Jump to content

Moje nowe akwa - 262l


jungu

Recommended Posts

Witam

chciałbym Wam zaprezentować moje nowe akwarium, wymiary dość nietypowe bo 150x35x50cm łącznie 262l, pokrywę postanowiłem zrobić samemu wraz z oświetleniem bo jak cenę usłyszałem za aluminiowe pod wymiar to mi włosy się zjeżyły.

Akwa z przodu ma szybę optiWhite za przez co cena podniosła się o stówkę więcej :? ... zacznę trochę od opisu ze zdjęciami

Nie mogąc się doczekać akwarium postanowiłem zrobić tło strukturalne wg. informacji zamieszczonych na różnych forach w tym włącznie, które mi bardzo pomogły... Do wykonania tła użyłem styroduru, akurat padło na niego ponieważ mam firmę reklamową i dostęp do takich odpadów miałem niezmiernie łatwy :wink:

th_Image_00174.jpgth_Image_00172.jpgth_Image_00171.jpg

formowanie tła to długa i żmudna praca, radzę zaopatrzyć się w cierpliwość i odpowiednie płyny (chociaż z tym drugim nie przesadzać bo można się nożykiem śmignąć), uformowane kawałki skał przyklejałem do płyty 1cm dociętej pod wymiar tylniej ścianki akwa... poniżej pierwsza przymiarka tła do akwa

th_Image_00179.jpg niestety nie obyło się bez niespodzianek, mianowicie zapomniałem powiedzieć producentowi żeby nie dawał środkowego wspornika.... i przez to musiałem przeciąć tło na trzy części ... na szczęście nie było tego później widać. Dodatkowo dałem niewielkie urozmaicenie czyli 10 diod LED dla podświetlania nocnego

Po wszystkim na tło szedł ceresit cr65 (mam z 22kg do odstąpienia), o dziwo dałem tylko jedną warstwę i do tego niezbyt grubą by wszystko ładnie wyglądało. później zaczęło się malowanie, próbowałem aerografem ale zbyt żmudnie to szło więc postanowiłem dokończyć pędzlem, w sumie całyyy dłuugi wieczór na trzech kolorach w tym dwa mieszane (radzę unikać kolorów puszkowych, a najbardziej czarnego bo bez mieszania wyglądają strasznie płasko)

Po zrobieniu tła wkleiłem je na silikon akwarystyczny, pozostawiłem do wyschnięcia i zabrałem się za robienie pokrywy górnej

Od razu wpadłem na pomysł żeby wykonać je z PCV spienionego ponieważ mam sporawo odpadów, chciałem pokrywę czarną więc postanowiłem malować pokrywę lakierem akrylowym w dodatku matem żeby nie było niespodzianek z zaciekami itp. th_Image_00182.jpgth_Image_00181.jpg

dałem dużo wsporników aby z czasem PCV się nie powyginało, do tego zrobiłem dwie otwierane klapki na ew. prace porządkowe w późniejszych etapach. Do podświetlana użyłem samych taśm ledowych a raczej SMD bo na takie mi te diody wyglądają. Tu muszę napisać że diody diodom nie równe. W reklamie używam taśm które emitują z 5mb 3000 lumenów więc trochę za dużo jak na akwa więc dałem dwa paski po 1,5m słabsze (takie dostępne na allegro - ok 900 lumenów z 5m) i jeden pasek tego mojego wynalazku... o dziwo później myślałem (przed wlaniem wody) że ten jeden pasek mocniejszy będzie za mocno świecił... ale było ok. Pobór prądu z oświetlenia wychodzi 14W, czyli o wieelee mniej niż tradycyjne świetlówki. zdjęcia pokrywy + oświetlenia

th_Image_00192.jpgth_Image_00189.jpgth_Image_00187.jpg

th_Image_00186.jpgth_Image_00185.jpgth_Image_00184.jpg

Zrobiłem również włączniki na każdy pasek oddzielnie (dzięki temu będę mógł oświetlać różne partie w akwa), oraz włącznik na podświetlanie nocne. Następnie w pokrywie zrobiłem otwory na filtr zewnętrzny i wszystko postanowiłem zmontować w jedną całość. Do tego znajomy zdążył zrobić kawał dobrej robótki i dostałem piękną szafkę pod akwa...

