Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich,


Rybkami zajmuję się od lat, ale nigny MALAWI. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zmianą baniaka na pyszczaki saulosi. Przeczytałem większość Waszego forum i połączyłem je z nabytymi skłonnościami majsterkowicza co pomogło mi w podjęciu dezyzji o stworzeniu nowego biotopu. Podłoże piasek kwarcowy 0,1-0,3 już mam, łupki fillitowe i kwarcytowe na podłoże no i na tło styropian posadzkowy, silokon akwarystyczny, itp. też się zaopatrzyłem.

No i do brzegu...

Pytanie?

Wiadomo że do stworzenia tła strukturalnego wew. jako warstwy wierzchniej na pokrycie styropianu stosujemy zaprawę CERESIT CR65, jak wiadomo worek 25kg. kosztuje około 56 zł. Rozglądając się za zaprawą po skladach budowlanych zaproponowano mi takie coś jak ULTRAMENT zaprawa uszczelniająca występuje w opak 25 kg cena podobna do CR65 oraz 5 czy 15 kg. Zadzwoniłem do przedstawiciela ULTRAMENTU w celu uzyskania informacji o jego składzie i działaniu na wodę pitną. Okazało się że jest w 100% ok. To czy ktoś się spotkał z tą zaprawą? i ją stosował tym batrdziej że na tło 25kg to przynajmniej o połowę za dużo a 15 kg. w sam raz. Więc...


pozdrawiam

Opublikowano

Jeśli piszesz o zaprawie uszczelniającej ULTRAMENT to jak wejdziesz na http://www.ultrament.pl/dry-it-profesjonalna-ochrona-przed-wilgocia to jest tam karta bezpieczeństwa i karta charakterystyki tego produktu. Nic tam nie ma o kontakcie z pitną wodą. Jak wejdziesz na stronę ceresitu i znajdziesz CR65 to oprócz kart jest też świadectwo PZH które mówi, ze CR65 może mieć kontakt z wodą pitną. Ja bym nie ryzykował i handlowcowi też nie wierzył - niech pokaże papier, że kontakt z wodą pitną jest dozwolony 8) . Też noszę się z zakupem cr65 i też mi za drogo i za dużo 25kg. Jak jesteś z okolic Łodzi to możemy kupić na spółę bo jak przyjdzie kupić i wysłać pół worka pocztą Łodzi na Śląsk (lub odwrotnie) to efekt oszczednościowy diabli wezmą :mrgreen:

Opublikowano

jeśli komus 25 kg za dużo, a potrzebuje atestu do wody pitnej by móc spać, to zawsze może kupić CX-5. kosztuje połowę tego co CR-65 a jest w opakowaniu 5 kg.


Robiłem w życiu wiele elementów betonowych i przeciętna zwykła zaprawa tez się sprawdza. Nawet zwykły cement i wapno. - produkty te sa wmiare bezpieczne dla malawi. Mówi się o szkodliwym działaniu, że wyroby cementowe należy moczyć itp. - głównym powodem jest alkaliczność tych materiałów, co jest raczej zbawienne dla malawi, jeśli podniesie nam pH do 8,5-9.


zaprawy maja tą zaletę nad zwykłym betonem, że szybciej wiążą i staje się mniej aktywne.

Opublikowano
Jeśli piszesz o zaprawie uszczelniającej ULTRAMENT to jak wejdziesz na http://www.ultrament.pl/dry-it-profesjonalna-ochrona-przed-wilgocia to jest tam karta bezpieczeństwa i karta charakterystyki tego produktu. Nic tam nie ma o kontakcie z pitną wodą. Jak wejdziesz na stronę ceresitu i znajdziesz CR65 to oprócz kart jest też świadectwo PZH które mówi, ze CR65 może mieć kontakt z wodą pitną. Ja bym nie ryzykował i handlowcowi też nie wierzył - niech pokaże papier, że kontakt z wodą pitną jest dozwolony 8) . Też noszę się z zakupem cr65 i też mi za drogo i za dużo 25kg. Jak jesteś z okolic Łodzi to możemy kupić na spółę bo jak przyjdzie kupić i wysłać pół worka pocztą Łodzi na Śląsk (lub odwrotnie) to efekt oszczednościowy diabli wezmą :mrgreen:


Tak wiem byłem na ich stronie i takowego potwierdzenia nie ma, ale dzwoniąc do osoby technicznej powiedziała że...

