Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ja właśnie walczę z sinicami w 200l baniaczku,wyłączyłem jedną świetlówkę,wcześniej tydzień pod "kocem",niestety po 2 tygodniach nawrót sinic :( Dzisiaj znowu usuwałem je mechanicznie...


Perez zamontuj max gąbkę na jakąś pompę i nie świeć. Gąbka to właśnie ustawienie relacji N:P - o tym pisał wyżej aqua skalar. Po tygodniu uspokoi się wszystko.

Opublikowano
Perez zamontuj max gąbkę na jakąś pompę i nie świeć. Gąbka to właśnie ustawienie relacji N:P - o tym pisał wyżej aqua skalar. Po tygodniu uspokoi się wszystko.


Dzięki za radę :wink: A kocem zakrywać?

Opublikowano
Perez zamontuj max gąbkę na jakąś pompę i nie świeć. Gąbka to właśnie ustawienie relacji N:P - o tym pisał wyżej aqua skalar. Po tygodniu uspokoi się wszystko.


Dzięki za radę :wink: A kocem zakrywać?


dawno temu poprostu wylaczylem swiatlo

Opublikowano
Gąbka to właśnie ustawienie relacji N:P
Mógłbyś trochę rozwinąć tą myśl bo nie ukrywam, że zaciekawiło mnie to stwierdzenie.


Gąbkę traktuję jako ogromne złoże bakteryjne, które dość szybko się wytwarza, będąc ciągle w świeżej wodzie nie obumiera. Łatwo je założyć oraz zlikwidować. Co do samej myśli, zapraszam do lektury http://www.gsa.org.pl/forum/viewtopic.php?t=87 a także http://www.holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?t=18108 i podobnych

Opublikowano
Fajny artykuł, gotowy przepis na zielony dywanik i brak sinic. Warto poczytać.


konia z rzędem dla tego co to usystematyzuje w Malawi. Jeszcze światło, którego nie mogę zdefiniować. Piękne zielone rosną mi jak zaleję akwa fosforem i nie oświetlam zbiornika przez tydzień. Ale ciemny zbiornik, to żadna frajda.

Opublikowano

Ja z zielonymi też mam problem, póki co mam ładny brązowy dywanik na wszystkich kamolach.

Zgadza się w teori zawsze fajnie wygląda, a w żywym akwa już jest gorzej, ale cóż tzreba mieć nadzieje i czekać - może wyrosną :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.