Poniżej fotki tła + obsady po ok tygodniu od zalania:

th_DSC_0084.jpgth_DSC_0081.jpgth_DSC_0080.jpgth_DSC_0079.jpgth_DSC_0059.jpgth_DSC_0058.jpg

ciąg dalszy...

th_DSC_0046.jpgth_DSC_0045.jpgth_DSC_0043.jpgth_DSC_0053.jpgth_DSC_0051.jpgth_DSC_0037.jpg

th_DSC_0036.jpgth_DSC_0034.jpgth_DSC_0033.jpgth_DSC_0028.jpg

th_DSC_0022.jpgth_DSC_0020.jpgth_DSC_0018.jpgth_DSC_0016.jpg

th_DSC_0014.jpgth_DSC_0010.jpgth_DSC_0003.jpgth_DSC_0092.jpg

Po ok 3 dniach okazało się jednak ze klapki przy pokrywie zaczęły się lekko wygnać (pewnie od temp.) więc zakupiłem listwy narożnikowe i zamontowałem na krawędzi, teraz jest wszystko ok.

Jeśli chodzi o odsadę w akwa wciąż nie mogę się zdecydować pomiędzy Malawi, a Tanganika więc postanowiłem na razie połączyć obydwie dziedziny do momentu aż rybki podrosną. W sumie rybek jest 18szt od 3 do ok 5 cm. Cieszy mnie fakt że nie masakrują na razie roślinek. Do tego po lewej stronie dojdą dwa korzenie i wciąż szukam kamieni o podobnym kształcie do tych zrobionych ze styroduru.

Zapraszam do oceniania.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko fajnie, efekt chyba ładny, chociaż ja mam podobno spaczony gust :)

Nie znam się na materiałach, ale zakładam, że sprawdziłeś iż wszystkie stałe i ciekłe materiały, których użyłeś, zachowują się neutralnie w środowisku wodnym?


Wydaje mi się, że trochę mało piasku no i nie ma maty amortyzującej a chcesz dawać kamienie.


Jaka jest filtracja?


Czy nie czytałeś o cyklu azotowym i o tym, że ryby się wpuszcza po miesiącu a nie po tygodniu? Na dniach z tego akwarium zacznie się robić komora śmierci i jak ryby przeżyją to może się to odbić na ich dalszym rozwoju.

Wszędzie o tym trąbią i to jest podstawa. Teraz będziesz miał problem bo będzie trzeba albo ryby wyeksmitować albo podmieniać codziennie 20% wody na dobrze odstaną, tylko to jeszcze wydłuży cykl.

Link to comment
Share on other sites

]Wszystko fajnie, efekt chyba ładny, chociaż ja mam podobno spaczony gust :)

Nie znam się na materiałach, ale zakładam, że sprawdziłeś iż wszystkie stałe i ciekłe materiały, których użyłeś, zachowują się neutralnie w środowisku wodnym?


Wydaje mi się, że trochę mało piasku no i nie ma maty amortyzującej a chcesz dawać kamienie.


Jaka jest filtracja?


Jednak czy nie słyszałeś o cyklu azotowym i o tym, że ryby się wpuszcza po miesiącu a nie po tygodniu? Na dniach z tego akwarium zacznie się robić komora śmierci i jak ryby przeżyją to może się to odbić na ich dalszym rozwoju.

Wszędzie o tym trąbią i to jest podstawa. Teraz będziesz miał problem bo będzie trzeba albo ryby wyeksmitować albo podmieniać codziennie 20% wody na dobrze odstaną, tylko to jeszcze wydłuży cykl.



Tak, sprawdzałem wszystko pod względem środowiska wodnego - co najwyżej problemem mogła być pokrywa bo malowana akrylem na bazie rozpuszczalnika, ale trochę odstała i wydaje mi się że wszystkie toksyczne związki wyparowały.


Filtrację zapewnia FILTR ZEWNĘTRZNY JEBO 838 o wydajności 1200l/h wraz z czterema złożami filtracyjnymi, ogrzewanie zapewnia grzałka z termostatem JEBO 2010 - 300W.

Jeśli chodzi o wpuszczenie rybek przed czasem to nie jestem specjalistą, wydawało mi się że wystarczą 4dni, tym bardziej że użyłem środek TETRA AQUA SAFE, wydaje się być wszystko w porządku, ryby bardzo chętnie jedzą, dodatkowo na ścianach akwa zauważyłem białe malutkie robaczki (chyba nicienie) które bardzo szybko się namnażały, ale ryby chyba polubiły tą formę pokarmu...

