Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

chciałbym Wam zaprezentować moje nowe akwarium, wymiary dość nietypowe bo 150x35x50cm łącznie 262l, pokrywę postanowiłem zrobić samemu wraz z oświetleniem bo jak cenę usłyszałem za aluminiowe pod wymiar to mi włosy się zjeżyły.

Akwa z przodu ma szybę optiWhite za przez co cena podniosła się o stówkę więcej :? ... zacznę trochę od opisu ze zdjęciami

Nie mogąc się doczekać akwarium postanowiłem zrobić tło strukturalne wg. informacji zamieszczonych na różnych forach w tym włącznie, które mi bardzo pomogły... Do wykonania tła użyłem styroduru, akurat padło na niego ponieważ mam firmę reklamową i dostęp do takich odpadów miałem niezmiernie łatwy :wink:

th_Image_00174.jpgth_Image_00172.jpgth_Image_00171.jpg

formowanie tła to długa i żmudna praca, radzę zaopatrzyć się w cierpliwość i odpowiednie płyny (chociaż z tym drugim nie przesadzać bo można się nożykiem śmignąć), uformowane kawałki skał przyklejałem do płyty 1cm dociętej pod wymiar tylniej ścianki akwa... poniżej pierwsza przymiarka tła do akwa

th_Image_00179.jpg niestety nie obyło się bez niespodzianek, mianowicie zapomniałem powiedzieć producentowi żeby nie dawał środkowego wspornika.... i przez to musiałem przeciąć tło na trzy części ... na szczęście nie było tego później widać. Dodatkowo dałem niewielkie urozmaicenie czyli 10 diod LED dla podświetlania nocnego

Po wszystkim na tło szedł ceresit cr65 (mam z 22kg do odstąpienia), o dziwo dałem tylko jedną warstwę i do tego niezbyt grubą by wszystko ładnie wyglądało. później zaczęło się malowanie, próbowałem aerografem ale zbyt żmudnie to szło więc postanowiłem dokończyć pędzlem, w sumie całyyy dłuugi wieczór na trzech kolorach w tym dwa mieszane (radzę unikać kolorów puszkowych, a najbardziej czarnego bo bez mieszania wyglądają strasznie płasko)

Po zrobieniu tła wkleiłem je na silikon akwarystyczny, pozostawiłem do wyschnięcia i zabrałem się za robienie pokrywy górnej

Od razu wpadłem na pomysł żeby wykonać je z PCV spienionego ponieważ mam sporawo odpadów, chciałem pokrywę czarną więc postanowiłem malować pokrywę lakierem akrylowym w dodatku matem żeby nie było niespodzianek z zaciekami itp. th_Image_00182.jpgth_Image_00181.jpg

dałem dużo wsporników aby z czasem PCV się nie powyginało, do tego zrobiłem dwie otwierane klapki na ew. prace porządkowe w późniejszych etapach. Do podświetlana użyłem samych taśm ledowych a raczej SMD bo na takie mi te diody wyglądają. Tu muszę napisać że diody diodom nie równe. W reklamie używam taśm które emitują z 5mb 3000 lumenów więc trochę za dużo jak na akwa więc dałem dwa paski po 1,5m słabsze (takie dostępne na allegro - ok 900 lumenów z 5m) i jeden pasek tego mojego wynalazku... o dziwo później myślałem (przed wlaniem wody) że ten jeden pasek mocniejszy będzie za mocno świecił... ale było ok. Pobór prądu z oświetlenia wychodzi 14W, czyli o wieelee mniej niż tradycyjne świetlówki. zdjęcia pokrywy + oświetlenia

th_Image_00192.jpgth_Image_00189.jpgth_Image_00187.jpg

th_Image_00186.jpgth_Image_00185.jpgth_Image_00184.jpg

Zrobiłem również włączniki na każdy pasek oddzielnie (dzięki temu będę mógł oświetlać różne partie w akwa), oraz włącznik na podświetlanie nocne. Następnie w pokrywie zrobiłem otwory na filtr zewnętrzny i wszystko postanowiłem zmontować w jedną całość. Do tego znajomy zdążył zrobić kawał dobrej robótki i dostałem piękną szafkę pod akwa...

