Skocz do zawartości

Bardzo proszę o pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich.Jak widać jestem tutaj nowa i chce podkreślić ze bladego pojęcia nie mam o rybkach.

Wczoraj dostałam w "spadku" akwarium z rybkami od takiej sąsiadki(chciala je do wc wyrzucic;/) a ona wczesniej tez je od kogos dostała i tez nic na ich temat nie wie;/Wiem tylko tyle że są to pyszczaki.Nic więcej nie wiem.Porobiłam zdjęcia tych pyszczaków i bardzo bym prosiła żeby ktoś powiedział mi jakie to są pyszczaki które to samce a które samice.Czy mogą być razem w tym akwarium(chyba ma 112l)Chciałabym jak najwiecej cennych porad tutaj uzyskać ponieważ chce żeby było im dobrze a ja nie mam zielonego pojęcia o nich.Bardzo proszę o rady .

Sprzęt jaki posiadam to;filtr..AquaEl Turbo Filter 650 a grzałka AquaEl Turbo 200 a jedzonko takie otrzymałam...też w spadku..Dostałam..Ichtio-vit codzienny pokarm wieloskładnikowy.

Bio -Vit pokarm roślinny,

FD BRINE SHRIMP; liofilizowane,dorosłe solowce.Pełnoporcjowy pokarm o wysokiej zawartości karotenoidów.Naturalny intensyfikujący wybarwienie przysmak w postaci bryłek dla wszystkich słodkowodnych i morskich ryb ozdobnych


Do tego dostałam jeszcze preparat kapsułkach do uzdatniania wody.Gwarantujący biologiczną redukcje składników szkodliwych.Zawiera enzymy i szczepy bakterii,które oczyszczają z zanieczyszczeń organicznych.Preparat usuwa nieprzyjemny zapach,klaruje mętną wode i hamuje rozwój glonów ...


Preparat w płynie..Algin oraz Multimineral...


Skoro już wiadomo co masz to zdjęcia usuwam. Możesz je wkleić do galerii. Galeria funkcjonuje niezależnie od forum więc hasło z forum nie działa w galerii. Aby z niej korzystać musisz się oddzielnie zarejestrować.


Pisałam już na innym forum ale niestety nikt nie pomógł mi.Tylko jedna osoba podała mi adres właśnie tego forum i mam nadzieję że ktoś mi pomoże b jestem całkowicie ciemna jesli o ryby chodzi :(

Opublikowano

Wygląda na to, że odziedziczyłaś saulosi i .. maylandia lombardoi? Filrt biologiczny masz za mały w zasadzie nie masz wcale. Nie lej tej chemii do akwa krórą masz. Podłoże wymień na dokładnie wypłukany piasek chociaż to akurat teraz najmniej ważne. Pokarmy masz mało zróżnicowane, najlepiej przejrzyj dział FAQ, link masz na samej górze i zdecyduj się czy wydasz trochę kasy na start, bo przede wszystkim należy kupić filtr i urządzić to akwa od podstaw.

Opublikowano

Za chwilę pewnie ktoś napisze Ci, że rzeczywiście galeria służy do takich "identyfikacji", ale cóż - lepiej że napisałaś tutaj, niż wcale. Z całą pewnością akwarium jest za małe dla wszystkich gatunków które posiadasz. Do takiego akwarium polecany jest tak naprawdę tylko jeden gatunke pyszczaków - salousi, a u Ciebie pływają również inne dużo wieksze i bardziej agresywne gatunki. Ja widzę na pierwszym zdjęciu samicę afry (sam takie posiadam więc mam porównanie), dalej są pyszczaki lombardzkie - jeden z najbardziej agrysywnych gatunków. Zreszta jedna z tych rybek wygląda na osłabioną i/lub pobitą. Mam wątpliwość, czy część to nie są red redy, ale tak naprawdę to nie ma znaczenia bo ryby urosną za duże do tego akwa. Saulosi powiem szczerze ja na tych zdjęciach nie widzę, ale sam ich nie trzymam więc nie mam porównania.


Pytanie brzmi - jakiej są wielkości - przynajmniej w przybliżeniu? Im są wieksze tym masz mniej czasu na jedno z dwóch rozwiązań - oddanie rybek, lub przeniesienie ich do większego akwa we własnym zakresie. Jeśli zdeydujesz się mimo wszystko na Malawi w tym akwarium , nadaję się do tego tak naprawdę jeden gatunek jak pisałem wyżej.


Co do innych spraw które poruszyłaś - te kapsułki to jedynie rozwiązanie doraźne, w Malawi podstawa to wydajna filtracja biologiczna + mechaniczna

Opublikowano

Ewentualnei skoro galeria niehalo.

1)L.hongi - samiec

2)Hm moglaby to byc samica hongi, ale rowniez wielu innych gatunkow

3)Pseudotropheus flavus/crabro EDIT moze faktycznie mlode lombardoi - jaks dziwny pysk

Reszta)Metriaclima estherae

Opublikowano

Bardzo dziękuje za odpowiedzi.Porozmawiam z mężem o kupnie większego akwarium lub o tym żeby część rybek oddać/zamienic?..Tylko które bym musiała sobie zostawić? Filtr trzeba kupić nowy?Ok to tez uświadomie mężowi(on mnie chyba udusi ;):lol: )

Co do wielkości rybek to ta pierwsza(niebieska) ma 7,5cm.Pomarańczowe od 5 do 7 cm.Ta mała w paski 4.5cm a ta co moim zdaniem dziwnie wygląda(o tej była mowa ze chyba schorowana lub poturbowana?)ma ok 7.5-8 cm

Opublikowano

W 112l tylko P.saulosi, LUB M.livingstonii, LUB I.sprengerae. Zatem tylko jeden gatunek. Kolejno przy 200l mozesz pozwolic sobie na dwa, przy 240, na trzy itd.

Filtru nowego kupowac nie musisz, mozesz kupic uzywke (jakiegos porzadnego eheim'a), albo przy pomocy meza zrobic sobie samemu (jest kilka projektow na serwisie).

Opublikowano

Bardzo mi sie ten serwis podoba :D Poszukam tych projektów i na chwile obecną myśle że kupie większe akwarium. Chciałam sie jeszcze dowiedzieć jaka płeć jest tych moich rybek..Pierwsza myśle ze moze być tak jak pisaliście;samiec.Chowa sie za skałką i przegania tego małego w paseczki więc on tez chyba jest samcem a reszta rybek waszym zdaniemm jaką ma płeć?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.