Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mam juz sily na ten shit, Chodzi jak traktor, warkocze tak ze nie daje sie w dzien wysiedziec nie mowiac juz o tym zeby spac. Filtr ma 2 lata, robilem z nim juz co tylko moglem dokladnie go wymylem i wszystko wyczyscilem,calutki wirnik i tuleje. Nie mam pojecia co jeszcze moge zrobic. Oczywiscie banaly z wypompowaniem powietrza mozna sobie darowac - nie ma go w filtrze.

Filtr ogolnie dobrze sie sprawuje filtruje tyle samo wody co na poczatku i wszystko super poza tym warkotem - wczesniej bylo oka dopiero do jakis 3 miesiecy tak zaczelo i coraz glosniej i glosniej.

Mial moze juz ktos z Was takie problemy i w jakis sposob sobie poradzil z tym?? Prosze o jakies podpowiedzi bo ja juz nie mam sily.

Czy serwis cos pomoze??

Opublikowano

Jak było cicho i jest coraz głośniej to jak stawiał bym na wirnik.

Idąc tym tropem niedługo znowu będzie cicho - bo powinien się zatrzeć i stanąć.

Opublikowano

wirnik obejrzalem juz setki razy i nawet poszedlem z nim do zaprzyjaznionego zoologika i wymontowalem z nowego filtra i porownywalem - wyglada identycznie i nie ma zadnych rysek ani nic, po prostu jak nowy.

A czy nie ma zbyt duzego luzu?? hmmm wkladam w tuleje na trzpien a ten znowu w dwie gumki(jedna z gory droga z dolu) wszystko zakrecam. Nie ma tam mozliwsci zeby wsadzic go zle badz za luzno lub zbyt ciasno. Wszystko fabrycznie dopasowane.

Opublikowano

No wlasnie dla tego rece juz rozkladam i od zmyslow odchodze co moze byc nie tak. Teoretycznie tylko wirnik i chyba zaryzykuje i mimo tego ze jestem pewny ze jest dobry to kupie nowy wraz z trzpieniem, bo moze ten sie wykrzywil. To jest wedlug mnie jedyne sensowne rozwiazanie ze trzpien jest krzywy.

Wie ktos moze czy da sie kupic sam trzpien??

Opublikowano

Dostępne są chyba tylko tzw. komplety naprawcze(wirnik, ośka, gumki). Koszt to około 35pln więc warto mieć, choćby na zapas. Ja stawiam bardziej na wyrobiony wirnik niż ośkę.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Sluchajcie sprawa juz dawno rozwiazana ale troche zaganiany bylem wiec dopiero teraz pisze a noz widelec ktos bedzie mial podobny problem.


Jak juz pisalem bylem troche zaganiany i poprosilem ojca zeby wymyl filtry w akwa (tez akwarysta) bo mnie w domu nie bylo. Uczynil to ale zle zalozyl prefiltr na zewnetrzny filtr i po kilku dniach calkowicie sie zablokowal. Wirnik krecil ale docierala znikoma ilosc wody i stad byl ten tukot i wibracje. :)


Czlowiek sie doszukuje nie wiadomo czego a tu najprostsze rozwiazania sa najcenniejsze. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.