Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Posiadam akwarium z Malawi które ma juz ponad miesiąc, a ryby pływają w nim od 2 tygodni. Wszystko było jak najbradziej okej z wszytskimi rybami do wczoraj gdy zauważyłem ze padły 2 ryby Maingano, dzis rano padła następna. Pozostałe 3 sztuki pływają i normalnie jedzą. Pozostałe obsady również zachowują sie żywo. Zbadałem Ph i azotany i jest wszystko okej. Proszę o poradę co może sie dziac z moim rybami.

Opublikowano

Z karmieniem tez jest dobrze dostają zróżnicowany pokarm, temperatura w akwa to 25 stopni. Kiedys miałem Malawi z 3 lata i nigdy cos takiego mi sie nie przytrafiło. Padniete Maingano przed smiercią ani nie ruszały jedzenia i siedziały w ukryciu albo osiadały na piasku :(

Opublikowano

Musisz więcej napisać. Pełna obsada,filtracja, litraż, pokarm (jaki, w jakiej ilości, jak często), podstawowe parametry no2/no3/ph.

Inaczej to takie wróżenie jest. Może są chore, może je amoniak zabija, może dieta(chodź w 2 tygodnie ciężko by było), może padają najsłabsze osobniki, może morze. Sam rozumiesz.

Opublikowano

Obsade stanowią maluchy 4 gatunki po 6 sztuk ( saulosi coral, labeotropheusy, maingano i tropheusy red finy ).

Karmienie 2 razy dziennie spirulina forte, malawi mix z tropicala, pokarm wybarwiający z tropicala dla paletek i cos jeszcze ale tearz nie pamietam. Mam 2 filtry jeden wewnetrzny drugi zewnetrzny ale z tego co pamietam do maja dobre przepływy wody bo sa to dosc duze modele. Gdy wczesniej hodowałem Malawi zawsze woda była okej, nigdy nie padla mi ani jedna ryba wiec filtracja jest dobra. Ph mam teraz 7,5 a azotany według testów na poziomie zerowym. Akwarium ma 288 litrów. Co do karmienia takie same pokarmy uzywałem kiedys i zawsze było dobrze.

Opublikowano

Chyba cos pomieszałem No3 jest na poziomie zerowym, a przyznam sie szczeze ze nei sprawdzałem No2

Opublikowano
Azotany masz na poziomie zerowym (gratuluję), a azotyny?


Pewnie też zerowym :mrgreen:

Na pewno robiłeś te testy?

Sprawdzałeś poziom azotynów zanim wpuściłeś obsadę?

Czym wypełniony jest filtr zewnętrzny?

Bez jakiejś porządnej denitryfikacji w dojrzałym zbiorniku z rybami, nie da się utrzymać zerowego poziomu azotanów. To za sprawą przemian materii, obiegu azotu w akwa np.

PS

Reasumując coś jest nie tak z filtracją.

Opublikowano

Tak testy na NO3 i ph robiłem. W jednym filtrze sa 2 gąbki i takie kulki a w tym wiekszym zewnetrznym jest gąbka i ceramika. NO3 pokazało według skali na poziomie 0.

Opublikowano
Tak testy na NO3 i ph robiłem. W jednym filtrze sa 2 gąbki i takie kulki a w tym wiekszym zewnetrznym jest gąbka i ceramika. NO3 pokazało według skali na poziomie


To niedobrze. Coś niehalo z filtrem. Przydało by się sprawdzić poziom no2!

Do tego wywal gąbki z zewnętrznego, nałóż prefiltr na rurę ssącą a sam kubeł zasyp ceramiką np.

Póki nie sprawdzisz no2 - przestań karmić ryby, zapobiegawczo.


Z tego skąpego opisu można wnioskować, że cykl azotowy nie przebiega u Ciebie tak, jak powinien. To może powodować śmierć u ryb.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.