Link to comment
Share on other sites

Co do filtra 1200l/h to to trochę mało jak na takie akwarium. No, ale zobaczysz sam jak będzie wyglądac cyrkulacja wody w tym akwarium i czy nieczystości będą odpowiednio zasysane, podejrzewam, że nie bardzo i będziesz musiał cos wykombinować.


Co do dojrzewania akwarium, zerknij na ten obrazek:

dojrzewaniewykresyn5.jpg


Jak widać od około 10 dnia zaczyna się atak amoniaku a następnie azotynów (NO2), trwa to do 30 dnia.

Szkodliwe stężenie NO2 to 0.3mg/l a przy dojrzewaniu to stężenie jest dziesiątki razy większe. Odpowiedz sobie sam.


Jeżeli nie będziesz mierzył tego stężenia to za kilka dni ryby będą osowiałe, będą stały w jednym miejscu lub pływały pod powierzchnią wody, mogą zdechnąć a jak nie to zaszkodzi to ich zdrowiu.


Jedyna rada to albo eksmisja, albo kupno testów na NH3/4 i NO2 i utrzymywanie stężeń na poziomie niższym od 0.5mg/l to wymaga codziennej podmiany wody i minimalnego karmienia - 5 płatków pokarmu dziennie (nie więcej ! samica inkubująca nie je nic przez 30 dni, więc na 5 płatkach na całą obsadę to aż za dużo :-) ). I dobre natlenianie i filtracja wody 24/24. Jak to zrobisz to może wystarczy podmieniać 20% co kilka dni, ale podstawa to prawie zerowe karmienie i sprawdzanie stężeń.

Zrobisz jak uważasz, jednak jak nie zrobisz nic to wiedz, że znęcasz się nad rybami.


Żadne preparaty nie pomogą a jedynie zaszkodzą (bo większość to pożywka dla bakterii a nie bakterie a pożywka dodatkowo zwiększa trucizny). Pożywkę bakterie mają z odchodów ryb. Pomoże toxivec ale tylko na jeden dzień a nie jest tani.


A co do tego, że ryby można wpuszczać po 4 dniach - nie wiem kto takie bzdury wymyśla. Ryby można wpuszczać nawet w pierwszym dniu zalania akwarium, jednak trzeba je wyjąć po tygodniu bo wtedy zaczyna się atak a do tego czasu woda ma dobre parametry :-)

Sklepikarze mówią, że można puszczać dość szybko bo albo nie maja pojęcia albo jakby powiedzieli to klient nie kupiłby ryb i nie zostawił 1.500zł tylko kupiłby chomika i zostawił 300zł :)


Ja raczej rzadko panikuje na forum w przeciwieństwie do innych :) (zaraz Ci się dostanie za słabą filtrację, za złą obsadę, za rośliny, pitu pitu) Jednak dojrzewanie akwarium to jest killer i trzeba reagować.

Link to comment
Share on other sites

To jest skuteczny sposób, jednak pod warunkiem, że będzie to dość dużo wkładu.

Najlepiej odlać trochę wody do słoja z jego akwarium, tak żeby całość była zamoczona w wodzie, wsadzić tam jak najwięcej wkładu filtracyjnego i cokolwiek innego co Ci tylko da, mogą być kamyki, żwirek, piasek z wierzchu, roślinki. I potem w jak najkrótszym czasie wsadzić to do Twojego akwarium.

Nie czyść jego wkładu, nie płucz ! Jedynie przy wyjmowaniu ze słoika delikatnie potrząśnij jak są na nim odchody.

Dobrze by tez było jakby dał Ci trochę swojej wody, im więcej tym lepiej. Dlatego, że jak da Ci tylko wkład filtracyjny z samymi bakteriami to one mogą nie mieć co jeść i zginą bo u Ciebie w akwarium nie ma jeszcze związków azotu będzie dopiero jedynie amoniak.

Jego wkład filtracyjny powinieneś włożyć w miejsce gdzie jest ruch wody, najlepiej do swojego filtra.


Być może to załatwi sprawę dość szybko, ale nie ma pewności. Mimo tego powinieneś ryby karmić minimalnie i obserwować przez kolejne 2-3 tygodnie i jak ich zachowanie się zmieni to podmieniać wodę ale w innym przypadku nie podmieniaj wody bo to pogorszy sprawę, dopiero zacznij po miesiącu.


