Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kilka postów wyżej napisałem Ci jakie ja mam w takim samym baniaku... :evil:

Nie trudno wywnioskować że mechanik ma mieć przepływ około 1000l/h,przy zew. biologu przepływ już tak istotnej roli nie gra...

O bogowie widzicie a nie grzmicie.... :twisted:

Opublikowano

Chcesz w kuble zrobić filtracje bio-mech?

Zrobić się da ale jest to nieekonomiczne.Najlepsze rozwiązanie to kubeł-bio ,głowica wew.+gąbka-mech(a najlepsza to narurowa).

Opublikowano

to powiedz mi jaki najtanszy bilogo i mechanik bo kuble nie czy np moze byc sama głowica ??? bo nie chce dwuch filtrów wydaawac nie chce kasy duzo tracic

Opublikowano
to powiedz mi jaki najtanszy bilogo i mechanik bo kuble nie czy np moze byc sama głowica ??? bo nie chce dwuch filtrów wydaawac nie chce kasy duzo tracic


Z takim podejściem do akwarystki nie masz czego szukać...sorry.To jest pasja/hobby na tym się nie oszczędza,ryby mają pływać w możliwie komfortowych warunkach,twoim zadaniem jest zapewnienie im odpowiednich parametrów wody oraz jej czystość.

Na jednym filtrze wew.może by i to hulało przy 4 rybach.Głowica atmana kosztuje około 40-50 zł.


BTW pisz zrozumiale i bez błędów ortograficznych...

Opublikowano

Rozsądnie duża kaskada albo jakiś diy przelewowy z mnóstwem grubej gąbki do filtracji bio, do tego silna głowica z gąbką którą można mieć za ok 50zł i sprawa załatwiona bez zbędnych kombinacji. kol. Perez reprezentuje bardzo konkretne stanowisko,chociaż w realnym świecie mógłbyś trochę odpuścić z przewymiarowanymi filtrami, ale czeka cię częste odmulanie bo pyszczaki to brudasy. Dwa filtry są po prostu wygodniejsze, do biologa w ogóle się nie zagląda, filtr odpowiedzialny za zbieranie kup czyścisz możliwie często. Biolog ogojętnie jaki, mechaniczny czyli ta głowica - coś od 1000lph w górę. Wybór należy do ciebie.

Opublikowano
to powiedz mi jaki najtanszy bilogo i mechanik bo kuble nie czy np moze byc sama głowica ??? bo nie chce dwuch filtrów wydaawac nie chce kasy duzo tracic

Pucek czy Ty czytasz swoje posty????

  • 2 lata później...
Opublikowano

Witam, piszę tu po raz pierwszy pyszczaki mam juz od sporego czasu (obecnie Aulonocara fire fish red line 11szt.), natomiast ostatnio zmieniłem im na akwa 200L mam filtr AQUAEL FAN3 ze starego 112L nie mam pojęcia jak rozróżnić biol/mech? czy na tym moim starym mogę pozostać czy radzicie coś zewnętrznego jakiś AQUAEL(midikano,minikano)czy radzicie coś innego nie znam się tak mocno na filtrach czy nowy,używany?tani do 200zł ma sens?i lampa UV na glony jaka?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.