kamur Opublikowano 19 Czerwca 2010 #1 Opublikowano 19 Czerwca 2010 Tak jak w temacie, napadły mnie okrzemki (tak mi się przynajmniej wydaje:) ) - są na tle, kamulcach,a nawet atakują piach. Do tego doszło dosyć duże zmętnienie wody mimo, że wcześniej była kryształ... Akwa stoi od miesiąca, były w nim startery ale dostały już nakaz eksmisji atak zaczął się jeszcze jak były w środku. W piątek podmieniłem też wodę. akwa 150x50x50 filtracja zewnętrzny aquael unimax 700 i wewnętrzny eheim 2252 parametry: PH 8,5 (podskoczyło nagle z 8,2 , a mic nie dodawałem) KH 15 (spadło z 18) GH 8 (cały czas mam na dosyć niskim poziomie 8-10) NH4 0 NO2 ok 0,07 (spadło z ponad 1 na którym utrzymywało się od 7 czerwca) NO3 50 (utrzymuje się tak od 11 czerwca) W związku z tym mam pytanie czy mam z nimi walczyć czy też zostawić je samym sobie ? czy jak NO2 spadnie do ok 0 to mogę już wpuszczać docelową obsadę czy jakoś walczyć wcześniej z glonami ?? Nie zadawaj tego samego pytania w dwóch działach. wątek w tym dziale zamykam. mutra
doolga Opublikowano 20 Czerwca 2010 #2 Opublikowano 20 Czerwca 2010 akwarium wydaje się być jeszcze niestabilne. Biała woda, to atak pierwotniaków. Wyłączyć światło, nawet zaciemnić na kilka ładnych dni, włączyc max napowietrzanie i nie karmić, lub karmić b.minimalnie raz dziennie. Co do okrzemek - potwierdzają, że akwa jeszcze dojrzewa. Niektórzy piszą, że same zejdą, u mnie schodziły - przy szorowaniu szczotką, inaczej zostają tam na amen.
Rekomendowane odpowiedzi