Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Im wyższe podnoszenie, tym łatwiej pompa upora się z oporami spowodowanymi zanieczyszczonymi wkładami, zagięciami węży czy dużą ilością kolanek w instalacji.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Powracam do tematu bo nie daje mi on spokoju.

Przeanalizowałem wszystkie możliwości co poszło nie tak i okazało się że teoretycznie pompy CO powinny sprawdzać się o wiele lepiej niż dajmy na to Eheim Compact+ 5000.

Już tłumaczę dlaczego.

Pompą CO najczęściej używaną do filtracji narurowej jest Grundfoss UPS 15-50 selectric.

Wg producenta ma on parametry:

I bieg - P=40 Wat, Q=1500 lph, H=2,1m

II bieg - P=65 Wat, Q=2400 lph, H=3,8m

III bieg - P=95 Wat, Q=4000 lph H=5m

Czyli teoretycznie całkiem niezłe.


Parametry Eheima Compact+ 5000

P=78-86W w zależności od źródła

Q=5000 lph

H=3m


Parametry Eheima też nie najgorsze.


Teraz do rzeczy.

Porównując wykresy obu pomp można dojść do wniosku że jednak Eheim słabo wypada przy podnoszeniu rzędu 1,5...2 m.


Eheim Compact+ 5000

eheim.jpg[/attachment:25gc7oeq]


Grundfos UPS 15-50 Selectric

ups 15-50.JPG[/attachment:25gc7oeq]


Mimo że ma większy przepływ maksymalny to przy podnoszeniu na 2m Grundfos cały czas pompuje 2700 lph, a eheim tylko 1700 lph.


Tyle teorii, czas na wnioski:

Ja już wiem co zrobiłem źle.

Po pierwsze żle zamontowałem pompę - wybrałem najgorsze z możliwych ustawienie - pod kątem z wirnikiem nad przepływem wody.

Po drugie zdecydowanie za cienkie rurki - po rozmowie z hydraulikiem powiedział mi że minimum powinny być to rury 3/4 cala, optymalne są 22-26mm - ja zrobiłem całą instalację na rurach 1/2 cala plus zaworki takie jakie są wykorzystywane do podlewania ogródków (czyli jeszcze odrobinę mniej niż 1/2 cala).


Więc Panie i Panowie czeka mnie gruntowna przebudowa instalacji i praktyczne wykorzystanie i przetestowanie wyczytanych informacji.

post-8420-14695712558325_thumb.jpg

post-8420-14695712586112_thumb.jpg

Opublikowano

sorry, moja wtopa...

nie sprawdzałem obecnie... opieralem sie na tym, że jak ja ukpowałem 3000 to była tańsza od porównywalnego eheima...

Opublikowano
Więc Panie i Panowie czeka mnie gruntowna przebudowa instalacji i praktyczne wykorzystanie i przetestowanie wyczytanych informacji.


No to kunta do roboty i daj znać jak bardzo jesteś zadowolony z tejże filtracji.Dobrze że znalazłeś przyczynę złej pracy pompy. :wink:


Pompą CO najczęściej używaną do filtracji narurowej jest Grundfoss UPS 15-50


Tu masz jakieś złe dane bo najczęściej używanymi i polecanymi są 25-40 (grundfos,omnigena) :wink:

Opublikowano

Jesli jeszcze nie jest za pozno to dodam swoje 5 groszy...

Nie kupuj Eheima 5000 ani zadnych zblizonych modeli !

Mialem 2 sztuki tej pompy (druga szt to wymiana pierwszej na nowa) i nigdy nikomu (po za zastosowaniem np do ogrodu) jej nie polece. Jest NIEWIARYGODNIE wrecz glosna i wyciszenie jej zakrawa, jesli nie na cud to co najmniej na sztuke wysokiego kalibru.


Piekielne wibracje niosa sie po calym korpusie na szklo i wszystko zaczyna brzeczec.

Nie da sie ich zniwelowac nawet 5cm warstwa waty owinieta dookola pompy.


Z reka na sercu NIE POLECAM.

Opublikowano
Jesli jeszcze nie jest za pozno to dodam swoje 5 groszy...

Nie kupuj Eheima 5000 ani zadnych zblizonych modeli !

Mialem 2 sztuki tej pompy (druga szt to wymiana pierwszej na nowa) i nigdy nikomu (po za zastosowaniem np do ogrodu) jej nie polece. Jest NIEWIARYGODNIE wrecz glosna i wyciszenie jej zakrawa, jesli nie na cud to co najmniej na sztuke wysokiego kalibru.


Piekielne wibracje niosa sie po calym korpusie na szklo i wszystko zaczyna brzeczec.

Nie da sie ich zniwelowac nawet 5cm warstwa waty owinieta dookola pompy.


Z reka na sercu NIE POLECAM.




Już znalazłem za 85 GBP z przesyłką i się zastanawiałem nad kupnem tylko spokoju nie dawało mi to podnoszenie - skoro pompa CO przepchnie cały dom to musi coś w tym być .... gdzieś był błąd w wykonaniu.

Mam nadzieję że go znalazłem - ale to okaże się niebawem...


Dzięki za opinię - baaaardzo zmieniła mój punkt widzenia na tą pompę :-/

Opublikowano

Ja natomiast z czystym sumieniem polecam Aquabee UP5000. Testuję ją trzy tygodnie, podpiąłem do niej wszystko co miałem i jeszcze został spory zapas mocy. Dodatkowym jej atutem jest cicha praca.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.