...można stosować do wody pitej, nie puszcza żadnych związków chemicznych powodujących zakarzenie wody itp. ALE nie mają na piśmie Bo to koszt 40-45 tyś. i nie ma potrzeby wykupu i wyrobienia atestu dlatego że to nie opłacalne w stosunku do ich sprzedaży ? wierzyć czy nie ??

Moje domysły, CERESIT jest bardziej rozreklamowany i znany, więc mogą sobie na to pozwolić, a ULTRAMENT mało znany ale mogą mieć dobre zamiary bez atestu cholera nie wiadomo co zrobić.

Moja poprawka worki po 5kg i 25 a nie 15kg sorki.

Czy po prostu nie ryzykować i dołożyć 30 zł więcej i mieć święty spokój... amoże ktoś to stosował i wupróbował...

Jestem z Poznania

:)

Opublikowano
jeśli komus 25 kg za dużo, a potrzebuje atestu do wody pitnej by móc spać, to zawsze może kupić CX-5. kosztuje połowę tego co CR-65 a jest w opakowaniu 5 kg.


Też nad tym się zastanawiałem

Opublikowano

cement jest uznany jako niebezpieczny bo działa drazniąca. Należy jednak pamietać że to cecha naturalna zasad. a cement to palone skały, podobnie jak wapno, czyli CaO. A ta substancja znana jest każdemu akwaryście. Jako tlenek wapnia to bardzo żrąca substancja, zalana wodą, wchodzi w reakcje i uzyskujemy CaOH i CaCO3, Podobnie jest z cementem gdzie głównym składnikiem sa m.in tlenki magnezu -MgO.


Tak więc po zalaniu wodą, substancje te sa całkowicie bezpieczne. Ewentualny wpływ na wodę, podnoszenie pH, kH mają wyroby nie do końca przereagowane - stąd nalezy uzyć własciwej ilości wody do mieszania preparatu i odczekać określony czas na pelne przereagowanie i niedopuszczać do przesuszenia w trakcie wiązania.


Kiedyś klejono tlła z użyciem cementów, bo nie było zapraw i wszystko grało. a teraz ludzie boja się nowego, jeśli produkt nie ma napisane wprost ; do akwa, do żelazek. No i Wasiel, nie pisz posta pod postem, uzyj opcji edytuj.

Opublikowano

Niedawno (2-3 m-ce temu) robiłem tło używając CR-65. Zostało mi co najmniej 15 kg. Mam też barwniki z Ferrokolor (brąz i ochra). Wszystko przechowuję w suchym miejscu.

Jak ktoś jest zainteresowany to proszę o info.

Opublikowano

Też myślałem o CX5. kontaktowałem sie z przedstawicielem Ceresitu ale powiedział, ze na razie nie wie i odpowie 16 kwietnia - mam dzwonić.

Kiedyś klejono tlła z użyciem cementów, bo nie było zapraw i wszystko grało. a teraz ludzie boja się nowego, jeśli produkt nie ma napisane wprost ; do akwa, do żelazek. No i Wasiel, nie pisz posta pod postem, uzyj opcji edytuj
. Wasiel - widziałeś atest na CX5?

Kiedyś tak było. Kiedyś szynka też składała się z szynki i saletry do peklowania a teraz .... :mrgreen: IMHO stosowane są różne dodatki i "polepszacze" i jak się dobrze sprawy nie zbada to może być zonk :shock: widziałem gdzieś na forum, że ktoś używał CX5 i jest zadowolony. Może ktoś, kto używał się wypowie. Peter - ja bym był zainteresowany tym co Ci zostało ale jechać po to do Gliwic lub prosić o wysyłkę do Łodzi to chyba wyjdzie drożej niż kupić normalnie worek.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.