Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

widze tu ze wszyscy krytykuja haremy.pozostawiam po 1 z samcow i bedzie 1+3. a teraz serio prosze o rady jakie gatunki z wiekszych ryb moge dolozyc. np: scinienochromis lub cortaryca moori itp czekam na propozycje

Opublikowano

wlasnie nie wiem co z tym fantem zrobic. bo chcial bym jakies wieksze ryby a nie tylko takie co 8 cm rosna . bo w takim akwa te male beda ladwo widoczne :P a te co mam to zal oddawac bo drogo placilem za nie tu w holandii

Opublikowano

Decyzja zapadla pozostaje przy Mbuna. oto obsada powiedzcie co o tym sadzicie ??


Labidochromis sp. mamba bay 3+3

Melanochromis johanii 2+1

Pseudotropheus.elegantus mphanga 4+4

Pseudotropheus daktari 1+1

Pseudotropheus Acei 2+6

Metraclima zebra Chilumba 2+6


wielkosci haremow ulegna zmianie. moze jakies propozucje wzgledem haremow? jak bedzie najlepiej ??

Opublikowano

harem to np 1 samiec i 3 samice i to najmniejszy harem jaki powinniśmy mieć.

Dla mnie niezrozumiałe jest 1+1, 3+3

Patrząc na to że wtedy by było ładnie i kolorowo, to może i ciebie rozumiem, niestety szczerze wątpie w pozytywny skutek trzymania w ten sposób ryb z j. malawi.

Opublikowano

Może głupie dywagacje ale jednak:

mam takie pytanko ktoś gdzieś pisał o malawi złożone z samych samców czyli np 4 samce a teraz np 4 samce 1 samica co się stanie ?


A teraz moje doświadczenia

miałem układ maingano 4samce i 3 samice na zmianę inkubujące kto był najgorszy w układzie samice samce trochę się gonoiły miedzy sobą ale w zasdzie samic zbyt mocno nie gnębiły natomiast jak jedna samica nosiła 2 pozostały ją goniły potem była zmiana (co za wredne babska ;) )


Inny układ 4 samce afry jalo na 2 samice samce z sobą rywalizowały ale bez "krwi" taka przepychanka zresztą ciekawa i wszystkie samce wybarwione oddałem 2 pozostawiłem 2na 2 i wszystko ucichło 1 znalazł sobie jedną stronę głazu 2 z drugiej strony i w zasadzien spokój samice gdzieś tam w innych rejonach zbiornika


i jeszce jedno b często jak np 2 samce afr jalo zaczeły się na siebie stroszyć to spod skały wypływał samiec maingano i rozdzielał zwaśnionych ciekawe zachowanie hm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.