draco777 Opublikowano 16 Czerwca 2009 #1 Opublikowano 16 Czerwca 2009 Witam, Jako, że jestem początkujący proszę o radę mam akwa 150x50x50, 2 filtry (zew Eheim 2228 i wew Atman 203, grzałka atman 300W) troszkę się już naczytałem o gatunkach ale nie spotkałme jeszcze obsady typu: - Melanochromis cyaneorhabdos - maingano - 1 szt (samica lub samiec) - Labidochromis caeruleus "yellow" - (1 samiec + 4 samice) - Cynotilapia afra (axelrodi) - 5 szt (1 samiec + 4 samice) - Pseudotropheus saulosi - 5 szt (1 samiec + 4 samice) Czy taki zestaw mógłby być i czy ilość rybek na taki baniak jest w miare odpowiednia, wydaje mi się prócz mięsożernego yellow'a, że nie jest źle ale może się myle (nie popadając w paranoje z mega odpowiednią dietą dla każdego gatunku, bo szczerze nigdy nie będzie idealna można sobie tak mi się wydaje poradzić). O afrze czytałem różne opinie jedni piszą, że jest bardzo agresywna inni że średnio, a jeszcze inni, że ryby chodowane w niewoli nie posiadają już takiego instynktu jak z odłowu i można je mieszać więc już sam nie wiem . Natomiast Maingo - średnio agresywna jeśli będe posiadał 1 szt śmiało moge trzymać. Natomiast nie wiem jak poradzi sobie łagodny saulosi ? Proszę o wasze opinie. pzdr. i z góry dzięki.
aarset Opublikowano 16 Czerwca 2009 #2 Opublikowano 16 Czerwca 2009 A dlaczego tylko jedna sztuka maingano?
razor Opublikowano 16 Czerwca 2009 #3 Opublikowano 16 Czerwca 2009 Ps. Saulosi i Cynotilapia afra moze byc ciezko. Z tego co czytałem to cięzko im się dogadać Poza tym j.w. maingo to chyba w jakims stadku a nie jeden osobnik - troche dziwnie. Do 150cm długości ja bym wziął Acei - b. ładna rybka. Napisze ci jaka ja mam planowana obsade do takiego zbiornika jak ty: Pseudotropheus socolofi Pseudotropheus sp. "Acei" Pseudotropheus Elongatus Chailosi Pseudotropheus saulosi Tez prosze przy okazji o komentarze czy taka obsada jest do zaakceptowania.
draco777 Opublikowano 17 Czerwca 2009 Autor #4 Opublikowano 17 Czerwca 2009 Myślałem o jednej sztuce Maingano bo obawiam się, że 2 haremy agresorów to za dużo ale jeśli uważacie, że w niczym to nie przeszkadza no i ilość rybek też odpowiednia to można zrobic również Maingano (1 samiec + 4 samice) no ale czekam na opinie.
nabe Opublikowano 17 Czerwca 2009 #5 Opublikowano 17 Czerwca 2009 Zadziwił mnie ten pomysł. Pojedyńcza ryba z gatunku którego trzyma się w haremach.. to jakbyś chciał mieć stado razbor + jednego neonka ;p Nawet nie wiem czy ten pojedyńczy melanochromios się normalnie wybarwi w takim układzie. Stadko albo wcale..
kisor Opublikowano 23 Czerwca 2009 #6 Opublikowano 23 Czerwca 2009 a może Chilumba-tank? Labeotropheus trewavasae chilumba Maylandia zebra chilumba Pseudotropheus tropheops chilumba Od niedawna chodzi mi taka obsada po głowie, ale mam już ryby do 375 i na razie ostanę przy swoim. Nie wiem tylko, że to nie zbyt charakterny zestaw na 375 litrów...
sacred Opublikowano 12 Lipca 2009 #7 Opublikowano 12 Lipca 2009 Ja miałem Afry Cobwe i Soulosi w haremach 2+4 i spokojnie się dogadywały w 375l zbiorniku. Nigdy nie dochodziło do poważniejszych starć. Prócz tego Elongatusy NeoSpoty i Sp.Hongi. Przez 3 lata rybki żyły w harmonii i "względnej" zgodzie. Niestety sprzedałem całe stadko. Teraz znów myślę o powrocie do "malawki".
draco777 Opublikowano 22 Lipca 2009 Autor #8 Opublikowano 22 Lipca 2009 Obsada już się uzbierała w postaci następującej - Melanochromis cyaneorhabdos - maingano - 4 szt (1 samiec ok 5 cm i mam nadzieje 3 młode samice) - Labidochromis caeruleus "yellow" - 5 szt (chyba wszystkie samice bo mają tylko czarną płętwę grzbietową) - Cynotilapia afra (axelrodi) - 2 szt (1 samiec + 1 samica) - Ps. Socolofi - 1 szt (1 samiec miała być afra ale pomyliło mi się bo są podobne zostanie wymieniony na afre) - Red Red - 1 szt (chyba go wymienie na afre) Wiem, że troszkę się namieszało z socolofi i red red ale będzie trzeba to wymienić aczkolwiek już żyją w moim akwa 2 miesiące i nie ma żadnych bujek przyjaźnią się z całą resztą. Problem stanowią yellow'ki bo duży maingano strasznie je przegania jakoś ich nie lubi nie wiem czemu ?
kisor Opublikowano 27 Lipca 2009 #9 Opublikowano 27 Lipca 2009 ...bo te ryby generalnie się wszystkie nie lubią, wiesz? Sukces w trzymaniu pyszvczakó polega na tym, by nie dać im za dużo pretekstów, by to "nielubienie" nie przerodziło się w nadmierną agresję. Wymień tego redreda i socolofi i obsada może być. Czwartego gatunku bym nie dawał.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się