Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

chciałbym Wam zaprezentować moje nowe akwarium, wymiary dość nietypowe bo 150x35x50cm łącznie 262l, pokrywę postanowiłem zrobić samemu wraz z oświetleniem bo jak cenę usłyszałem za aluminiowe pod wymiar to mi włosy się zjeżyły.

Akwa z przodu ma szybę optiWhite za przez co cena podniosła się o stówkę więcej :? ... zacznę trochę od opisu ze zdjęciami

Nie mogąc się doczekać akwarium postanowiłem zrobić tło strukturalne wg. informacji zamieszczonych na różnych forach w tym włącznie, które mi bardzo pomogły... Do wykonania tła użyłem styroduru, akurat padło na niego ponieważ mam firmę reklamową i dostęp do takich odpadów miałem niezmiernie łatwy :wink:

th_Image_00174.jpgth_Image_00172.jpgth_Image_00171.jpg

formowanie tła to długa i żmudna praca, radzę zaopatrzyć się w cierpliwość i odpowiednie płyny (chociaż z tym drugim nie przesadzać bo można się nożykiem śmignąć), uformowane kawałki skał przyklejałem do płyty 1cm dociętej pod wymiar tylniej ścianki akwa... poniżej pierwsza przymiarka tła do akwa

th_Image_00179.jpg niestety nie obyło się bez niespodzianek, mianowicie zapomniałem powiedzieć producentowi żeby nie dawał środkowego wspornika.... i przez to musiałem przeciąć tło na trzy części ... na szczęście nie było tego później widać. Dodatkowo dałem niewielkie urozmaicenie czyli 10 diod LED dla podświetlania nocnego

Po wszystkim na tło szedł ceresit cr65 (mam z 22kg do odstąpienia), o dziwo dałem tylko jedną warstwę i do tego niezbyt grubą by wszystko ładnie wyglądało. później zaczęło się malowanie, próbowałem aerografem ale zbyt żmudnie to szło więc postanowiłem dokończyć pędzlem, w sumie całyyy dłuugi wieczór na trzech kolorach w tym dwa mieszane (radzę unikać kolorów puszkowych, a najbardziej czarnego bo bez mieszania wyglądają strasznie płasko)

Po zrobieniu tła wkleiłem je na silikon akwarystyczny, pozostawiłem do wyschnięcia i zabrałem się za robienie pokrywy górnej

Od razu wpadłem na pomysł żeby wykonać je z PCV spienionego ponieważ mam sporawo odpadów, chciałem pokrywę czarną więc postanowiłem malować pokrywę lakierem akrylowym w dodatku matem żeby nie było niespodzianek z zaciekami itp. th_Image_00182.jpgth_Image_00181.jpg

dałem dużo wsporników aby z czasem PCV się nie powyginało, do tego zrobiłem dwie otwierane klapki na ew. prace porządkowe w późniejszych etapach. Do podświetlana użyłem samych taśm ledowych a raczej SMD bo na takie mi te diody wyglądają. Tu muszę napisać że diody diodom nie równe. W reklamie używam taśm które emitują z 5mb 3000 lumenów więc trochę za dużo jak na akwa więc dałem dwa paski po 1,5m słabsze (takie dostępne na allegro - ok 900 lumenów z 5m) i jeden pasek tego mojego wynalazku... o dziwo później myślałem (przed wlaniem wody) że ten jeden pasek mocniejszy będzie za mocno świecił... ale było ok. Pobór prądu z oświetlenia wychodzi 14W, czyli o wieelee mniej niż tradycyjne świetlówki. zdjęcia pokrywy + oświetlenia

th_Image_00192.jpgth_Image_00189.jpgth_Image_00187.jpg

th_Image_00186.jpgth_Image_00185.jpgth_Image_00184.jpg

Zrobiłem również włączniki na każdy pasek oddzielnie (dzięki temu będę mógł oświetlać różne partie w akwa), oraz włącznik na podświetlanie nocne. Następnie w pokrywie zrobiłem otwory na filtr zewnętrzny i wszystko postanowiłem zmontować w jedną całość. Do tego znajomy zdążył zrobić kawał dobrej robótki i dostałem piękną szafkę pod akwa...