Poniżej fotki tła + obsady po ok tygodniu od zalania:

th_DSC_0084.jpgth_DSC_0081.jpgth_DSC_0080.jpgth_DSC_0079.jpgth_DSC_0059.jpgth_DSC_0058.jpg

ciąg dalszy...

th_DSC_0046.jpgth_DSC_0045.jpgth_DSC_0043.jpgth_DSC_0053.jpgth_DSC_0051.jpgth_DSC_0037.jpg

th_DSC_0036.jpgth_DSC_0034.jpgth_DSC_0033.jpgth_DSC_0028.jpg

th_DSC_0022.jpgth_DSC_0020.jpgth_DSC_0018.jpgth_DSC_0016.jpg

th_DSC_0014.jpgth_DSC_0010.jpgth_DSC_0003.jpgth_DSC_0092.jpg

Po ok 3 dniach okazało się jednak ze klapki przy pokrywie zaczęły się lekko wygnać (pewnie od temp.) więc zakupiłem listwy narożnikowe i zamontowałem na krawędzi, teraz jest wszystko ok.

Jeśli chodzi o odsadę w akwa wciąż nie mogę się zdecydować pomiędzy Malawi, a Tanganika więc postanowiłem na razie połączyć obydwie dziedziny do momentu aż rybki podrosną. W sumie rybek jest 18szt od 3 do ok 5 cm. Cieszy mnie fakt że nie masakrują na razie roślinek. Do tego po lewej stronie dojdą dwa korzenie i wciąż szukam kamieni o podobnym kształcie do tych zrobionych ze styroduru.

Zapraszam do oceniania.

Opublikowano

Wszystko fajnie, efekt chyba ładny, chociaż ja mam podobno spaczony gust :)

Nie znam się na materiałach, ale zakładam, że sprawdziłeś iż wszystkie stałe i ciekłe materiały, których użyłeś, zachowują się neutralnie w środowisku wodnym?


Wydaje mi się, że trochę mało piasku no i nie ma maty amortyzującej a chcesz dawać kamienie.


Jaka jest filtracja?


Czy nie czytałeś o cyklu azotowym i o tym, że ryby się wpuszcza po miesiącu a nie po tygodniu? Na dniach z tego akwarium zacznie się robić komora śmierci i jak ryby przeżyją to może się to odbić na ich dalszym rozwoju.

Wszędzie o tym trąbią i to jest podstawa. Teraz będziesz miał problem bo będzie trzeba albo ryby wyeksmitować albo podmieniać codziennie 20% wody na dobrze odstaną, tylko to jeszcze wydłuży cykl.

Opublikowano
]Wszystko fajnie, efekt chyba ładny, chociaż ja mam podobno spaczony gust :)

Nie znam się na materiałach, ale zakładam, że sprawdziłeś iż wszystkie stałe i ciekłe materiały, których użyłeś, zachowują się neutralnie w środowisku wodnym?


Wydaje mi się, że trochę mało piasku no i nie ma maty amortyzującej a chcesz dawać kamienie.


Jaka jest filtracja?


Jednak czy nie słyszałeś o cyklu azotowym i o tym, że ryby się wpuszcza po miesiącu a nie po tygodniu? Na dniach z tego akwarium zacznie się robić komora śmierci i jak ryby przeżyją to może się to odbić na ich dalszym rozwoju.

Wszędzie o tym trąbią i to jest podstawa. Teraz będziesz miał problem bo będzie trzeba albo ryby wyeksmitować albo podmieniać codziennie 20% wody na dobrze odstaną, tylko to jeszcze wydłuży cykl.



