Jump to content

Ślimaki, czy warto wpuszczać do zbiornika głównego?


Recommended Posts

Witam was.

Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad praktycznym wykorzystaniem slimakow wakwarium. Z wszelkich artykulow wynika, ze zyjatka te sa pozytywne jednak mowa jest tez o ich plagach.

Problemow w zbiorniku nie mam, tzn troche okrzemki sie pojawily ale sobie z nimi radze, a plywaja w nim ps. saulosi. Jako podloze mam piasek i myslalem, ze mogloby cos go przekopywac i czyscic wiec pomyslalem o slimakach. Zastanawiam sie czy warto wpuscic jakiegos slimaka czy lepiej tego nie robic jesli rownowaga biologiczna w zbiorniku jest zachowana?

Na biezaca chwile mialbym dostep do zatoczkow (kolega ma ich plage) oraz z zoologika helenki (ktore podobno sie tak nie namnazaja jak pozostale).

Nie mialem jeszcze stycznosci z slimakami w zbiorniku dlatego nawet nie wiem czy to sie dobrze komponuje z pyszczakami i w czyms nie przeszkadza.


Prosze was o pomoc w podjeciu decyzji.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wlasnie na poczatku myslalem o swiderkach jednak nie moge ich u mnie w miescie spotkac. Wszedzie tylko helenki i niektorzy pracownicy sklepow zoo twierdza, ze to podobne slimaki (roznia sie tym, ze helenka ma szersze menu) i bardzo zachecaja do ich zakupu.

Czy definitywnie tylko swiderki sie nadaja? a jak wyglada strona praktyczna ich posiadania? Warto je miec w zbiorniku czy lepiej nie (bo pozniej jest sie ich trudno pozbyc)?

Link to comment
Share on other sites

Czy definitywnie tylko swiderki sie nadaja? a jak wyglada strona praktyczna ich posiadania? Warto je miec w zbiorniku czy lepiej nie (bo pozniej jest sie ich trudno pozbyc)?

Na wszystkie te pytania znajdziesz odpowiedz w FAQ, a wyszukiwarka forumowa tez nie gryzie, wystarczy tylko chciec.

W sklepie powiedza Ci ze wszystko sie nada, aby tylko sprzedac.Daj sobie spokoj z innymi slimakami niz swiderki, popytaj akwarystow w twoim miescie a napewno ktos je ma.Mozesz tez zawsze kupic na Alledrogo (ja tak zrobilem i doszly cale i zywe).

Link to comment
Share on other sites

Napisz skąd jesteś, na pewno któryś z nas z chęcią użyczy Ci garść tych stworzeń. O inwazje i inne takie się nie martw. Karm mądrze ryby, nie syp garściami to ryzyko przejęcia zbiornika przez świdry jest równe zeru.


Dla mnie zwierzak obowiązkowy w akwarium.

Link to comment
Share on other sites

Ja jestem z belchatowa (lodzkie). w takim razie chetnie przyjme pare sztuk.


moge ci ze 100 sztuk wysłać jak chcesz , daj kase na wysyłke i masz wszystko jak trzeba :]





nie mam az tak wielkiego akwarium zeby zapuszczac tam az 100szt:) Mysle ze 10 na poczatek by mi wystarczylo.

Czy slimaki w kopercie to dobry pomysl?

Zapytam jeszcze w jednym zrodle. Jak tam nie dostane to chetnie skorzystam z twojej dobroci.

Link to comment
Share on other sites

Ja jestem z belchatowa (lodzkie). w takim razie chetnie przyjme pare sztuk.


moge ci ze 100 sztuk wysłać jak chcesz , daj kase na wysyłke i masz wszystko jak trzeba :]





nie mam az tak wielkiego akwarium zeby zapuszczac tam az 100szt:) Mysle ze 10 na poczatek by mi wystarczylo.

Czy slimaki w kopercie to dobry pomysl?

Zapytam jeszcze w jednym zrodle. Jak tam nie dostane to chetnie skorzystam z twojej dobroci.


