milc Opublikowano 20 Listopada 2006 #1 Opublikowano 20 Listopada 2006 Akwarium 200x50x50 (400 litrów netto). Filtry zewnętrzne 2 x Fluval 405 Filtry wewnętrzne 2 x Fluval 3+ O ile wiem, filtry zewnętrzne, przenaczone na głównie biologiczne, ustawia się na mniejszy przepływ. Mają w sumie wydajność (z wypełnieniem) 1.600 litrów na godzinę przy maksymalnym przepływie, więc czterokrotność objętości netto akwarium. Na ile powinienem je stłumić? Na 50%, żeby mieć dwukrotność? Czy zostawić na max? Drugie pytanie przy okazji: mimo intensywnego płukania i żwiru, i piasku, woda jest zdrowo mętna, przy poruszaniu podłożem widać, że zapylenie jest jeszcze znaczne. Pewnie też sporo wypłukuje się z wapieni, które były rozszczepiane udarówką przed włożeniem, potem przemyte karcherem. Ile mniej więcej czasu upływa, zanim to niepożądane zapylenie znajdzie się w filtrach? milc
danielj Opublikowano 20 Listopada 2006 #2 Opublikowano 20 Listopada 2006 nie musisz zmniejszać przepływu w kubełkach , po co? Co do zmętnienia to może być oprócz syfu w podłożu , zakwit pierwotniaków. Co do filtrów wewnętrznych to te "3" mogą być za małe, ja wsadziłbym Ph802 lub 2 sztuki ale fluvali 4+ , a dlatego że długie akwa to po obu końcach baniaka.
milc Opublikowano 20 Listopada 2006 Autor #3 Opublikowano 20 Listopada 2006 nie musisz zmniejszać przepływu w kubełkach , po co? Cóż, źródła mówią, że przepływ w filtrze, który ma głównie robić za biologiczny, nie powinien być duży. Być może źródła się mylą :-) Co do zmętnienia to może być oprócz syfu w podłożu , zakwit pierwotniaków. W drugi/trzeci dzień? Co do filtrów wewnętrznych to te "3" mogą być za małe, ja wsadziłbym Ph802 lub 2 sztuki ale fluvali 4+ , a dlatego że długie akwa to po obu końcach baniaka. To mnie raczej nie martwi. Trójki wypychają wodę dobrze poza połowę akwarium. Na razie zabawiam się w symulacje ustawień wlotów i wylotów ze wszystkich czterech filtrów, bo w jednym z ustawień miałem w połowie akwarium wesołą strefę w której fruwały w kółko wszystkie zanieczyszczenia, nie mogąc jej opuścić i udać się do miejsca wiecznego spoczynku w filtrze. milc
danielj Opublikowano 20 Listopada 2006 #4 Opublikowano 20 Listopada 2006 A dlaczego nie powinien być duży przepływe a kuble:?: czemu przeszkadza duży przepływ :?: Mały przepływ musi być zastosowany w denitryfikatorach ,ale w kubełkach to nie ma żadnego znaczenia dla filtracji biologicznej. A jakie to źródła?
sabotage Opublikowano 20 Listopada 2006 #5 Opublikowano 20 Listopada 2006 A moim zdanie tez ma chodz przeplyw w klasycznych kublach nei ma tak duzej mocy jak np reaktorach airlift(oczyszczanie biologiczne), zbyt silny strumin wody nie wpywa korzystnie na bakterie...
danielj Opublikowano 20 Listopada 2006 #6 Opublikowano 20 Listopada 2006 Ale w jaki sposób wpływa niekorzystnie na bakterie? przecież ich nie wypłuka , natomiast większy przepływ dostarcza więcej tlenu i pożywki w postaci NO3 więc chyba raczej jest na odwrót?
sabotage Opublikowano 20 Listopada 2006 #7 Opublikowano 20 Listopada 2006 A wlasnie, mowiac o bakteriach, myslimy ze sa raczej malymi niezniszczalnymi organizmami, jest natomist inaczej, oczywiste jest, ze "syf" ktory wplywa do filtra wraz z woda, raczej nei zabija bakterii, inaczej jest jednak z tlenem... Co jak co, ale pecherzyki powietrza(nawet te mikroskopijnych rozmairow) to istne bomby atomowe... Przy wysokiej predkosci wody i wysokim natlenieniu bakterie sa wrecz narazone na "wybuchajace "pecherzyki, dzieje sie tak, poniewaz to co wkladamy do filtra(ceramika itp) i jej struktura niemal przyciagaja zlowieszcze powietrze, ktore probuje "przyczepic sie" ..., niemniej jednak w filtach ruch wody nie jest tak szybki, aby w jakis znaczac sposob "uszkodzic" nasze zloza bakterii. Dlatego niektora zrodla podaja, ze zwiększenie szybkości obiegu cieczy wewnątrz filtra poprzez zbyt duże prędkości obrotowe mieszadła w jego otoczeniu wytwarzaja poduszke tlenu, ktora zabija bakterie. Jest to niewatpliwe przesada, ale zmnijeszenie mocy filtra nie zaszkodzi, filt bakteryjny nie musi szybko wypalywac brudu a jednynie , spokojnie stabilizowac wode chemicznie, co za tym idzie czym taka jest dluzej w filtrze tym dluzej jest narazona na bakterie nitryfikacyjne No to na tyle z tego co ja wiem.. Przynajmniej tak mnei uczono..
danielj Opublikowano 20 Listopada 2006 #8 Opublikowano 20 Listopada 2006 I ja się z tym wszystkim zgadzam .Ale mówimy tutaj o zwykłych akwarystycznych kubełkach , a nie dużych systemachfiltracyjnych i dużych przepływach, więc chodzi mi tylko o to ,że nie ma różnicy czy my zwiększymy czy zmniejszymy przepływ w takim np. fluvalu 305
sabotage Opublikowano 20 Listopada 2006 #9 Opublikowano 20 Listopada 2006 Na pewno, zmniejszenie przeplywu nie zaszkodzi, ale z drugiej strony wiele tez, nie pomoze...
G_Z Opublikowano 20 Listopada 2006 #10 Opublikowano 20 Listopada 2006 Ne zmniejszaj przeplywu w kubelkach. Wartosci ktore podajesz z wypelnieniem sa imponujace ale i tak spadna w trakcie pracy filtra gdyz dodatkowy opor bedzie stawialo zabrudzenie filtra, a tego napewno nie unikniesz. Nic bym nie zmienial przy filtrach i zostawil tak jak sa ustawione na max. Pozdrawiam 8)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się