Tak, sprawdzałem wszystko pod względem środowiska wodnego - co najwyżej problemem mogła być pokrywa bo malowana akrylem na bazie rozpuszczalnika, ale trochę odstała i wydaje mi się że wszystkie toksyczne związki wyparowały.


Filtrację zapewnia FILTR ZEWNĘTRZNY JEBO 838 o wydajności 1200l/h wraz z czterema złożami filtracyjnymi, ogrzewanie zapewnia grzałka z termostatem JEBO 2010 - 300W.

Jeśli chodzi o wpuszczenie rybek przed czasem to nie jestem specjalistą, wydawało mi się że wystarczą 4dni, tym bardziej że użyłem środek TETRA AQUA SAFE, wydaje się być wszystko w porządku, ryby bardzo chętnie jedzą, dodatkowo na ścianach akwa zauważyłem białe malutkie robaczki (chyba nicienie) które bardzo szybko się namnażały, ale ryby chyba polubiły tą formę pokarmu...

Opublikowano

Co do filtra 1200l/h to to trochę mało jak na takie akwarium. No, ale zobaczysz sam jak będzie wyglądac cyrkulacja wody w tym akwarium i czy nieczystości będą odpowiednio zasysane, podejrzewam, że nie bardzo i będziesz musiał cos wykombinować.


Co do dojrzewania akwarium, zerknij na ten obrazek:

dojrzewaniewykresyn5.jpg


Jak widać od około 10 dnia zaczyna się atak amoniaku a następnie azotynów (NO2), trwa to do 30 dnia.

Szkodliwe stężenie NO2 to 0.3mg/l a przy dojrzewaniu to stężenie jest dziesiątki razy większe. Odpowiedz sobie sam.


Jeżeli nie będziesz mierzył tego stężenia to za kilka dni ryby będą osowiałe, będą stały w jednym miejscu lub pływały pod powierzchnią wody, mogą zdechnąć a jak nie to zaszkodzi to ich zdrowiu.


Jedyna rada to albo eksmisja, albo kupno testów na NH3/4 i NO2 i utrzymywanie stężeń na poziomie niższym od 0.5mg/l to wymaga codziennej podmiany wody i minimalnego karmienia - 5 płatków pokarmu dziennie (nie więcej ! samica inkubująca nie je nic przez 30 dni, więc na 5 płatkach na całą obsadę to aż za dużo :-) ). I dobre natlenianie i filtracja wody 24/24. Jak to zrobisz to może wystarczy podmieniać 20% co kilka dni, ale podstawa to prawie zerowe karmienie i sprawdzanie stężeń.

Zrobisz jak uważasz, jednak jak nie zrobisz nic to wiedz, że znęcasz się nad rybami.


Żadne preparaty nie pomogą a jedynie zaszkodzą (bo większość to pożywka dla bakterii a nie bakterie a pożywka dodatkowo zwiększa trucizny). Pożywkę bakterie mają z odchodów ryb. Pomoże toxivec ale tylko na jeden dzień a nie jest tani.


A co do tego, że ryby można wpuszczać po 4 dniach - nie wiem kto takie bzdury wymyśla. Ryby można wpuszczać nawet w pierwszym dniu zalania akwarium, jednak trzeba je wyjąć po tygodniu bo wtedy zaczyna się atak a do tego czasu woda ma dobre parametry :-)

Sklepikarze mówią, że można puszczać dość szybko bo albo nie maja pojęcia albo jakby powiedzieli to klient nie kupiłby ryb i nie zostawił 1.500zł tylko kupiłby chomika i zostawił 300zł :)


Ja raczej rzadko panikuje na forum w przeciwieństwie do innych :) (zaraz Ci się dostanie za słabą filtrację, za złą obsadę, za rośliny, pitu pitu) Jednak dojrzewanie akwarium to jest killer i trzeba reagować.

Opublikowano

To jest skuteczny sposób, jednak pod warunkiem, że będzie to dość dużo wkładu.