i tak za miesiac bedziesz ich mial 10x wiecej :) :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Tak. Prawidłowa nazwa to Cyrtocara moorii. Na zdjęciach nie ma żadnej maylandii (obecnie metriaclima), wszystko poza Acei (dwa samce) to non mbuna. Według mnie wszystkie oprócz Fire fisha to różne odmiany A. stuartgranti sam zobacz ile tego jest https://www.malawi.si/Malawi/Haplochromises/Aulonocara/Aulonocara stuartgranti/index.html https://www.malawi.si/Malawi/Haplochromises/Aulonocara/Aulonocara sp. 'stuartgranti maleri'/index.html Równie dobrze mogą to być krzyżówki, bo Aulonocary bardzo chętnie się krzyżują, a wtedy nie dojdziesz z tym do ładu.
    • Na jednym ze zdjęć dwa samce acei. Samice mają mniej zaostrzone płetwy grzbietowe. Na zdjęciu z Fire Fisch to nie jest Red Red, ma za bardzo szpiczastą łepetynę  Reszta poza acei non mbuna  czyli nie moja bajka i nie podpowiem
    • Witam wszystkich chętnych do pomocy. Zakładam, że dla większości moje zagadki będą oczywiste ale, że wątpliwości są to zapytam tu ekspertów.    Przejąłem akwarium z dojrzałymi pyszczkami a mimo to mam trudności z identyfikacją gatunku. No. Czy żółto płetwę to Acei i to samiec i samica? Granatowe to Stuartgranti i to też samiec i samica czy jeden to Stuartgranti a drugi to hansbaenschi i oba samce? Ten z plamkami to młody delfini? Ostatnie to parka firefish czy zebra red? Wszystkie nie wybarwione to maylandia czy to różnice rybki i jak podrosną to się wybarwia? 
    • No racja Sławek 🫣 Zapomniałem już 🙂 W dodatku pseudotropheus chialosi jest bardzo ładną rybą. Zarówno samice, jak i samce są urokliwe. Ten gatunek też polecam wziąć pod rozwagę koledze @123frytki do swojej wymarzonej obsady.
    • Nigdy nie mów nigdy.😄 Braliśmy kiedyś chailosi. 
    • Brak czasu. Akwarium żyje własnym życiem. Uzupełniam tylko karmnik i ścieram kurze.... Jeden zgon - chyba samiec saulosi - zakładam, że agresja, bo bez zapowiedzi... 20240518_144029.mp4   20240518_144120.mp4   20240518_143922.mp4        
    • Ok. Rozumiem. Ja z kolei od Darka nigdy nie kupiłem ryb. Bo gdy chciałem, to był problem z wysyłką. Teraz wiem, że już się to zmieniło. Bo też wysyła ryby kurierem UPS... Każdy na swoich ulubionych sprzedawców ryb. Ja brałem już ryby od kilku i moim faworytem jest Jacek 
    • Nie wiem czy to temat w tym miejscu, ale trzy przykłady: - miałem rdzawe od Jacka i od Darka, jakość bez porównania i tempo wzrostu, ale to może być oczywiście przypadek - sauolsi te od Jacka to jakieś gizmo, a Darek wolał 10 lat nie sprzedawać zanim znowu nie trafił na jakościowo 'dobre' stado - powiedzmy, że udało się mi poznać układy Darek, Jacek, Adrian z Chełmka. Mam wrażenie, że Jacek byleby nie polecić kogoś innego i nie dać kontaktu do kogoś innego weźmie rybę od kogokolwiek innego byle klient miał wszystko. Dwóch innych panów podejście jest zupełnie inne Darek to też specyficzna osoba. Jego podejście do niektórych gatunków, których oficjalnie nie ma w ofercie, a sprzedaje je na rynki zagraniczne. Jednak co IMO najważniejsze nigdy nie odmówił mi rozmowy czy porady. Można na niego liczyć jeśli chodzi o pomoc, nie ważne czy kupiłeś u niego ryby. To o czymś świadczy, nawet jeśli to jest jego forma marketingu. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i moje doświadczenia. Nie mam na celu nikogo oczernić, nie czerpię z tego żadnych korzyści, a jako wolny człowiek uważam, że mam prawo do swojej opinii. 
    • @ziemniak rozwiń proszę dlaczego innych ryb od Pana Jacka już byś nie wziął? Ja teraz 100% obsady mam od Jacka i jestem zadowolony. W dodatku powiem, że p. Jacek to prawdziwy fachowiec i też nie jest " wciskaczem" aby tylko sprzedać. Kupiłem od niego wczoraj stado pewnych ryb. Ustalimy cenę na 400zł, po pół godzinie Jacek zadzwonił - przepraszam pomyliłem się 330zł. I to są hodowcy - mający pasję.
    • Ja mam crabro od Jacka z Żor. Jestem zadowolony, ale chyba innych ryb od niego bym nie wziął. Resztę ryb mam od Darka z Żor. Darek ma więcej gatunków w ofercie niż na stronie. Warto też z nim skonsultować obsadę już na miejscu. Absolutnie nie jest to człowiek, który będzie wciskał. Podejdzie indywidualnie i będzie studził zapędy. W ofercie ma świetne kropki typu: Maylandia estherae OB Minos Reef lub kulfony. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.