Ja u siebie kiedyś startowałem kotnik 50L. Wsadziłem do niego piasek, rośliny, wodę oraz 1 litr ceramiki, wszystko z dużego dojrzałego akwarium. I niestety niewiele to pomogło, przez 2 tygodnie co 2 dni musiałem podmieniać wodę bo NO2 dochodziło stale do 0.5mg/l. Wydawać by się mogło że nie miało prawa bo wszystko było z dojrzałego akwarium, no ale niestety. Być może dlatego, że normalnie karmiłem narybek, który tam był. Ale niektórym podobno startuje od kopa kiedy przełożą wkład filtracyjny i trochę wody.

Link to comment
Share on other sites

Żeby trochę rozwiaż te ponure rozważania nad katastrofą ekologiczną,musze pogratulować koledze udanego setupu, naprawdę kawałek solidnej roboty. Liczę,że pójdziesz jednak w stronę Malawi i zawitasz w naszych szeregach :)

Link to comment
Share on other sites

Ładnie to wszystko wygląda,szkoda że baniak ma tylko 35cm głębi a dodatkowe kilka zajmuje tło.

Korzeni nie wkładaj bo zakwaszą Ci wodę a to nie jest wskazana w Malawi.

Jak już ustabilizujesz cykl azotowy to zdecyduj się na jeden biotop,mam nadzieję że będzie to Malawi :wink:

Link to comment
Share on other sites

wszystko idzie na razie w dobrą stronę, widać z dnia na dzień inwazję okrzemków (nie spodziewałem się ich tak szybko) na kamieniach pojawiają się żółto brunatne plamki wielkości ok 1-3mm, muszę trochę przystopować ich wzrost zmniejszając ilość godzin świecenia światła (chciałbym mieć ich w miarę kontrolowany rozwój). Rybki czują się świetnie prawie wcale nie stoją w miejscu. roślinki od momentu wsadzenia urosły ok 3-4cm i puściły korzenie...

Link to comment
Share on other sites

  • 5 weeks later...

baniaczek półtora miesiąca po zalaniu, zmieniłem trochę wystrój, zamieniłem korzenie, dodałem piaskowca (go też malowałem farbą pod kolor tła)

th_DSC_0171A.jpg

th_DSC_0200A.jpg

th_DSC_0174A.jpg

korzeń trochę zabarwił wodę, ale biorąc pod uwagę stan estetyczny w porównaniu do poprzednich ... o niebo lepszy, poza tym w filtrze mam zeoilt i węgiel aktywny więc z czasem kolor ustąpi.