Poniżej fotki tła + obsady po ok tygodniu od zalania:

th_DSC_0084.jpgth_DSC_0081.jpgth_DSC_0080.jpgth_DSC_0079.jpgth_DSC_0059.jpgth_DSC_0058.jpg

ciąg dalszy...

th_DSC_0046.jpgth_DSC_0045.jpgth_DSC_0043.jpgth_DSC_0053.jpgth_DSC_0051.jpgth_DSC_0037.jpg

th_DSC_0036.jpgth_DSC_0034.jpgth_DSC_0033.jpgth_DSC_0028.jpg

th_DSC_0022.jpgth_DSC_0020.jpgth_DSC_0018.jpgth_DSC_0016.jpg

th_DSC_0014.jpgth_DSC_0010.jpgth_DSC_0003.jpgth_DSC_0092.jpg

Po ok 3 dniach okazało się jednak ze klapki przy pokrywie zaczęły się lekko wygnać (pewnie od temp.) więc zakupiłem listwy narożnikowe i zamontowałem na krawędzi, teraz jest wszystko ok.

Jeśli chodzi o odsadę w akwa wciąż nie mogę się zdecydować pomiędzy Malawi, a Tanganika więc postanowiłem na razie połączyć obydwie dziedziny do momentu aż rybki podrosną. W sumie rybek jest 18szt od 3 do ok 5 cm. Cieszy mnie fakt że nie masakrują na razie roślinek. Do tego po lewej stronie dojdą dwa korzenie i wciąż szukam kamieni o podobnym kształcie do tych zrobionych ze styroduru.

Zapraszam do oceniania.

Opublikowano

Wszystko fajnie, efekt chyba ładny, chociaż ja mam podobno spaczony gust :)

Nie znam się na materiałach, ale zakładam, że sprawdziłeś iż wszystkie stałe i ciekłe materiały, których użyłeś, zachowują się neutralnie w środowisku wodnym?


Wydaje mi się, że trochę mało piasku no i nie ma maty amortyzującej a chcesz dawać kamienie.


Jaka jest filtracja?


Czy nie czytałeś o cyklu azotowym i o tym, że ryby się wpuszcza po miesiącu a nie po tygodniu? Na dniach z tego akwarium zacznie się robić komora śmierci i jak ryby przeżyją to może się to odbić na ich dalszym rozwoju.

Wszędzie o tym trąbią i to jest podstawa. Teraz będziesz miał problem bo będzie trzeba albo ryby wyeksmitować albo podmieniać codziennie 20% wody na dobrze odstaną, tylko to jeszcze wydłuży cykl.

Opublikowano
]Wszystko fajnie, efekt chyba ładny, chociaż ja mam podobno spaczony gust :)

Nie znam się na materiałach, ale zakładam, że sprawdziłeś iż wszystkie stałe i ciekłe materiały, których użyłeś, zachowują się neutralnie w środowisku wodnym?


Wydaje mi się, że trochę mało piasku no i nie ma maty amortyzującej a chcesz dawać kamienie.


Jaka jest filtracja?


Jednak czy nie słyszałeś o cyklu azotowym i o tym, że ryby się wpuszcza po miesiącu a nie po tygodniu? Na dniach z tego akwarium zacznie się robić komora śmierci i jak ryby przeżyją to może się to odbić na ich dalszym rozwoju.

Wszędzie o tym trąbią i to jest podstawa. Teraz będziesz miał problem bo będzie trzeba albo ryby wyeksmitować albo podmieniać codziennie 20% wody na dobrze odstaną, tylko to jeszcze wydłuży cykl.



