzień po zarybieniu zbiornika młodymi saulosi coral (3,5cm x 22szt w 240l) zaczeły mi padać. Już padło mi 5 szt. i nie wiem jaki jest tego powód. :(


Podpowiedzcie coś...

Temat przeniosłem do odpowiedniego działu. Gorol.

Opublikowano

TAK już miałem napisać prośbę o to samo ;)

akurat w tym przypadku takie info jest wskazane :)

Opublikowano

może inaczej


zbiornik zarybiłem 11.12.2010


i od tego czasu padło mi 5 szt.


wydaje mi się, że śnięcia występowały krótko po podmianie wody (50l/tydz. + uzdatniacz akw.)


schemat instalacji wygląda tak:

schematg.png


filtr wewnętrzny to atman at-203 z gąbką (pracuje od 22 do 10)

filtr zewnętrzny - kubełek fluval 304 zasypany keramzytem (przez całą dobę)

filtr mechaniczny z wkładem sznurkowym 100um przed kubełkiem


światło aqua-glo 60W (pracuje od 16 do 22) + światło dzienne



w zbiorniku nie widać żadnych glonów, ani innych dziwnych osadów; dno czyste; parametry nieznane

karmione są 3x dziennie płatkami tropical malawi i raz w tygodniu granulkami tropical cichlid gran

Opublikowano
może inaczej


zbiornik zarybiłem 11.12.2010



a kiedy zalałeś zbiornik ? o cyklu nam raczej nie powiesz, bo nie znasz parametrów, mogłeś go nie zakończyć, i rozbić podmieniając za wcześnie wodę .

Opublikowano

zbiornik zalałem około 1, 2 grudnia


a zarybiłem około 20go a nie 11


w tym okresie pływało w zbiorniku kilka dorosłych pyszczaków; pierwsza podmiana wody 2dni przed zarybieniem


uzdatniaczem jest TetraAqua AquaSafe

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.