ania1 Opublikowano 13 Marca 2010 #1 Opublikowano 13 Marca 2010 Witajcie ! bardzo proszę o pomoc w kwestii mrożonek którymi chcemy urozmaicić dietę naszym Pysią ale po kilku karmieniach zaczynamy wątpić ? albo może popełniamy gdzieś błąd ? dokarmiamy mrożonkami 3-4razy w tygodniu nasze pyśki to maluchy 2-6cm sucha karma to spirulina tropical płatki malawi micro hikari mrożonki polecił nam sprzedawca i wszystko było ok po podaniu np rozwielitki mysis solowiec ale przy kryll drobny 1maluch o mało się nie udławił - dość długo pływał z tym w pyszczku nie mogąc przełknąć aż w końcu wypluł i było ok ale teraz mamy obawy żeby podawać kryll - chcemy poczekać aż podrosną ( pan w sklepie powiedział że w zamrażalniku mogą leżeć nawet rok ) po oczliku to akwa wyglądało jakby było nasypane piasku lub pyłu wprawdzie pysie szalały po akwarium i wyglądało że chyba to zajadają ? ale czy napewno ? krążą do tej pory ( mam nadzieję że ta woda się wyklaruje ) szklarka natomiast pozostawiła jakąś tłustą chyba powłokę na powierzchni któą po jakimś czasie pysie ? lub filtr ? wciągnęły , ale jakoś tak po karmieniu mrożonkami nasze akwa wygląda jak po tsunami czy coś w tym rodzaju ?!! Oczywiście zależy nam bardziej na dobrym samopoczuciu naszych pupilków niż na czystej wodzie ale proszę o radę czy powinniśmy dawać te mrożonki ( myślę tu o szklarce oczliku i kryllu drobnym - bo reszta jest ok ) czy też może coś powinniśmy zmienić w diecie naszych maluchów Pozdrawiam
Perez666 Opublikowano 13 Marca 2010 #2 Opublikowano 13 Marca 2010 A jaką masz obsadę bo coś dużo mięska podajesz...
lemonek18 Opublikowano 13 Marca 2010 #3 Opublikowano 13 Marca 2010 Koleżanko jeden post nad Twoim w "najciekawszych wątkach" masz wszystko o mrożonkach.
ania1 Opublikowano 15 Marca 2010 Autor #4 Opublikowano 15 Marca 2010 ups naprawdę nie zauważyłam przepraszam - jestem początkującym akwarystą i to są również początki w Klubie widzę jak jeszcze słabo poruszam się po kopalni wiedzy jaką jest forum Klubu Dziękuję znalazłam i na pewno zapoznam się z treścią całegp postu a nasza osada to wygląda na to że mięsożercy i wszystkożercy - labidochromis caeruleus yellow - aulonocara calico - nimbochromis livingstonii - pseudotropheus socolofi - pseudotropheus acei Dziękuję za odpowiedż na mój post
Perez666 Opublikowano 15 Marca 2010 #5 Opublikowano 15 Marca 2010 labidochromis caeruleus yellow - aulonocara calico - nimbochromis livingstonii - pseudotropheus socolofi - pseudotropheus acei I ten cały mix masz w 110x70cm?
lemonek18 Opublikowano 15 Marca 2010 #6 Opublikowano 15 Marca 2010 Obsade masz troche marnie dobraną do takiego zbiornika, same duże ryby, lepiej zrezygnuj z czegos bo jak podrosna to sie tam poduszą. Litraż baniaka duzy, ale robi go wysokośc,a nie długość i tu będzie problem. Poczytaj na Serwisie w opisach gatunków o wielkości ryb które masz, np. Ps. acei, czy N.livingstonii.
elozox Opublikowano 28 Października 2010 #7 Opublikowano 28 Października 2010 Od kiedy acei jest wszystko lub miesozerca...
brazylia Opublikowano 28 Października 2010 #8 Opublikowano 28 Października 2010 I ten cały mix masz w 110x70cm? To nie jest nawet to, bo kolezanka ma naroznik 70x70 ups naprawdę nie zauważyłam przepraszam - jestem początkującym akwarystą i to są również początki w Klubie widzę jak jeszcze słabo poruszam się po kopalni wiedzy jaką jest forum Klubu Dziękuję znalazłam i na pewno zapoznam się z treścią całegp postu a nasza osada to wygląda na to że mięsożercy i wszystkożercy - labidochromis caeruleus yellow - aulonocara calico - nimbochromis livingstonii - pseudotropheus socolofi - pseudotropheus acei Dziękuję za odpowiedż na mój post Obsada tragiczna, N.livingstoni w 100 paru litrach :shock: P.socolofi i P.acei nie sa miesozercami.troche mieska im nie zaszkodzi ale 4 razy w tygodniu to zdecydowanie za duzo.
filas Opublikowano 28 Października 2010 #9 Opublikowano 28 Października 2010 wracając do tematu, bo o mrożonkach mówimy a nie o obsadzie, to musisz uruchomić swój zdrowy rozsądek i po rozmrożeniu czegoś takiego dodatkowo uruchomić zmysł wzroku i powonienia po prostu nie wrzucaj zamrożonej kostki do akwarium - bo to największy błąd, rozmroź ją na jakimś talerzyku, pudełeczku itp. i oceń jak to wygląda, powąchaj czy nie śmierdzi podejrzanie a przede wszystkim przed wrzuceniem do akwarium przepłucz to w specjalnej (czyli drobniutkiej) siatce - można takie kupić. Nigdy nie wiadomo czy zakupiona mrożonka nie była kilka razy rozmrożona lub czy była przygotowana ze świeżego robactwa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się