Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym wam zaproponować kilka pokarmów z domowego menu które ja stosuję do karmienia swoich rybek:

Makaron- ugotowany makaron (niesolony)najlepiej nitki siekamy bardzo drobno i na kilka minut wkładamy do pojemniczka z wodą ,żeby potem niemącił wody w akwa .Wodę wylewamy a makaron posiekany dajemy rybciom.Karmimy 1-2 razy w tygodniu -pokarm bardzo tuczący!.

Możemy też podawać makaron gotowany do obiadu tylko trzeba go troszkę dłużej moczyć.

Płatki Corn Flakes-możemy podawać drobno pokruszone moczone lub nie ,zależy jakiej wielkości mamy rybki.Podawać kilka razy w tygodniu.

Ryż biały -tak jak makaron tylko trzeba go drobno pokroić ziarenko po ziarenku.Jeżeli jest solony to też dłużej go moczyć.

Marchewka-Surową marchewkę obieramy i na drobnej tarce ścieramy,a następnie kilka minut moczymy i podajemy rybciom.Jest ona bardzo polecana ze względu na dużą zawartość karotenu, a zwłaszcza dla ryb o barwie czerwonej.


Co o tym sądzicie?

Opublikowano

Według mnie makaron i ryż raczej nie, w końcu nie tuczymy swoich podopiecznych :D

Marchewka taki to tego jeszcze jeden sposób , podany już na forum przez kogoś: sok z marchewki wykorzystany jako płyn do namaczania granulek :D

Opublikowano

Osobiście uważam, ze wszystkie wymienione pokarmy są OK. Jedyne moje wątpliwości to sól i na nią bym jednak uważał w zwiazku z tym mam pewne obawy co do płatków corn flakes. Moje ryby regularnie karmie makaronem, kaszą manną, kasza kukurydziną, ryżem, makaronem chińskim, płatkami owsianymi ... te zwykłe artykuły spożywcze są świetnym dodatkiem i ryby się tym wprost zajadają ( szczególnie makaronem i kasza manną ). Nalezy to jednak traktowac jako dodatek .... osobiście podaje raz a wcześniej i 2 razy w tygodniu. Ryby sa szczupłe i smukłe jak modelki ;). Oczywiście podaje to bez soli.

Opublikowano

A ja w nagrodę daję kaszkę kus-kus oczywiscie po namoczeniu. Manna? Muszę to natychmiast wypróbować! Jak rozumiem też namoczona?

Opublikowano

ja swoim drapiezcom daje czasami w nagrode za dobre sprawowanie kawalek bialego miesa (czyli ryby), np. pangi czy dorsza :D:D

Opublikowano
A ja w nagrodę daję kaszkę kus-kus oczywiscie po namoczeniu. Manna? Muszę to natychmiast wypróbować! Jak rozumiem też namoczona?


Spażona ... łyżeczka kaszy do kubka, wrzątek, z 10 min we wrzątku i po ostygnięciu do akwarium, praktycznie nie brudzi wody ale można ją jeszcze opłukac na sitku pod bieżącą wodą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.