mathius Opublikowano 13 Maja 2009 #1 Opublikowano 13 Maja 2009 witam, mam nadzieje, ze temat w nienajgorszym miejscu. Pytanko do bardziej doswiadczonych kolegow majacych do czynienia z msobo. Z pierwszego sprzed pol roku zakupu wiekszej ilosci mlodych msobo do pozniejszej selekcji trafily mi się same samce! :/ Aktualnie jeżdze po ciekawszych sklepach z inteligentniejszą obsługą na terenie Gdanska w poszukiwaniu nowego stada. Natrafilem na dostawe w jednym z tych sklepów, ale... jak sie im dokladnie przyjzalem to zauwazylem ze te mlode maja takie minimalne, slabo widoczne, pionowe prążki. Sprzedawca zapewnia mnie, że to są msobo, ale mnie one cos przypominaja bardziej saulosi. Moje pytanie, czy mozliwe jest by mlode rybki MSOBO posiadaly takie delikatne prązki? Gdy kupowalem pol roku temu, to jakos nie rzucilo mi sie w oczy nic podejzanego. Proszę o wypowiedz, bo niechciałbym kupić zly gatunek, a juz napewno nie saulosi w cenie msobo P.S. Moge oddać moje samce z nadkompletu jesli ktos z Gdanska lub okolic jest zainteresowany. Ryby zdrowe, powoli chcące się zacząć wybarwiać lecz ich zdominowanie przez większe troche je opóźnia, wzrost ok 5-6cm.
sision Opublikowano 13 Maja 2009 #2 Opublikowano 13 Maja 2009 Ja miałem kilka razy młode Msobo swoje , kilka razy z innych źródeł, ale pasów to u nich nijak znaleźć nie mogłem. Obstawiam Saulosi
mathius Opublikowano 14 Maja 2009 Autor #3 Opublikowano 14 Maja 2009 No wlasnie. Dla mnie tez to strasznie podejżane było, dlatego nie kupiłem. No nic, poczekam na kolejną dostawę i zobaczymy co będzie. Niby trójmiasto, a porządnych sklepów akwarystycznych jak na lekarstwo ;/
yaro Opublikowano 14 Maja 2009 #4 Opublikowano 14 Maja 2009 Obstawiam Saulosi albo bastardzik ktoś do msobo wpuścił saulosi bez samic i tamtemu było wsio rybka
Bonio61 Opublikowano 14 Maja 2009 #5 Opublikowano 14 Maja 2009 jeśli to był znany sklep w gdańsku o... to możliwe ja też się naciąłem tylko moje nie miały pasków kupowałem msobo a wyszło bastard soulosi koral mozesz sprzwdzić w galerii niezidentyfikowane
mathius Opublikowano 14 Maja 2009 Autor #6 Opublikowano 14 Maja 2009 jeśli to był znany sklep w gdańsku o... Te, ktore posiadam kupowalem pol roku temu na Osowej w Realu. Wyrosły, są zdrowe, poza jedną która padła w międzyczasie. Aktualnie opisany przypadek też jest z tego sklepu. Powiem więcej. Byłem w niedawno otwartym zoolandzie kolo Auchan, i tam tez maja msobo które wyglądają identycznie jak te w Realu (moze jeden dostawca?). W każdym bądź razie ja ich nie kupuje, poczekam na nową dostawę i zobaczmy co sie pokaże. Rada dla wszystkich... dobrze przyglądajcie się rybom nim je kupicie i nie zawsze ufajcie sprzedawcy w jego zapewnienia
yaro Opublikowano 15 Maja 2009 #7 Opublikowano 15 Maja 2009 i nie zawsze ufajcie sprzedawcy w jego zapewnienia widzisz dlatego większość z nas kupuje u zaufanych sprzedawców i im zawsze możemy zaufać. A w realu czy innym markecie to ja wole kupić ryby ale mrożone
koteczek555 Opublikowano 15 Maja 2009 #8 Opublikowano 15 Maja 2009 Dokładnie, ja bym nigdy w markecie nie kupiła ryb. Od pewnego czasu tylko SM, no chyba, że nie ma jakiegoś gatunku to najpierw chcę widzieć rodziców.
mathius Opublikowano 25 Maja 2009 Autor #9 Opublikowano 25 Maja 2009 wiem wiem, ale ja nie mowilem o kupowaniu ryb w markecie tam oprócz marketu są tez normalne sklepy, jak to w galeriach i między innymi dość spory sklep zoologiczny Chyba jednak tez zainteresuję się SM.
meth Opublikowano 25 Maja 2009 #10 Opublikowano 25 Maja 2009 sklep w realu czy innym markecie = sklep w budynku reala czy innego marketu galerii itd. Wyjątki oczywiście pewnie są, ale akurat pyszczaki traktowane są tak po macoszemu i tak "mixowo" że ciężko o pewne źródło, a pewne źródło to podstawa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się