Chciałem obsadzić korzeń mchami ale po tygodniu czasu już sam się robi zielony od glonów więc raczej tak pozostanie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Właśnie musiałem szybko wystartować ponieważ chodowca nie mógł mi dłużej przetrzymac rybek a mu schodzą na bieżąco dlatego nie mogłem zrobić rewolucji w filtrach.Z tego filtra wywaliłem jedna watę z czasem będę chciał powymieniac na gąbki tylko że oryginalne występują chyba tylko w jednej gradacji.W drugim kuble miałem gąbkę keramzyt i w jednym koszyku zeolit.Zeolit wyjąłem i rozsypalem keramzyt luźniej i wata jako ostatnia.
    • W temacie gąbek całym sercem popieram to co napisał @pulpet Szczerze mówiąc to na Twoim miejscu jeśli nie musisz przesiadki zrobić natychmiastowo w jeden dzień to bym po prostu wyrzucił wszystko z filtra oprócz gąbek, które byłyby początkiem kolonii bakterii i dołożył inne gąbki układając je wg schematu: jako pierwsze medium filtracyjne gąbka PPI 15, poźniej powiedzmy PPI 30 (nie wiem czy właśnie takiej nie masz obecnie u siebie) a na koniec jako ostatnie medium gąbka PPI 40. Ewentualnie w jednym kuble może bym poprzestał na gąbkach PPI 15 i PPI 30 żeby rzadziej do niego zaglądać a częściej czyścić ten pierwszy. Częściej czyli i tak nie tak często  Ja u siebie taki układ  gąbek w JBL e1501 bez żadnego prefiltra czyściłem co jakieś 4 miesiące. Drugi kubeł JBLe1902 wyposażony jeszcze wg poglądów "ceramicznych" czyściłem raz na rok, raz na 14 miesięcy.
    • Z aktualności technicznych i wizualnych: 1. Zrobiłem cztery wieka pokrywy zamiast dwóch. Lżejsze, mniejsze, łatwiej się obsługuje. 2. Pozazdrościłem @przemo-h jego pięknej aranżacji z hydroponiki i gałęzi nad zbiornikiem i postanowiłem "zainstalować" swoją, na miarę moich skromnych możliwości. Badyle zebrane u stóp klifu w Jastrzębiej Górze podczas majówki. Przykleiłem za zbiornikiem kawałek deski z gwoździami, które pomogły ustabilizować gałęzie. Podoba mi się, fajny efekt wyszedł. Dzięki Przemku za inspirację! 👍
    • @pulpet Dzięki za pomysł. Tło strukturalne faktycznie planuję, ale nie na całej powierzchni boku akwarium - raczej będzie to kilka modułów, w tym "narożne", bo prawdopodobnie zrobię filtrację w dwóch modułach na mniejszych pompach. Może okleję boki czarną folią. Pewnie, każde 5 cm robi różnicę, u mnie byłaby raczej kwestia dosłownie 2 cm, bo mimo wszystko nie chciałbym, by róg akwarium wchodził w światło drzwi w sytuacji, gdy bok zbiornika będzie 30-35 cm od wejścia do pokoju. Wiem, że lepsze 70 cm szerokości, zamiast 67-68 cm, ale to już nie taka skala różnicy. 😉
    • Dzisiaj otworzyłem jeden z moich kubełkow więc mogę dokładnie napisać co w nim jest.W pierwszym koszyku od dołu jest oryginalna gąbka i ceramika,w drugim jest zeolit i wata w trzecim keramzyt i wata w prefiltrze są trzy gąbki różnej gradacji i wata.Niestety nigdzie nie znalazłem informacji jakiej gradacji są gąbki w prefiltrze i kubełku.W kuble gąbka jest dość gesta
    • Na krótszej ścianie zbiornika szkoda oszczędzać. Tutaj każde 5 cm robi grę. Zwiększa możliwości aranżacyjne i przestrzeń dla ryb. Boczna ściana od strony drzwi i tak pewnie będzie przesłonięta, bo raczej nie będziesz chciał przez nią oglądać kolumny czy wzoru na tapecie. Ja bym okleił folią albo przesłonił cienkim PCV,. Albo tło strukturalne od wewnątrz. Narożnik zbiornika zabezpieczył bym kawałkiem kątownika PCV albo alu,  wklejonym na gąbczastą taśmę dwustronnie klejącą . Szerokość  tyle,  żeby zakryć krawędź szyby i silikon, ewentualnie widoczną krawędź tła wewnętrznego. I może sobie nawet parę centymetrów wystawać  poza światło drzwi. Ryzyko uszkodzenia spada do minimum.
    • Wg mnie idea prefiltra jest taka, że ma wyłapywać wszystko, czego nie chcemy w kuble. I ten element filtracji powinien być czasem czyszczony, podobnie jak inne filtry mechaniczne. Kubeł dla mnie powinien być bezobsługowy. Swojego ostatniego, jakiego używam  nie otwierałem półtora roku. Dlatego nie mam w nim waty. Waty w prefiltrze Eheima  używam, nie ma tam żadnych innych wkładów. Wymieniam jak nie zapomnę co 10-14 dni.  