Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Moje akwa to 300l.



Labidochromis caeruleus (yellow) 3szt.

Melanochromis cyaneorhabdos (Maingano) 4szt.

M.estherae red red. teraz 4szt.



NO3-25, NO2-0, GH-14d, KH-10-15d, ph 7,6


Zbiornik uruchomiłem jakieś 3 tyg.temu i przyszedł czas na zarybienie.


Teraz w weekend kupiłem właśnie tę obsadę i padł mi wirnik od filtra zewn. EHEIM 2128, więc nie działa i dopiero jutro dostanę kolejny.

Czyli na razie pracuje akwa bez filtra ale zaraz zrobię podmianę wody.

Filtr wewnętrzny to Turbo N 750 i deszczownia z filtrem ( firmę muszę sprawdzić)


Generalnie w red red od początku 4 szt. trzymały się razem i cały czas tak pływały. Jedna było gdzieś z boku, pochowana.

Jak wróciłem z pracy dzisiaj do zobaczyłem że padła za kamieniem.


Teraz widzę że jeden z Caeruleus leży ciągle na skale albo piasku i mało się rusza.

Zdjęcie na dole.


Pozostałe rybki pływają normalnie i nie widzę niczego podejrzanego.

post-10189-14695712727709_thumb.jpg

Opublikowano

Jak się maja sprawy z cyklem azotowym?

Zaobserwowałeś jakies zmiany NH3 NO2 NO3? - najlepiej jak byś miał jeszcze test NH3/4 - bardzo pomocny przy starcie baniaka i zarybianiu.

Jakie duże te ryby - jeżeli male to w 300 litrach nie powinny w tak krótkim czasie wyprodukować zabójczych stężeń NH3 (jeżeli oczywiście cykl nie ruszył)

Jak były transportowane ryby - nie wychłodziły się za bardzo?

Skąd te ryby - z jakiegoś zaufanego źródła?

Opublikowano

ale zmiany w cyklu przed zarybieniem czy po?

Generalnie nie zauważyłem jakiś większych zmian.

Mam testy paskowe JBL. Jutro kupie kropelkowe


Małe rybki od 1 do 2 cm.


Też mi się wydaje że mało prawdopodobne aby tak wpłynęły na stężenie. Przed chwilą zrobiłem podmianę.


Były przewożone z 20 min. Raczej nie powinny się wychłodzić.


Ze źródłem to nie wiem.

Koleś się ma pojęcie, bo go przepytałem na wszystkie strony i bzdur nie gada i pracuje w kilku sklepach jako doradca.


Generalnie czy to normalne że podczas zarybienia padają słabe sztuki?

Opublikowano

Paski to nie testy - to tylko detektory niepozadanych zwiazkow chemicvznych ktore pokazuja prawdopodobienstwo wystapienia w.w. - kup testy.

To nie normalne ze ryby padaja przy zarybianiu - mi zadna nie padla - jedynie po wypluciu moze sie zdarzyc ze kilka padnie, pozniej juz nie.

Jezeli nie dawales zadnych starterow itp to mala mozliwosc ze baniak dojrzal.

Opublikowano

po wypluciu?

co to znaczy?


hm.. pewnie masz rację. Ale z drugiej mieszkam we Wrocławiu i podobno tutaj woda jest twarda i czysta i nadaje się bardzo szybko dla pyszczaków. Startowo od tygodnia ponad wpuściłem Labeo.

Tylko widzę że padł red red ten dziwny od początku i caerulus najmniejszy.

To co mam teraz robić?

Dzisiaj pojadę do tego sprzedawcy i powiem mu o tym. Ciekawe co powie na to?

Opublikowano
po wypluciu?


co to znaczy?



Po wypuszczeniu młodych z pyska...


Mnie również wygląda to na to,że cykl azotowy dopiero wystartował...a że NO3 wynosi 25 to mogą paski przekłamywać bądź w kranie masz takie stężenie.Najlepiej kupić test na NH3/4 i wiele się wyjaśni.

Opublikowano

ok to dzisiaj kupie ten test. a jak wyniki wyjdą złe to może od razu coś kupię?

Jakiej firmy polecacie?



Kolejne mogą padać? Czy to tylko początkowo te najsłabsze i w sumie najbardziej podejrzane?

Jak często robić podmiany?


Zapomniałem dodać że mam kilka anubiasów, które niby pomagają trzymać parametry, ale chyba nie aż tak...

Temperature podniosłem do 25stopni.


Generalnie wszystkie pływają w toni normalnie albo od ściany do ściany a teraz się pochowały między kamieniami ( totalnie żadnej nie widać), Może ta reagują po podmianie?

Pokarm jaki im daje na razie to TetraRubin Granules. Na allegro zamówiłem inne według waszych opiń na innym wątku.

Opublikowano

Te anubiasy niby jak mają pomóc utrzymać parametry? Pochłaniać NO3? .Jeżeli piszesz że podniosłeś temperaturę do 25 C to jaką miałeś wcześniej?

Opublikowano

24stopni.


Czytałem że powoli się podnosi.

Do ilu mam dzisiaj podnieść?


Azotany wchłaniane są przez rośliny do budowy białek. Tak czytałem o cyklu azotowym.


jak wrócę z pracy to napiszę jak wyniki z NH3. Mam test NH3/NH4 Sery kropelkowy


Czy ma wpuszczać uzdatniacz wody albo preparat do odkażania wody w akwariach?

Kupiłem na wszelki wypadek.

Opublikowano

Według testu sera NH4 jest na poziomie 0,5 mg/l i ph według JBL 7,7-7,8 czyli według tabelki poziom NH3 jest na granicy nieszkodliwości (0,009-0,03).

Jakby ph skoczyło do 8 to by zaczęło się uszkodzenie skrzeli przy dłuższym obciążeniu. PH chcę trochę podnieść ale to nie teraz.



Rybki narazie wszystkie się normalnie zachowują i wydaje mi się że "źródło" wcale nie było takie pewne, co było przyczyną mojego stresu i trochę naturalna selekcja nastąpiła.


Ale proszę o opinie już znawców.

Do ilu stopni mam podnieść temperaturę?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.