Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam . Chce podłączyć pompę do akwarium i spiąć ją w jeden układ z kubłem, i mam pytanie czy coś takiego wypali. chce podłączy jeszcze jednego narurowca przed pompą. Z góry dzięki.

post-8046-14695712607513_thumb.jpg

Opublikowano

Po przetestowaniu pompy Newjet 1200 w praktyce mogę Ci tylko doradzić że o wiele lepiej działa ona na początku układu czyli jeżeli jest zanurzona w akwarium i pcha wodę w obieg pomagając tym samym kubłowi uporać się z oporami narurowca.

Z Twojego rysunku jakoś ciężko wyczytać jaką miałaby pełnić rolę...


Weź pod uwagę to że ktoś nazwał tę pompę 1200 i podaje że ma ona 1200lph nie do końca jest zgodne z prawdą (chyba że w jakichś warunkach laboratoryjnych).

Ja mierzyłem jej przepływ obciążając ją pustym korpusem narurowym i wodomierzem i przepływ był w okolicach 300lph.

Z załadowanym 2 litrowym korpusem (wypełnionym czymś na podobieństwo keramzytu), pustym korpusem narurowym i wodomierzem - realny przepływ był w okolicach 40lph!

Wszystko powyższe przy pompie zamontowanej jako zewnętrzna.


Po zamontowaniu pompy wewnątrz baniaka i obciążeniu:

- 4 korpusy narurowe - puste

- 2 litrowy korpus wypełniony keramzytem

- niedziałająca pompa CO

- wodomierz

pompa (a w sumie jest to miniaturowa pompeczka) spisywała się na tyle dobrze że zdecydowałem się umieścić ją docelowo w baniaku aby po pierwsze pomagała pompie CO, po drugie w przypadku awarii pompy CO siła z jaką przepycha ta pompa wodę starczy do podtrzymania biologii (coś koło 20-30lph)

Opublikowano

Wielkie dzięki za informacje, chciałem przed pampą dać jeszcze narurowca żeby pracowała jako mechanik, ale widzę ze nic z tego :/ , tego sie właśnie obawiałem a nigdzie nie mogłem znaleźć konkretnych informacji. Jeszcze raz wielkie dzięki będę testował , i chyba faktycznie ją dam pod wodą. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.