Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Chciałbym pokrótce opisać powstawanie mojego nowego szkiełka...


Baniaczek ma niestandardowe wymiary 130x65x40 co daje 338l.Jako że wymiary niestandardowe był robiony na zamówienie (tu serdeczne podziękowania dla Marcina"m_sobo" za sklejenie szkła i zrobienie szafki :D),podobnie jak szafka.


Najpierw wziąłem się za przyklejanie folii oracal,na tylną oraz prawą szybę.Folię przykleiłem metodą "wody z ludwikiem" ze spryskiwacza.Odklejamy papier z folii i po poprzednim spryskaniu szyby przykładamy folię(stroną bez kleju do szyby!)z zewnątrz baniaka.

Tak to wyglądało zaraz po przyklejeniu http://w595.wrzuta.pl/obraz/6NgBNqOXOHd/img_6350a

Później było żmudne i czasochłonne "wyciskanie"pęcherzyków powietrza spod folii.


Następnie wyłożenie dna baniaka styropianem,żadna filozofia :Phttp://w719.wrzuta.pl/obraz/1qrC2xxvIR2/img_6354a


Przyszedł czas na filtrację.

Filtrację mechaniczną oparłem na narurowcach.Schemat klasyczny a więc:sznurek 100um =>Grundfos 25-40=>sznurek 50um.Miałem pod to podpiąć jeszcze biologię(kubełek eheim 2215)ale zrezygnowałem.

Cyrkulację wspomaga JVP102(5000l/h).


Tak to wygląda:

zasys - http://w719.wrzuta.pl/obraz/aeiIkZFlZEk/img_6355a , jak widać zbiera nieczystości z całej szerokości baniaka.

korpusy - http://w1.wrzuta.pl/obraz/4xsI9iDxsdm/img_6360a

filtracja skończona - http://w1.wrzuta.pl/obraz/8syGur5Wfly/img_6363a


W sumie zużyłem 3 metry rury 3/4" i 3m węża 19/27.Specjalnie zastosowałem wąż aby maksymalnie zniwelować użycie kolanek.


Za biologię odpowiada wyżej wspomniany Eheim 2215,zasypany ceramiką oraz 100g Purigenu.


Dekoracje wewnątrz baniaczka to serpentynit przeniesiony ze "starej" dwusetki.Piach kupiłem nowy,50kg kosztowało mnie 2,15zł.


Baniaczek zalałem ok 80l kranówy z uzdatniaczem i włączyłem filtrację mech. aby pozbyć się zanieczyszczeń z piasku(wstępnie oczywiście płukałem go pod prysznicem).Dodatkowo oprócz narurowca podłączyłem starego resuna 2000l/h z watą JBL.Nieco ponad dobę woda byłą już przejrzysta.


Zaraz po zalaniu - http://w481.wrzuta.pl/obraz/9l2rbtbgoVq/img_6367a


Oświetlenie.


Jako że od pewnego czasu w pierwszym baniaku mam HQI to i tu było oczywiste że takie światełko się pojawi :)


Wybór padł na Aqua Medic Aqualine 10000K 70W.Bardzo ładne białe światełko.


Ogrzewanie.

Co tu pisać,grzałka JBL Protemp 150W.


Niebawem efekt końcowy w galerii :D


Pozdrawiam.


Edit: http://galeria.klub-malawi.pl/details.php?image_id=10436

Opublikowano

Odklejamy papier z folii i po poprzednim spryskaniu szyby przykładamy folię(stroną bez kleju do szyby!)z zewnątrz baniaka.


yyyyyyy dlaczego stroną bez kleju do szyby :?:

Opublikowano

Żeby drugą co się klei już razem z baniakiem do ściany przykleić :P


Tak na poważnie też się nad tym zastanawiałem i chyba chodzi o to żeby matowa strona była od interesującej nas strony - mi tego nikt nie powiedział ja moją folię kleiłem :(

Opublikowano
Żeby drugą co się klei już razem z baniakiem do ściany przykleić :P

Kurcze....pomysłowość ludzka nie zna granic :wink:


Tak na poważnie też się nad tym zastanawiałem i chyba chodzi o to żeby matowa strona była od interesującej nas strony - mi tego nikt nie powiedział ja moją folię kleiłem :(

Wtedy bez sensu by było odklejać papier z folii.

Może przy okazji się spytam jak tą zakichana folię przykleić. Robiłem już dwa podejścia na mokro i za każdym razem pomimo ślęczeniu po kilkanaście minut nad wyduszaniem bąbli nadal wychodzi kicha (są ich setki, malutkich pęcherzyków).

Opublikowano
dlaczego stroną bez kleju do szyby

Tak na poważnie też się nad tym zastanawiałem i chyba chodzi o to żeby matowa strona była od interesującej nas strony - mi tego nikt nie powiedział ja moją folię kleiłem


Dokładnie tak.


Wtedy bez sensu by było odklejać papier z folii.


Jeśli go nie odkleisz,to gdy papier wchłonie wilgoć(bądź go zachlapiesz etc.)będzie się kurczył,zniekształcał co spowoduje odklejanie się folii od akwa.Przerabiałem to w 200l baniaku...

Opublikowano
dlaczego stroną bez kleju do szyby

Tak na poważnie też się nad tym zastanawiałem i chyba chodzi o to żeby matowa strona była od interesującej nas strony - mi tego nikt nie powiedział ja moją folię kleiłem


Dokładnie tak.



I po wyschnięciu będzie się folia trzymać szkła bez kleju?

Opublikowano

... w moim akwarium jest folia przyklejona do szyby stroną z klejem, oczywiscie na mokro z kropelką płynu do naczyń. Strona z klejem jest także matowa jak się ją przyklei do szyby, tylko trzeba parę dni poczekać aż woda odparuje i znikną widoczne smugi. W marcu minie 3 lata więc ... :idea::wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.