Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witajcie

dopiero co zaczołem swoją przygodę z pyszczakami i mam problem z rozórznieniem samców od samic w wieku młodym (2-3cm) ze tak powiem więc jako professionalisci :D dali byscie pare rad dotyczących rozpoznawalnosci u Maylandia estherae zebra red-red i Melanchromis cyaneorhabdos Maingano o ile jest to mozliwe na tym etapie ich rozwoju

Opublikowano

jeszcze nie darady odroznic plci u tych gatunkow musisz troche poczekac :D

u red redow poznasz plec po tym ze samcom zacznie sie wydluzac tylnia pletwa odbytowa na ktorej sie pokarze duza ilosc atrap jajowych. U Maingano nie wiem poniewaz nigdy ich nie mialem. :wink:

Opublikowano

Ja też mogę wypowiedzieć się tylko na temat red redów.

Zgadzam się z Nimbo o wiele za wcześnie chcesz odróżnić płeć u tych rybek. U mnie dominujący samiec zaczął wybarwiać się jak miał ok. 4-5cm . Byłem zadowolony bo wydawało mi się że mam jednego samca i trzy samice. Teraz mają okod-6-8cm i na pewno to wiem że mam jedną samicę (inkubowała), pozostałym zaczęły się zmieniać zarówno kolor jak i płetwy.

Musisz się uzbroić w cierpliwość i czekać!!! :D

Powodzenia i cierpliwości.

Opublikowano

Generalnie i najszybciej to chyba można rozpoznać płeć po zachowaniu. Z wlasnych obserwacji:

red red: dominujący samiec się najszybciej wybarwił (zrobił się blado rózowy) plus długa płetwa odbytowa plus "ostro zakończona płetwa grzebietowa. Myślałem że pozostałe to samice, ale sie okazało, że wśród trzech pozostałych ryb jest jeden zdominowany samiec (chyba): wygląda jak samica, ale gdy podpływa do obecnie inkubującej, to charakterystycznie drży przed nią. No to chyba samiec, no nie? Jak się mylę to niech mnie ktoś poprawi ;)


maingano: ponoć samice są mniejsze i bledsze od samców. Ale to chyba też zależy od czasu. U mnie jedyny samiec nie jest wcale największy. Poza tarłem jest równie blady co pozostałe. Mało tego: dominuje samica (duża i blada) i odczuwa respekt przed samcem tylko w czasie tarła (właśnie po raz drugi inkubuje: poprzednia ikra została zjedzona, tą dzielnie trzyma ;)


Oczywiście podpisuję się pod pozostałymi: mówię o rybkach półrocznych - ok. 5-6 cm

Opublikowano
dominujący samiec się najszybciej wybarwił


u wszystkich gatunkow dominujacy samiec sie najszybcjej wybarwi :D:D

jezeli chodzi o zdominowanego samca red-red to jest on w malym akwa najczesciej koloru samicy ale w duzych akwariach zdarza sie ze 2 lub wiecej samcow jest w pelni wybarwionych...

Opublikowano

Rybcie musza jeszcze troche podrosnac, aby mozna bylo rozroznic plec. ;-)


Polecam uzbroic sie w cierpliwosc i obserwowac. Dominujace samce na pewno sie wybarwia, jednak nie bedziesz mial pewnosci czy to sa juz wszystkie, poniewaz zdominowane samce sa podobnego koloru co samiczki. Dopiero jak osiagna max wielkosc idzie rozpoznac plec.

W stu procentach bedziesz wiedzial jaka jest plec pyskow przy tarle.


Pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.