Dawidziak Opublikowano 3 Stycznia 2011 #1 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Witam serdecznie, mam następujący problem: od sierpnia mam ryby, od samego początku ocierają się o dno i dekorację, zastosowałem lek na ospę ale nic nie pomogło. Rybki wyglądały ładnie i było wszystko ok poza ocieraniem. Po pewnym czasie jeden z żółtych pyszczaków (Labidochromis caeruleus) "dostał" długie odchody i przestał jeść. Zastosowałem kurację metronidazolem, pyszczak wyzdrowiał ale jakoś od tego czasu sytuacja w akwa zaczęła się pogarszać: rybki stały się o wiele bardziej płochliwe, mocniej się ocierają, pięknie wybarwiający się Borley pociemniał i stracił "popęd". Na skórze nie ma żadnych zmian, ryby mają apetyt, ale martwię się tym ocieraniem, płochliwością i utratą barw. Zastosowałem kurację solą kuchenną raz w dawce 1 łyżka na 100l, nic nie pomogło, więc zastosowałem 3 łyżki na 100l i także nic. Parametry wody są następujące: kH i GH - 17 pH - 8,5 azotany - 5,2 azotyny - 0,15 fosforany - 0,04 (mg/l). Filtracja filtr aquael 750l/h i 300l/h Obsada: 5 Copadichromis borleyi i 7 Labidochromis caeruleus (jeszcze są małe). Bardzo proszę o wszelkie sugestie, czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam.
eljot Opublikowano 3 Stycznia 2011 #2 Opublikowano 3 Stycznia 2011 To ja jeszcze spytam: Jakie wymiary ma akwa ? Jakimi testami robisz pomiary ? Jak masz rozwiązaną filtrację biologiczną ?
slawek gorol Opublikowano 3 Stycznia 2011 #3 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Sam sobie odpowiedziałeś podając zmierzalne azotyny. Twoje "filtry" nie są w stanie uciągnąć biologii w tym akwa. Doraźnie : mała podmiana wody, zminimalizowanie karmienia. Na stałe :ZAKUP filtra biologicznego.
Flavus Opublikowano 3 Stycznia 2011 #4 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Filtr zewnętrzny nie jest potrzebny. Wystarczy do tych dwóch filtrów co masz założyć odpowiedniej wielkości gąbki i czyścić w wodzie z akwarium.(nie za często)
Dawidziak Opublikowano 3 Stycznia 2011 Autor #5 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Akwarium ma 240l a gąbki w filtrach od samego początku wymienione na znacznie większe i płukane w wodzie akwariowej, testy robiłem na uczelni przy pomocy spektrofotometru, więc powinny być dokładne. Co dziwne Borley'e rzucają się na jedzenie ale potem wypluwają :-( labidochromisy jedzą normalnie. Zastanawiam się nad ponowną kuracją metronidazolem tym razem w postaci aqasanu zooleka( wyjdzie taniej). Cała moja filtracja to te dwa wewnętrzne filtry. Co radzicie?
eljot Opublikowano 3 Stycznia 2011 #6 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Filtr zewnętrzny nie jest potrzebny. Wystarczy do tych dwóch filtrów co masz założyć odpowiedniej wielkości gąbki i czyścić w wodzie z akwarium.(nie za często) Nie jest potrzebny ale w naszym biotopie (brudasy) gąbki trzeba dość często czyścić co chwieje biologią (co widać u kolegi), dlatego zaleca się rozdzielenie filtracji mechanicznej od biologicznej. Dawidziak, C. borleyi w 240l to nie jest dobry zestaw, IMO ta ryba rośnie duża i musi się gdzieś "wypływać".
yaro Opublikowano 3 Stycznia 2011 #7 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Co radzicie? - zmienić obsadę lub akwarium - zapewnić filtrację biologiczną
Flavus Opublikowano 3 Stycznia 2011 #8 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Filtr zewnętrzny nie jest potrzebny. Wystarczy do tych dwóch filtrów co masz założyć odpowiedniej wielkości gąbki i czyścić w wodzie z akwarium.(nie za często) Nie jest potrzebny ale w naszym biotopie (brudasy) gąbki trzeba dość często czyścić co chwieje biologią (co widać u kolegi), dlatego zaleca się rozdzielenie filtracji mechanicznej od biologicznej. Dawidziak, C. borleyi w 240l to nie jest dobry zestaw, IMO ta ryba rośnie duża i musi się gdzieś "wypływać". Można rozdzielić filtrację mechaniczną od biologicznej stosując dwa filtry wewnętrzne. Do jednego dużą gąbkę jako filtracja biologiczna a do drugiego filtra gąbka jako filtracja mechaniczna którą czyści się częściej. Filtr zewnętrzny pomaga w utrzymaniu odpowiednich parametrów w akwarium,ale nie każdy taki filtr ma.
Dawidziak Opublikowano 3 Stycznia 2011 Autor #9 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Można rozdzielić filtrację mechaniczną od biologicznej stosując dwa filtry wewnętrzne. Do jednego dużą gąbkę jako filtracja biologiczna a do drugiego filtra gąbka jako filtracja mechaniczna którą czyści się częściej. Filtr zewnętrzny pomaga w utrzymaniu odpowiednich parametrów w akwarium,ale nie każdy taki filtr ma. Tak właśnie robię. Proszę też zwrócić uwagę, że ryby mają maksymalnie 6cm długości, więc obecnie nie są jeszcze zbyt duże do tego zbiornika. Zresztą czy zatrucia azotynami objawiają się płochliwością i ocieraniem o wystrój?
slawek gorol Opublikowano 3 Stycznia 2011 #10 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Powiedz mi, jak gąbka ma Tobie zapewnić filtracje bio? No jak? Kurcze to nierealne..postaw jakiegoś kubła, hydroponikę za 50 pln, cokolwiek, co ma złoże bio. Te malutkie filterki co masz to ledwie mechanikę robią-co i tak dyskusyjna kwestia... Kolego Flavus, proszę Cię - pókim dobry....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się