md86 Opublikowano 4 Stycznia 2011 #1 Opublikowano 4 Stycznia 2011 Witam, hoduje pyszczaki już prawie 4 lata ale pierwszy raz się z czymś takim spotykam. Miesiąc temu samica saulosi coral po skończonej inkubacji nie zaczeła ponownie jeść. Mineło kilka dni i padla. Sprawdzalem parametry wody było ok. Akwarium ma dopiero 4 miesiące ale woda juz dawno sie ustabilizowała. Wczesniej pyszczaki pływały w 200l (tylko saulosi i caeruleus) ale teraz pływaja w 375l (150x50x50) w ilości łącznie 20szt. (saulosi, acei, maingano, caeruleus). Kolejna samica saulosi została pobita akurat w dzień w który byłem poza domem wiec jej nie zdążyłem odłowić. Za 2 dni mimo odosobnienia padla. Nie wiem skąd ta nagła agresja, w mniejszym akwarium nawet płetw poszczępionych nie miały. Trzecia samica - inkubacja, pózniej ataki innych saulosi więc odłowiłem do kotnika, wypuściła młode, nie jadla po inkubacji 3 dni i padla. Dziś kolejna samica saulosi wypluwa pokarm ale nie inkubowała wcześniej. Zauważyłem też że jedna z samic caeruleus tez juz wypusciła młode w akwarium ogólnym ale cos jakby tam jeszcze miała w pysku (pokarmu także nie pobiera ale podplywa do niego) więc teraz zastanawiam się czy czeka ją to samo. Inna samica caeruleus (też dopiero co po inkubacji) od dwóch dni pobiera pokarm, coś tam żuje i wypluwa... Reszta ryb normalnie się zachowuje, jedzą, nie mają żadnych objawów chorobowych. Zastanawiam się nad bloat ale nie widać wzdęcia ani nitkowatych odchodów. Może jakieś zatrucie? Proszę o rady i pomoc. Akwarium - 375l - standard. wymiary obsada: pseudotropheus saulosi coral, labidochromis caeruleus, melanochromis cyaneorhabdos, pseudotropheus acei Woda: Ph 7,5 NO2 - 0 NO3- 20 KH - 8 GH - 8 temp. 26 Filtracja - biolog JBL Crystal profi e1500, mechanik weipro TC-2500 Pokarmy - JBL (malawi i spirulina), naturefood cichlid plant, tropical (spirulina i malawi), sera flora, przeważnie raz dziennie Podmiany co tydzien 50-60l (ostatnio była przerwa 2 tyg. przez świeta)
md86 Opublikowano 5 Stycznia 2011 Autor #3 Opublikowano 5 Stycznia 2011 Inkubują około 3 tygodni ale ta pierwsza wydaje mi się że dłużej trzymała w akwarium ogólnym (ale tylko część młody bo reszte wypuściła) i potem jakaś słaba była no i nie jadla w ogóle.
mutra Opublikowano 5 Stycznia 2011 #4 Opublikowano 5 Stycznia 2011 Problem jest z agresją i przypuszczalnie z początkami bloatu (względnie innym zaburzeniem pracy przewodu pokarmowego). Jak masz dostęp do rozwielitek (np. mrożonki) to możesz podać. Namaczasz pokarm przed podaniem.?
md86 Opublikowano 5 Stycznia 2011 Autor #5 Opublikowano 5 Stycznia 2011 Agresja narazie ustała. Mam dostęp do mrożonek (artemia, rozwielitka itd) ale nie wiem w czym namaczać, w metronidazolu? No bo jak bloat to jeszcze trzeba dołożyć Sera bactopur direct? Czy tylko namaczać pokarm? A tak poza tym to w dalszym ciągu samica saulosi i caeruleus wypluwa pokarm i plywa raczej gdzies po kątach akwarium. Ale nie widać niktowatych odchodów ani wzdęcia. Pływa normalnie bez chwiejących ruchów.
