Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich. Dostałem od znajomego piekną i olbrzymią roślinkę microsorium pteropus ( około 40 cm średnicy ) Mam malawi więc woda i oświetlenie chyba nie są za dobre dla tej rosliny. Czytałem że jest łatwa w uprawie i nie wymaga dobrego oświetlenia ale ja mam tylko 39 W T5 AM Reef White 15000K w 300L akwarium :P Chciałbym aby dalej rosła i miała się dobrze. Pomyslałem, że będe doswietlał około 3h dziennie jeszcze jedna świetlówką odpowiednia dla roślin Philips TL-D T8 18W. Oby to wystarczyło. Chciałbym też zastosować jakiś nawóz w płynie dla roślin żeby dostarczyć jej odpowiednich składników do rozwoju.


Proszę o podpowiedzi i porady co zrobić by zapewnić jej dobre warunki. Są na jej lisciach jakieś dziwne czarne kropki. Czy to cos złego ?


A to właśnie jest ta ślicznotka :) : http://img806.imageshack.us/i/ec48b9ef8d34.jpg/

Miska w której leży ma dokładnie 41 cm średnicy :)

Opublikowano

Nie znam się na roślinach, ale mało która roślina wytrzymuje przy po pierwsze naszych rybach, po drugie w takiej wodzie.

Opublikowano

Czytałem, że jest jedną z tych roslin których pysie nie podgryzają i jak narazie nie zaobserwowałem by moje pyśki sobie podjadały :) a zamocowana jest w rogu blisko powierzchni wody a ryb mam mało a dokładnie 2+6 red red więc nie ma problemów. Pyśki sie pod nią chetnie chowaja :)

Opublikowano

Nie będę ukrywał, że ta roślinka jest także w obszarze moich zainteresowań :D. Chciałem nawet ostatnio kupić sobie taki pęk, ale cena jaką zaproponował mi sprzedawca była dla mnie zbyt wysoka. Niemniej jednak pomęczyłem sprzedawcę na temat tej roślinki i także potwierdził, że nadaje się ona do malawi. Tzn. ze względu na swój specyficzny "smak" omijana jest przez pielęgnice chociaż biorąc pod uwagę budowę, oraz kształt liści wydaje się być idealną przekąską dla pysków. W mojej jednak opinii możesz mieć problem z jej utrzymaniem, ze względu na parametry w twoim akwarium. Pamiętaj także, że pojęcie słabe oświetlenie w większości opisów tej rośliny odnosi się do warunków panujących w typowo roślinnym zbiorniku, gdzie 1W/l wody jest raczej norma. Podsumowując życzę powodzenia i na zakończenie chciałbym poprosić, abyś napisał jak ryby zachowują się w stosunku do tej rośliny tj. czy podgryzają, niszczą itp. dla mnie będzie to bardzo cenna informacja.

Opublikowano

Roślinke mam od tygodnia i nie widziałem by pyśki ją podgryzały. Nie widziałem też zadnych obgryzionych lisci. Pyszczaki pływaja sobie koło niej, chowaja sie miedzy liscmi i to na tyle. Mam nadzieje, że to słabe oswietlenie zrekompensuje chociaż troche nawozami Fe i potasu. Z obliczeń wychodzi, że mam około 0.3 W na litr wody, roslinka jest blisko powierzchni wiec sporo światła dociera do niej + nawozy. Moze sie uda :)

Opublikowano

Mialem kiedys to zielsko w malawi. Zadna ryba go nie skubala, poza saulosi, ktore byly w stanie wyrwac mocno ukorzeniony lisc i plywac z nim po akwa. Niestety, pozniej zaczely sie niedobory pierwiastkow, liscie zaczely odpadac, robily sie czarne dziury. Samo dodawanie fe nic nie dalo, malo tego, rozpoczela sie dziwna hustawka mineralowa. Z dodawaniem mineralow do wody w brew temu co sie wydaje, takze nie powinnismy przesadzac. Najlepiej wie o tym Mutra, ktory wywolal w swoim akwa atak sinic :D a podejrzewam, ze w kwestii nawozenia nie masz wiekszej wiedzy od niego. Nie zrozum mnie zle, ale ogolnie ciezko bedzie z ta roslina. Na start zafunduj jej kulki i daj obok systemu korzeniowego.

Opublikowano

Właśnie zobaczyłem, że końcówki liści robą się jak by przeźroczysto - zielone. Wiec pewnie zaczyna czegoś powoli brakować :? Dzisiaj kupie jakiś nawóz w kulkach i jakiś mały nawóz w płynie. Zastosuje niewielką ilość by nie przesadzić. Zobaczymy co to bedzie


P.S


Masz racje slawekosw. Nie mam bladego pojecia o nawożeniu :P Moje 1 akwarium to malawi właśnie :) Ale człowiek sie uczy ... ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.