Skocz do zawartości

Testy NO2/NO3 SeaChem,salifert,jbl? Pytanie do morszczaków


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
arset: no to trudno, akurat kwestia czasochłonności jest dla mnie istotna. A skoro jestesmy w temacie to gdzie kupujesz saliferta? i jakich poza tym używasz testów do słodkiego. Ja się zdecydowanie żegnam z JBL bo intensywność barw w tych testach mnie przerasta ;). Generalnie szukam całego kompletu (pH, kh,GH,NO2,NO3 amoniak) Myślałem o Nutrafinie ale troche skąpo w opinie o tych testach, zresztą w porównaniu z Salifertem nie wypadają specjalnie taniej.

Test Salifert'a na NO3 wykonuje się w trzy minuty. Dodatkowo na NO3 mam Tunze.

PO4-Salifert

kH-Salifert (bardzo szczegółowy ale czasochłonny), Nutrafin

Gh-Nutrafin

NO2-Nutrafin (teraz Seachem)

NH3/NH4-Nutrafin

pH-Miernik Hanna.

Ostatnio zaopatrywałem się tutaj:http://www.morskie.com/testy-c-26.html

Opublikowano

arset: a zadowolony jesteś z Nutrafina?

Daniel: a jak jest z przydatnością Saliferta do wody słodkiej? Moge wziąć komplet Saliferta (NO2,NO3,amoniak,GH,KH,PH) i uzywać w słodkiej wodzie?


doczytałem sobie że pH Saliferta tylko do morskiej.A co z resztą -opisy w sklepach są,delikatnie mówiąc, skąpe.

Jeszcze jedno pytanie mi się nasunęło: W salifercie (No2,NO3,amoniak) skala jest w ppm czy mg/l?

Opublikowano

Nutarfin jak ....Nutrafin. Nic nadzwyczajnego, mają niewygodne wąskie fiolki. Do mierzenia twardości mogą być, ale do NO3 nie polecam (problemy z odczytem kolorów).

Co do Saliferta to do wody słodkiej nie nadają się testy na pH i NO2 (nie wiem jak z NH4). W testach na NO3 skala jest w mg/l(=ppm).

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Przyjechał póki co test NO3 saliferta: bardzo pozytywne wrażenia. Wykrył mi azotany w wodzie kranowej czego JBL nie robił. Co do skali i różnicy barw to nie jestem w pełni zadowolony - zmiany w natężeniu nie są dość ostre. Nie skapowałem też jeszcze tego bajeru z różnym ułożeniem wzorca w zależności od dokładności testu.


Mam też dostęp do pasków merck'a na NO3 ale niestety skalowane są co 25mg/l więc chyba się nie zdecyduje

Opublikowano

Te bardziej szczegółowe wskazania są przydatne, jeśli pierwotny pomiar wykaże NO3<10mg/l.

Zmiany w natężeniu barw są bardzo podobne jak w teście Seachem'a.

Opublikowano

Ja się dziś zastanawiałem jak się prawidlowo odczytuje testy.

Czy taki dajmu na to Salifert stawia się obok skali i porównuje czy też stawia się NA skalę i się sprawdza czy od spodu "przebija" skala.

Mam na myśli to że jeżeli mamy we fiolce kolor nasycenia 10 i postawimy NA skalę to po prostu nie widać ramek (z kolorami).

Jeżeli porównujemy stawiając obok to wyniki wychodzą większe.

Orientuje się ktoś jaka jest prawidłowa metoda?

Opublikowano

Ja postępuję jak w instrukcji, stawiam pojemnik na bialym kartoniku skali. Przy odczycie z boku przykładam do skali. Staram się odczytywać w świetle dziennym, wątpliwości co do odczytu rozwiewa pierwsza spotkana kobieta :)

Opublikowano

Kupiłem test seachem no2/no3 i mocno się rozczarowałem.Skala jest tragiczna,różowy kolor,ciężko odczytać wynik.W JBL nie było takiego problemu jak w seachem.Wynik no3 według seachem to między 2 a 5(cholernie trudno się odczytuje :( ) a JBL 15 i bądź tu teraz mądry...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.