Spadek przepływu jakiś tam jest, ale na pewno nie zapycha się po jednym dniu, a w sumie to nigdy nie zapchał się na tyle, żeby był to problem 😉. Określenie z przymrużeniem oka, po prostu od jakiegoś czasu przestałem używać innych mediów poza gąbką. Trochę przez ostatnie lata pojeździłem po większych i mniejszych hodowlach i innych miejscach, gdzie handluje się rybami i sprzętem. Zaobserwowałem jedno. Półki uginają się od Zeolitów, Siporaksow, biobali i innych "nowoczesnych" i wspaniałe wydajnych mediów filtracyjnych. Przeznaczone do sprzedaży. Natomiast w zbiornikach, niezależnie od tego, czy to mocno przerybiony basen z rybami do handlu, czy potężne akwarium ekspozycyjne króluje gąbka. Taka czy inna wariacja, ale zawsze ten sam schemat. Kawał gąbki i pompa wodna lub napęd powietrzny i tyle. Tanio, prosto i skutecznie.  Myślę, że gdyby te   " wynalazki" , jak je żartobliwie nazywam były skuteczniejsze, trwalsze i lepsze, to  zawodowcy częściej by po nie sięgali. A nie sięgają praktycznie wcale. Sam przesiadłem się na gąbki, kilka wiader ceramiki wszelakiej, tańszej i droższej podrzucilem sąsiadowi, jak zamówił kontener na gruz i nie zauważyłem od tej pory jakichś specjalnych zmian na minus. Filtry oparte, na gąbce jeżeli mają odpowiednią objętość zapewniają dobre warunki zarówno jeśli chodzi o biologię, jak i klarowność wody. Do tego mnóstwo w sieci filmów i i artykułów, w których gąbką zajmuje wysokie miejsce wśród wszelkich mediów filtracyjnych, bijąc na głowę "wynalazki"😉
    • Dzięki za spostrzeżenia. Myślałem o tym, z tego powodu zbiornik nie będzie wystawał poza światło otworu drzwiowego, stąd szerokość maksymalnie 68 cm, by akwarium "wpadało" nieco za ościeżnicę, jak na zdjęciu. Takiej wysokości szafkę planuję, również akwarium będzie miało 65, maksymalnie 68 cm wysokości właśnie. Uchwyt do TV będzie oczywiście regulowany. Fakt, gdyby akwarium miało mieć 80 cm szerokości, to telewizor zginąłby za nim. Akurat ściana jest spora, sufit wysoko, więc jestem raczej spokojny o komfort użytkowania. Z jednej kolumny nie zrezygnuję, to są właśnie konieczne kompromisy. 😉
    • Od strony wejścia (przy niskiej szafce) bałbym się trochę o róg/narożnik zbiornika, który jest tak blisko miejsca, gdzie częściej/rzadziej ale będzie się ktoś kręcił. Nie wiem czy bezpieczniejsze nie byłoby pociągnięcie zbiornika do samej sciany (przy wejściu). Wtedy narożnik nie byłby narażony, że ktoś go uderzy. Możesz wtedy zrezygnować z jednej kolumny i nawet delikatnie wydłużyć akwarium. Może jestem przewrażliwiony bo córka w wieku przedszkolnym, a zdarza się też, że ktoś z dzieciakami przyjdzie, a wiadomo jak jest czasem z dziećmi.  Co do tv to czym szerszy (głębszy) zbiornik i mniejsze pomieszczenie tym komfort oglądania TV spada. Sam zastanawiałem się nad taką opcją, ale chciałem szerokość 80cm i miałem wrażenie, że albo będę musiał dać bardzo niska szafkę, albo przy większym tv będzie kończył się prawie pod sufitem. Ku pokrzepieniu serc dopisze, że akurat w tym miejscu ta niska szafka średnio by pasowała (ostatecznie zdecydowalem się na 65cm wysokosci szafki i 68cm wysokości akwarium), no ale po XXX amatorskich projektach, przestawianiu mebli udało się wszystko pomieścić, choć traciłem już nadzieję, bo zawsze coś nie pasowało, nie dało się wyjść na balkon, wstawić normalnego stołu, albo kanapy. W każdym razie ważne, że u Ciebie etap już zaawansowany i składa się to w jedną całość. Co do tv dodam tylko, że przy odpowiedniej pokrywie (raczej szczelnej i bez wielu otworów/wywietrzników bezpośrednio pod tv) śmiało można dać nad akwarium. Tak jak wspominałem drążyłem trochę temat i zdarzyły się mniej optymistyczne ,,wpisy" ale większość nie zauważyła problemów z zauważalnym skróceniem żywotności telewizora itp. (oczywiście mam tu na myśli akwaria z pokrywą). U siebie miałem w planie zainstalować go w ścianie plus dokupić regulowany w różnych płaszczyznach uchwyt, dzięki czemu mimo szerokości zbiornika, podczas ogladania miałbym możliwość odsunięcia trochę tv od sciany i ustawienia pod dogodnym kątem.
    • @Pikczer Dzięki za uwagę. Prawda, po uwzględnieniu faktycznych wymiarów telewizora (ok. 100x70 cm) wygląda to lepiej. Sufit mam dość wysoko, ponad 2,7 m, a jeśli nie będę szalał z wysokością zbiornika, np. 65 cm maks., to nie powinno być źle, wydaje mi się. Rysuję, to za dużo powiedziane. To jest darmowy programik Sweet Home 3D. Cudów tam nie wyczarujesz, ale dla celów poglądowych wystarczy.
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.