Tak, sprawdzałem wszystko pod względem środowiska wodnego - co najwyżej problemem mogła być pokrywa bo malowana akrylem na bazie rozpuszczalnika, ale trochę odstała i wydaje mi się że wszystkie toksyczne związki wyparowały.


Filtrację zapewnia FILTR ZEWNĘTRZNY JEBO 838 o wydajności 1200l/h wraz z czterema złożami filtracyjnymi, ogrzewanie zapewnia grzałka z termostatem JEBO 2010 - 300W.

Jeśli chodzi o wpuszczenie rybek przed czasem to nie jestem specjalistą, wydawało mi się że wystarczą 4dni, tym bardziej że użyłem środek TETRA AQUA SAFE, wydaje się być wszystko w porządku, ryby bardzo chętnie jedzą, dodatkowo na ścianach akwa zauważyłem białe malutkie robaczki (chyba nicienie) które bardzo szybko się namnażały, ale ryby chyba polubiły tą formę pokarmu...

Opublikowano

Co do filtra 1200l/h to to trochę mało jak na takie akwarium. No, ale zobaczysz sam jak będzie wyglądac cyrkulacja wody w tym akwarium i czy nieczystości będą odpowiednio zasysane, podejrzewam, że nie bardzo i będziesz musiał cos wykombinować.


Co do dojrzewania akwarium, zerknij na ten obrazek:

dojrzewaniewykresyn5.jpg


Jak widać od około 10 dnia zaczyna się atak amoniaku a następnie azotynów (NO2), trwa to do 30 dnia.

Szkodliwe stężenie NO2 to 0.3mg/l a przy dojrzewaniu to stężenie jest dziesiątki razy większe. Odpowiedz sobie sam.


Jeżeli nie będziesz mierzył tego stężenia to za kilka dni ryby będą osowiałe, będą stały w jednym miejscu lub pływały pod powierzchnią wody, mogą zdechnąć a jak nie to zaszkodzi to ich zdrowiu.


Jedyna rada to albo eksmisja, albo kupno testów na NH3/4 i NO2 i utrzymywanie stężeń na poziomie niższym od 0.5mg/l to wymaga codziennej podmiany wody i minimalnego karmienia - 5 płatków pokarmu dziennie (nie więcej ! samica inkubująca nie je nic przez 30 dni, więc na 5 płatkach na całą obsadę to aż za dużo :-) ). I dobre natlenianie i filtracja wody 24/24. Jak to zrobisz to może wystarczy podmieniać 20% co kilka dni, ale podstawa to prawie zerowe karmienie i sprawdzanie stężeń.

Zrobisz jak uważasz, jednak jak nie zrobisz nic to wiedz, że znęcasz się nad rybami.


Żadne preparaty nie pomogą a jedynie zaszkodzą (bo większość to pożywka dla bakterii a nie bakterie a pożywka dodatkowo zwiększa trucizny). Pożywkę bakterie mają z odchodów ryb. Pomoże toxivec ale tylko na jeden dzień a nie jest tani.


A co do tego, że ryby można wpuszczać po 4 dniach - nie wiem kto takie bzdury wymyśla. Ryby można wpuszczać nawet w pierwszym dniu zalania akwarium, jednak trzeba je wyjąć po tygodniu bo wtedy zaczyna się atak a do tego czasu woda ma dobre parametry :-)

Sklepikarze mówią, że można puszczać dość szybko bo albo nie maja pojęcia albo jakby powiedzieli to klient nie kupiłby ryb i nie zostawił 1.500zł tylko kupiłby chomika i zostawił 300zł :)


Ja raczej rzadko panikuje na forum w przeciwieństwie do innych :) (zaraz Ci się dostanie za słabą filtrację, za złą obsadę, za rośliny, pitu pitu) Jednak dojrzewanie akwarium to jest killer i trzeba reagować.

Opublikowano

To jest skuteczny sposób, jednak pod warunkiem, że będzie to dość dużo wkładu.