mutra Opublikowano 5 Stycznia 2011 #6 Opublikowano 5 Stycznia 2011 na początek daj samą rozwielitkę. Jezeli po dłuższym poście układ pokarmowy jest "leniwy" i perystaltyka ustała to rozwilitka powinna pomóc. Jeżeli nie pomoże to trzeba będzie kombinowac dalej. Bloat jest szerokim pojęciem i rzadko kiedy ujawnia się wszystkimi objawami na raz.
md86 Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor #7 Opublikowano 6 Stycznia 2011 na początek daj samą rozwielitkę. Jezeli po dłuższym poście układ pokarmowy jest "leniwy" i perystaltyka ustała to rozwilitka powinna pomóc. Jeżeli nie pomoże to trzeba będzie kombinowac dalej. Bloat jest szerokim pojęciem i rzadko kiedy ujawnia się wszystkimi objawami na raz. Ok to podam rozwielitkę. Zaobserowałem że ta samica saulosi ma jakby powiększony czy spuchnięty odbyt (w porównaniu z innymi rybami). Czy w tym przypadku wystarczy zmiana diety czy szukać już leków. Jeśli tak to jakich?
mutra Opublikowano 6 Stycznia 2011 #8 Opublikowano 6 Stycznia 2011 jak możesz to wrzuć zdjęcie. To może być spowodowane aktualnym tarłem
md86 Opublikowano 6 Stycznia 2011 Autor #9 Opublikowano 6 Stycznia 2011 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/025275121f0ee6a8.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d3c564f31b80615f.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/759f3ded51a55141.html Nie mam dobrego aparatu ale coś udało mi się zrobić. Rybka niestety nie jadla nawet rozwielitki. Plywa tylko po katach i wydaje mi się że jest trochę napuchnięta. Reszta ryb nawet samica caeruleus która wczesniej nie chciała nic jeść też zjadła rozwielikę.
leeri Opublikowano 7 Stycznia 2011 #10 Opublikowano 7 Stycznia 2011 patrząc na fotki nie wygląd mi to na wysunięte pokładełko - chyba rybcia ma problemy z układem pokarmowym ponieważ problemy układu pokarmowe mają z zasady podłoże pasożytnicze warto IMHO rybkę odseparować trochę popatrzę po literaturze i może coś naskrobię wariant 1 - optymistyczny zapalenie błony śluzowej żołądka lub jelit mogą na to wskazywać objawy - zanik apetytu, wypluwanie pokarmu, dziwne zachowanie - osowiałość powstaje przy nieprawidłowym żywieniu - za dużo pełnowartościowego białka za mało substancji balastowych - podawanie rozwielitki (w umiarze) jako uzupełnienie diety przy dotychczas podawanych pokarmach jak najbardziej OK rozwiązanie problemu - rybom potrzebna głodówka - nawet 2 tygodnie wariant 2 - pesymistyczny tak sobie dedukuję - to tylko moje przypuszczenia: 1/ dziwne zachowanie wykazują ryby, które już miałeś w poprzednim akwa ale nie ryby, które "dołączyłeś" do obsady, 2/ akwa ma 4 miesiące - jest to wystarczający czas na rozwój nieproszonych gości (pasożyty, bakterie), które mogły dostać się do akwa z nowymi rybami, 3/ nowe ryby (acei, mangano) mogą być uodpornione na coś czego są nosicielami - bo jak wiadomo rybka nie jest sterylna, jest nosicielem flory bakteryjnej, 4/ najszybciej przez pasożyty, bakterie i wirusy atakowane są najsłabsze osobniki, 5/ czynnikiem osłabiającym rybki jest stres - w tym przypadku dla "starych" rybek jest zmiana zbiornika i nowi mieszkańcy 6/ inkubująca samica jest dodatkowo osłabiona inkubacją i staje się łatwym obiektem ataku dla "paskudztwa" mam nadzieję, że takiego scenariusza u Ciebie nie było nie mogę dojść co to mogło by być
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się