Najlepiej odlać trochę wody do słoja z jego akwarium, tak żeby całość była zamoczona w wodzie, wsadzić tam jak najwięcej wkładu filtracyjnego i cokolwiek innego co Ci tylko da, mogą być kamyki, żwirek, piasek z wierzchu, roślinki. I potem w jak najkrótszym czasie wsadzić to do Twojego akwarium.

Nie czyść jego wkładu, nie płucz ! Jedynie przy wyjmowaniu ze słoika delikatnie potrząśnij jak są na nim odchody.

Dobrze by tez było jakby dał Ci trochę swojej wody, im więcej tym lepiej. Dlatego, że jak da Ci tylko wkład filtracyjny z samymi bakteriami to one mogą nie mieć co jeść i zginą bo u Ciebie w akwarium nie ma jeszcze związków azotu będzie dopiero jedynie amoniak.

Jego wkład filtracyjny powinieneś włożyć w miejsce gdzie jest ruch wody, najlepiej do swojego filtra.


Być może to załatwi sprawę dość szybko, ale nie ma pewności. Mimo tego powinieneś ryby karmić minimalnie i obserwować przez kolejne 2-3 tygodnie i jak ich zachowanie się zmieni to podmieniać wodę ale w innym przypadku nie podmieniaj wody bo to pogorszy sprawę, dopiero zacznij po miesiącu.


Ja u siebie kiedyś startowałem kotnik 50L. Wsadziłem do niego piasek, rośliny, wodę oraz 1 litr ceramiki, wszystko z dużego dojrzałego akwarium. I niestety niewiele to pomogło, przez 2 tygodnie co 2 dni musiałem podmieniać wodę bo NO2 dochodziło stale do 0.5mg/l. Wydawać by się mogło że nie miało prawa bo wszystko było z dojrzałego akwarium, no ale niestety. Być może dlatego, że normalnie karmiłem narybek, który tam był. Ale niektórym podobno startuje od kopa kiedy przełożą wkład filtracyjny i trochę wody.

Opublikowano

Żeby trochę rozwiaż te ponure rozważania nad katastrofą ekologiczną,musze pogratulować koledze udanego setupu, naprawdę kawałek solidnej roboty. Liczę,że pójdziesz jednak w stronę Malawi i zawitasz w naszych szeregach :)

Opublikowano

Ładnie to wszystko wygląda,szkoda że baniak ma tylko 35cm głębi a dodatkowe kilka zajmuje tło.

Korzeni nie wkładaj bo zakwaszą Ci wodę a to nie jest wskazana w Malawi.

Jak już ustabilizujesz cykl azotowy to zdecyduj się na jeden biotop,mam nadzieję że będzie to Malawi :wink:

Opublikowano

wszystko idzie na razie w dobrą stronę, widać z dnia na dzień inwazję okrzemków (nie spodziewałem się ich tak szybko) na kamieniach pojawiają się żółto brunatne plamki wielkości ok 1-3mm, muszę trochę przystopować ich wzrost zmniejszając ilość godzin świecenia światła (chciałbym mieć ich w miarę kontrolowany rozwój). Rybki czują się świetnie prawie wcale nie stoją w miejscu. roślinki od momentu wsadzenia urosły ok 3-4cm i puściły korzenie...

  • 5 tygodni później...
Opublikowano

baniaczek półtora miesiąca po zalaniu, zmieniłem trochę wystrój, zamieniłem korzenie, dodałem piaskowca (go też malowałem farbą pod kolor tła)

th_DSC_0171A.jpg

th_DSC_0200A.jpg

th_DSC_0174A.jpg

korzeń trochę zabarwił wodę, ale biorąc pod uwagę stan estetyczny w porównaniu do poprzednich ... o niebo lepszy, poza tym w filtrze mam zeoilt i węgiel aktywny więc z czasem kolor ustąpi.

Chciałem obsadzić korzeń mchami ale po tygodniu czasu już sam się robi zielony od glonów więc raczej tak pozostanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.