Skocz do zawartości

CHEMI-PURE co o tym myslicie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja osobiście jestem przeciwny stosowaniu jakiejkolwiek chemii w akwarium no chyba że trzeba (choroba lub inne świństwo ale tylko takie które może wpłynąć na życie ryb). Co do klarowania wody to dobra filtracja to podstawa nie trzeba chemii by woda była krystaliczna. Ale to moje zdanie

Opublikowano

Z opisu wynika że:

# CONSTANT pH - Always within the safe range

oraz

# ESPECIALLY GOOD FOR AFRICAN CICHLIDS & DISCUS


Czyli co utrzymuje pH na stalym poziomie jednocześnie bezpiecznym dla Malawi i Dysków???


Ciekawa sprawa :?:

Opublikowano

Te 5 lat bez podmian, to wiadomo ze lipa, jedyne co mnie zainteresowalo to to iz obniza poziom fosforanow i krzemianow, a to moze pomoc w walce z okrzemkami.

Opublikowano

Na obniżenie zawartości fosforanów jest wiele innych preparatów np: Clearmec, PhosEx Ultra JBL'a (ten działa, sprawdziłem).

A okrzemki szybko przeminą.


PS jaki masz poziom fosforanów?


Pozdrawiam.

Opublikowano

ClearMec plus sam stosuje i jestem zadowolony.PO4 na poziomoe 0,5, ale juz nie moge patrzec na okrzemki(wiem,wiem-cierpliwosci) :)

Jezeli chodzi o ten wklad to przegladajac rozne fora za "wielka woda" tam na to trafilem i wiekszosc sobie chwali, nie tylko w "solniczkach"


Pozdrawiam :D

Opublikowano

A powiedz jeszcze czym mierzysz te fosforany?

Bo jeśli jakimś badziewiem , to trudno dobrać odpowiednią dawkę absorbentu.

Ja stosuję ecophos i jestem zadowolony.

Opublikowano

Uzywam testu JBLa, jak zreszta wszystkie testy mam od nich.

Jesli chodzi o ecophos to widzialem, a sam zastanawiam sie nad zakupem Elimi-phos od Tropic Marin.

Pozdrawiam

Opublikowano

Ten test jest tak dokładny jak mój język :mrgreen:

Spróbuj załatwić od kogoś Rowa , lub Merck , albo miernik Hanna.

Z fosforanami to jest największy problem , że ciężko je zmierzyć miarodajnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.