Najlepiej odlać trochę wody do słoja z jego akwarium, tak żeby całość była zamoczona w wodzie, wsadzić tam jak najwięcej wkładu filtracyjnego i cokolwiek innego co Ci tylko da, mogą być kamyki, żwirek, piasek z wierzchu, roślinki. I potem w jak najkrótszym czasie wsadzić to do Twojego akwarium.

Nie czyść jego wkładu, nie płucz ! Jedynie przy wyjmowaniu ze słoika delikatnie potrząśnij jak są na nim odchody.

Dobrze by tez było jakby dał Ci trochę swojej wody, im więcej tym lepiej. Dlatego, że jak da Ci tylko wkład filtracyjny z samymi bakteriami to one mogą nie mieć co jeść i zginą bo u Ciebie w akwarium nie ma jeszcze związków azotu będzie dopiero jedynie amoniak.

Jego wkład filtracyjny powinieneś włożyć w miejsce gdzie jest ruch wody, najlepiej do swojego filtra.


Być może to załatwi sprawę dość szybko, ale nie ma pewności. Mimo tego powinieneś ryby karmić minimalnie i obserwować przez kolejne 2-3 tygodnie i jak ich zachowanie się zmieni to podmieniać wodę ale w innym przypadku nie podmieniaj wody bo to pogorszy sprawę, dopiero zacznij po miesiącu.


Ja u siebie kiedyś startowałem kotnik 50L. Wsadziłem do niego piasek, rośliny, wodę oraz 1 litr ceramiki, wszystko z dużego dojrzałego akwarium. I niestety niewiele to pomogło, przez 2 tygodnie co 2 dni musiałem podmieniać wodę bo NO2 dochodziło stale do 0.5mg/l. Wydawać by się mogło że nie miało prawa bo wszystko było z dojrzałego akwarium, no ale niestety. Być może dlatego, że normalnie karmiłem narybek, który tam był. Ale niektórym podobno startuje od kopa kiedy przełożą wkład filtracyjny i trochę wody.

Opublikowano

Żeby trochę rozwiaż te ponure rozważania nad katastrofą ekologiczną,musze pogratulować koledze udanego setupu, naprawdę kawałek solidnej roboty. Liczę,że pójdziesz jednak w stronę Malawi i zawitasz w naszych szeregach :)

Opublikowano

Ładnie to wszystko wygląda,szkoda że baniak ma tylko 35cm głębi a dodatkowe kilka zajmuje tło.

Korzeni nie wkładaj bo zakwaszą Ci wodę a to nie jest wskazana w Malawi.

Jak już ustabilizujesz cykl azotowy to zdecyduj się na jeden biotop,mam nadzieję że będzie to Malawi :wink:

Opublikowano

wszystko idzie na razie w dobrą stronę, widać z dnia na dzień inwazję okrzemków (nie spodziewałem się ich tak szybko) na kamieniach pojawiają się żółto brunatne plamki wielkości ok 1-3mm, muszę trochę przystopować ich wzrost zmniejszając ilość godzin świecenia światła (chciałbym mieć ich w miarę kontrolowany rozwój). Rybki czują się świetnie prawie wcale nie stoją w miejscu. roślinki od momentu wsadzenia urosły ok 3-4cm i puściły korzenie...

  • 5 tygodni później...
Opublikowano

baniaczek półtora miesiąca po zalaniu, zmieniłem trochę wystrój, zamieniłem korzenie, dodałem piaskowca (go też malowałem farbą pod kolor tła)

th_DSC_0171A.jpg

th_DSC_0200A.jpg

th_DSC_0174A.jpg

korzeń trochę zabarwił wodę, ale biorąc pod uwagę stan estetyczny w porównaniu do poprzednich ... o niebo lepszy, poza tym w filtrze mam zeoilt i węgiel aktywny więc z czasem kolor ustąpi.

Chciałem obsadzić korzeń mchami ale po tygodniu czasu już sam się robi zielony od glonów więc raczej tak pozostanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.