Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! Tydzień temu restartowałem akwa i zamontowałem tło z cr65 i na dno wysypałem piasek morski po dwóch dniach zaczęły sie problemy rybki zaczęły ocierać sie o piach i kamienie do tej pory padł jeden rdzawy i jeden jelow też wygląda że nie przeżyje nocy akwa 200l obsada 6 jellow 5 rdzawe i 6 red red.

filtracja kubeł tetra wydajność 700l/h wewnętrzny 750l/h temp wody 27c.przy restarcie wlałem z powrotem 100l starej wody z akwa reszta kranówa.Dzisiaj zrobiłem testy wody niestety mam do dyspozycji tylko test na gh i kh firmy zoolek wynikło z nich że gh-woda miękka

kh-woda twarda.

Właśnie podmieniłem 20%wody i nie wiem co dalej,chemii żadnej nie lałem a może powinienem tylko nie wiem co???

Aha woda na drugi dzień po restarcie był niemal idealnie klarowna a póżniej zmętniał troche.


co mam robić proszę o szybką pomoc

Opublikowano

Szybko to Ty musisz testy na NH3 I NO2 kupic I zobaczyc co tam w tej wodzie plywa.

przy okazji kup tez test na NO3 chociaz w tej chwili na Twoim miejscu bardziej bym sie martwil tymi dwoma pierwszymi.

Opublikowano

a może dolać jakiejś chemii bo jescze ta mętna woda ? :shock: jutro kupie te testy tylko ze jak wyjdą złe wyniki to co wtedy?a raczej będą złe bo wcześniej ryby były zdrowe zanim pogrzebałem im w domku

Opublikowano

Najpierw testy pozniej mysl I pytaj co dalej jak juz bedzie wiadomo z czy walczyc.

Jezeli NO2 bedzie bardzo wysokie mozesz wlac Toxivec ale chemia to ostatecznosc !

Opublikowano

Tło wymoczone przed wsadzeniem do akwa, może uwalnia coś co drażni ryby? Czymś je pomalowałeś? Woda mogła zmętnieć przez zakwit pierwotniaków albo od rozpuszczonego cementu.

A może wzruszyłeś dotychczas nie ruszane podłoże co uwolniło jakiś muł i no3 skoczyło bardzo w górę. Albo padła ci fitlracja biologiczna - wtedy tylko szybka podmiana a później długotrwały okres doprowadzania zbiornika do równowagi...

Jeszcze inne opcje: ryby padają przez nagły skok pH w związku z tym CR uwalnianym do wody.

Albo co gorzej skok pH spowodował wytworzenie w wodzie amoniaku! Koniecznie zrób pełne testy wody!

Opublikowano

tła nie wymoczyłem zlewałem je tylko wodą z węża dodałem barwnika do betonu czarnego ale nie wiele, dosyć dużo cr nalałem na dno komina do obciążenia być może nie wysechł dobrze :( Piach jest nowy z morz wygotowany i płukany

Opublikowano

Właśnie przyglądałem sie wodzie i widze że pływa w niej jakby miliony takich małych cząsteczek jakby pył ale to nie możliwe bo skąd pich jest morski nic nie mąci.Pierwotniaki???

Opublikowano

Mlecznobiały zakwit wody czasem pojawia się przy starcie akwa, w świeżej wodzie dochodzi do inwazji pierwotniaków, to minie i nie ma się czym przejmować bo nie zaszkodziłoby rybom. Czy masz to u siebie to tylko zgadywanie i imo problem leży gdzie indziej. A może ten barwnik jest toksyczny? Za dużo niewiadomych jednocześnie. Jeśli ryby zaczęły chorować na twoim miejscu na wszelki wypadek wyciągnąłbym tło i użył węgla w filtrze.Także jak najszybciej zrób test na pH, NH3, NO2, NO3.

Opublikowano

testy kupie jutro i po pracy zaraz zrobie tło jak wyciągne to za chiny ludowe juz go nie wsadze przynajmniej bez spuszczania wody narazie je zostawie węgiel już wsadziłem był 3 dni i nic nie dało więć wyciągłem żeby jeszcze nie zlikwidował mi bakteri. Jutro napisze po testach jak sprawa wygląda :?

Opublikowano

Węgiel aktywowany usuwa substancje organiczne z wody; bakteriom nitryfikacyjnym szkody nie zrobi, lepiej dać mu działać, tak na wszelki wypadek.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.