Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam :) ... i proszę o cenne rady i wskazówki. Przymierzamy się do postawienia akwa o wymiarach 200x60x50h=600 l. Obsada jeszcze nie do końca wybrana, ale na 99% mbuma. Jakieś 4-5 gatunków, w sumie max 40 ryb. Jakiś czas temu założyłem wątek w odpowiednim dziale i będę go musiał w odpowiednim czasie odkopać. A teraz do rzeczy.

Wymyśliliśmy, że w tym akwa będzie standardowa filtracja czyli biolog i głowica/głowice z gąbkami.

1. Jeśli chodzi o biologa to albo Eheim 2228 (w mniejszym akwa bez zarzutów pracuje model 2224), albo Atman CF-1200. Moim zdaniem obydwa sie nadają. Eheim jest trochę droższy, ale posiada już zestaw wkładów. Zarówno Eheim, jak i Atman przez wielu bardzo zachwalane.

2. Filtracja wewnętrzna. Mamy taką opcję aby dać:

- dwie głowice Atmana AT-203 na atmanowskich gąbkach, albo

- jedną głowicę AT-203 i porządny cerkulator.

Chodzi o to, żeby uzyskać optymalną cyrkulację i aby na dnie akwa nie zalegał syf.

Czy dwa AT-203 znajdujące się na bocznych ścianach akwa po przeciwnych stronach - jeden skierowany w górę na mniej więcej 1/2 długości przedniej szyby, a drugi w dół wzdłuż tylnej szyby dadzą radę?

Czy lepiej zamiast jednej z tych głowic, mniej więcej w 1/2 wysokości bocznej szyby dać porządny cyrkulator z kilkukrotnie większym przepływem?

Czy może ktoś zna lepsze głowice do takiego akwa, albo ma jeszcze inny pomysł?

3. Grzałka (firma nie gra większj roli: Atman, Weipro... ) 250-300W, albo np 2x150, 2x100W?

Pozdrawiam.

Opublikowano

Grzałka może być jedna, przy naszej filtracji i tak woda miesza się dokładnie.

Z lepszych głowic możesz użyć Aqua medica. Ja bym dał jedną głowice + cyrkulator lub dwa. Lepiej ustawia się krążenie wody z użyciem cyrkulatora niż mocnej głowicy. No i cyrkulatora nie musisz wyciągać do czyszczenia

Opublikowano

co do grzałki to potwierdzam to co napisał mutra, jedna grzałka wystarczy i to tylko 200w, uwierz mi. tak jak napisał mutra, woda miesza się w akwarium. moje akwarium chodzi na grzałce 100w w akwarium 350 litrów ale wylot cyrkulatora ustawiony jest na grzałkę co powoduje, że ogrzana woda przepływa przez akwarium i miesza się :) u mnie jest 26-27 stopni. Chodzi może 3 godziny dziennie. Ja teższykuję się do zbiornika tylko ma mieć 250 cm wysokości 45 cm a szerokości 50 cm. Filtr bdyie jeden biologiczny EHEIM 2080 III PROFESSIONAL, cyrkulator o przepływie 10000l oraz aquael circulator 1100. wiem, że to powinno dać radę. masz rację, wybrać eheim, to sprawdzona firma i bardzo dobra jakość wykonania, a to bardzo ważne.

co do falownika czy też cyrkulatora jak kto woli, ja kupuję zwykłą jakąś chińszczyznę za 75 zł na allegro, szkoda kasy na jakieś aquabee czy tunza, chodzi na 12w i nie pobiera przez to dużo energii, a to istotne. lepiej te pieniążki przeznaczyć na dobry filtr

Opublikowano

To przyjmijmy, że dałbym 1 głowicę + jakaś gąbka i 2 cyrkulatory. Mniej więcej jakie musiałyby być ich przepływy, żeby wszystko hulało, bie było syfu, ale żeby też woda z akwa się nie wylewała? :) Przypomnę akwa 600 l.

Aquamedic ocean runner OR są o przepływach: 1200, 2600, 3500 i 6500 l/h. Mnie się wydaję, że odpowiedni byłby 3500, bo 6500 to już chyba za dużo? Ale może się mylę?

A co do cyrkulatorów? Ich przypływy musiałyby być około 3000-4000 czy raczej okolo 5000-6000 l/h? Te o ponad 10000 l/h i więcej, ale to już chyba na małe joziorka :) ?

I tak od razu myśle nad ustawieniem tego sprzętu w akwa.

Jedna strona:

- głowica skierowana w górę po przekątnej akwa,

- cyrkulator skierowany na przednioą szybę,

- wlot biloga,

Druda strona:

- cyrkulator skierowany wzdłuż tylnej szyby,

- wylot biologa.

Opublikowano

Głowica 3,5 tys cyrkulator od 6 tys w góre. 12 tys tez Ci szału nie zrobi w akawrium.Przepływ cyrkulatora nie jest równy co do siły strumienia przepływowi głowicy

Opublikowano

Na twoim miejscu przemyślałbym filtrację mechaniczną na narurowcach + jeden lub 2 cyrkulatory. Sam mam zamiar tak zrobić w 240l. W wakacje szykuje mi się remont i pewnie wtedy projekt zostanie zrealizowany :wink:

cyrkulator od 6 tys w góre. 12 tys tez Ci szału nie zrobi w akawrium.Przepływ cyrkulatora nie jest równy co do siły strumienia przepływowi głowicy

Popieram

Opublikowano

Dzięki mutra. Dość drogie te cyrkulatory. Koralia i Tunze ceny mają raczej podobne. Za nowy cyrkulator o przepływie 6500 l/h trzeba zapłacić ponad 400 zeta, a za taki koło 8000 l/h ponad 500 zeta. ? Aquabee sporo droższe. A jakięś tańsze sprzęty? Znalazłem sprzęt firmy JVP - tylko ceny są jakoś zaskakująco niskie? 6000 l/h kosztuje 70 zł - ma chyba dwa wyloty każdy po 3000 l/h). A 12000 l/h kosztuje 100 zł (dwa wyloty, każdy po 6000 l/h).

Opublikowano
chodzi na 12w i nie pobiera przez to dużo energii, a to istotne. lepiej te pieniążki przeznaczyć na dobry filtr


Taki maly OT dla potomnych:

Po pierwsze chyba 12V , a nie 12W

Po drugie Jezeli cos "chodzi" na 12V to nie znaczy ze pobiera mniej energii.

Przy urzadzeniu 50W 12V pobor jest identyczny jak przy urzadzeniu 50W 230V wiec tym sie nie sugeruj.

Opublikowano

Ani V ani W sie nie sugeruję. Trochę w tą czy w tamtą raczej nie doprowadzi mnie do bankructwa. Używa ktoś tych cyrkulatorów firmy JVP? Jest sens w to inwestować? Czy lepiej od razu wyłożyć te 400-500 zł x 2 i kupić koralię albo tunze?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.