Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najbardziej by mi pasowało gdyby zbiornik stanął tak jak "1". Może potrzebne są jakieś dodatkowe informacje, np. grubość ścian?

Wydaje mi się, że w obu pomieszczeniach, w miejscach wytypowanych na zbiornik (1,2 i 3) "za Niemca" stał piec kaflowy. Ściana przy której miałoby stanąć akwa jest ścianą kominową.

W przypadku 2 i 3 na 100% w tym narożniku stał piec.

W przypadku 1 przy tej ścianie również stał piec, nie jestem pewien, w którym miejscu dokładnie. Niemcy raczej nie stawiali pieców przy oknach, więc piec chyba stał w narożniku przy drzwiach. Zastanawia mnie tutaj jedno. Ściana ta w bezpośrednim sąsiedztwie okna na długości 103 cm jest węższa od reszty ściany. Jest tu coś w rodzaju wnęki o głębokości 29cm. Dalej ściana jest gruba na jakieś 42cm, w części tej biegną szyby kominowe.


Przedstawione jest to na poniższym schemacie.

Opublikowano

co wy piszecie?

piec kaflowy ma wymiar 1mx1m

akwarium na pewno inne

więc to też nie tak hop siup jak stał piec

Opublikowano

Patrząc na rysunek ściany nośne to: od klatki schodowej o obydwóch stronach, od mieszkania sąsiada ale tylko ta od salonu, tam gdzie masz balkony to tez ściana nośna.

Ściany kominowe to nie ściany nośne (to są kominy grubości prawdopodobnie 1 maks 2 cegieł).

Nie jestem budowlańcem ale też mieszkałem w takiej kamienicy o podobnym rozkładzie moim zdaniem najbardziej odpowiednim miejscem będzie pozycja 2.


Jeśli masz zamiar iść do zarządcy kamienicy (prawdopodobnie prywatna kamienica to na 100% masz odmowę) jeśli to twoje własne mieszkanie to muszą ci powiedzieć.

Opublikowano

Wymiary planowanego zbiornika to 160x60x60 czyli 576 litrów. Szafka, piasek, kamienie, ciężar samego akwarium, filtry (najprawdopodobniej sump) spokojnie 200kg.

Opublikowano

Masz dwie opcje umieszczenia legarów wzdłuż ściany nośnej lub legary wychodzące ze ściany nośnej na salon (ta druga opcja jest najbardziej prawdopodobna)


Jeśli legar idzie wzdłuż ściany to jakoś do tej ściany musi być zakotwiony bo nie możne tak sobie wisieć jeśli na nim ustawisz baniak to cały ciężar będzie spoczywał na jednym legarze. Oczywiście jest jeszcze kwestia konstrukcji szafki (musisz ją tak skonstruować by ciężar był równomiernie rozłożony na całą powierzchnię szafki - chodzi o spód) jeśli chodzi o to rozwiązanie to dodatkowym zabezpieczeniem było by jeszcze przy kotwienie całej szafki do ściany nośnej co spowoduje to że ciężar rozłoży się nie tylko na podłogę ale też duża jego cześć będzie odebrana przez kotwy w ścianie i samą ścianę.


Najlepszą opcją było by gdyby legary wychodziły ze ściany na salon wtedy masz możliwość postawienia szkła na trzech legarach. U mnie było tak że co 50cm miałem legar licząc od narożnika pokoju czyli legar 50cm przerwy i następy legar. Jeśli u ciebie jest podobnie to szkło będzie ci stało na trzech legarach a jeśli tak to nie masz się o co martwić spokojnie wytrzyma.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.