danielj Opublikowano 3 Maja 2009 #1 Opublikowano 3 Maja 2009 Może kogoś zainteresuje , w Malawi to może lekka przesada takie oświetlenie , ale kto wie http://www.reefshop.pl/eshop/oswietleni ... i-led.html
Drak Opublikowano 3 Maja 2009 #2 Opublikowano 3 Maja 2009 Zainteresowanie to jest , tylko że moc światła w stosunku do ceny kiepściutka. Np. dioda mocy 4W odpowiada (jak piszą) halogenowi 50W, mocowanie to samo, widac pojedyńczą diodę za spora soczewką. Kosztuje 25 eu.
danielj Opublikowano 3 Maja 2009 Autor #3 Opublikowano 3 Maja 2009 Jesteś w błędzie:) Tutaj wcale nie chodzi o moc tylko ilość lumenów z wata i współczynnik PAR a ten jest znakomity:) Dla zobrazowania , te świetlówki o łącznej mocy 220W zastąpiły w morskim akwarium oświetlenie T5 o mocy 960W. Nie powiesz mi chyba , że to słaby wynik?
krisq75 Opublikowano 3 Maja 2009 #4 Opublikowano 3 Maja 2009 a do tego żywotność diody jest 10 krotnie większa no i pobór prądu ..... bajka ale trzeba inwestnąć
mutra Opublikowano 4 Maja 2009 #5 Opublikowano 4 Maja 2009 załóżmy że skoro 30cm kosztuje 110 zł to metrowa kosztowałaby 350zł. świetlówka T5 kosztuje 50zł i po 20 000 h ma 80-90% sprawności. Przy jednej, dwóch świetlówkach chyba się nie opłaca. Ale już taki cluster 10-12 szt to czemu nie.
Drak Opublikowano 4 Maja 2009 #6 Opublikowano 4 Maja 2009 Prosze bardzo : http://www.aquaforum.pl/printview.php?t ... 9b7514c8e3
danielj Opublikowano 4 Maja 2009 Autor #7 Opublikowano 4 Maja 2009 Drak , Ty piszesz o diodach o temp. barwowej 6-7000K, ja o diodach 13000K i 20000K , więc wybacz , ale to inna bajka i inna półka cenowa:) Mutra , zgoda , może w lumenach ma te 80% sprawności(choć przy np. aquastarach , które miałem u siebie sprawność wynosiła najwyżej 50% po roku świecenia), ale nie trzyma temperatury barwowej. Ja cały czas o tych diodach piszę jako oświetleniu do solniczki, choć jeden z kolegów gdy zobaczył Malawi oświetlone jak morskie , to już nic więcej nie chciał
Drak Opublikowano 4 Maja 2009 #8 Opublikowano 4 Maja 2009 Ogólnie konkluzja jest taka jak z samochodami "elektrycznymi" : same zalety, gdyby nie ta cena. Za wcześnie jeszcze lub nie wszędzie będzie zysk (a konkretnie zysk będzie w morskich i tu dokładnei warto się w to bawić). Wczoraj akurat z powodu padu świetlówki w tarliskowym założyłem klasyczną energooszczędną 14W odpowiednik 75W. I gra muzyka, tanie i podłączam bezpośrednio do "gniazdka". O rosliny nie martwie się bo ich brak, a glony rosną żwawo. Weź teraz porówanaj odpowiednik diodowy do tego w kosztach, wyłożysz się - nie wspominając o dłubaninie. Bez wątpienia diody są doskonałym źródłem światła (powiedzmy programowalnym na zasadzie coś dla roślin i coś dla oka), tylko trzeba jeszcze poczekać.
danielj Opublikowano 4 Maja 2009 Autor #9 Opublikowano 4 Maja 2009 Świetlówki LED są też i na 220V , bez kombinacji , a zakłada się je do zwykłych oprawek T8 , cena 465pln , za 22W Jeszcze co do tych 20000h świecenia , które podają producenci świetlówek T5. Po prostu nabijanie klienta w butle i to taką wielką Kto z Was wymienia świetlówki co 5 lat? I komu tak długo świecą? Odpowiedzcie sobie sami.
Drak Opublikowano 4 Maja 2009 #10 Opublikowano 4 Maja 2009 No więc właśnie, cena...cena...cena (obojętnie czy sobie sklecisz czy kupisz gotowca) Jak mi padnie po roku (ja też nie wierze w te deklaracje żywotności) to i tak wyściubie te 5 eurosów i kupie nową, założę i pies trącał firmę. Trzask prask i po wszystkim,zero konkurencji. Ale...jakbym miał morskie to poważnie bym się zastanawiał, gdyż morskie ma najwyższe wymagania świetlne co przekłada się dokładnie na zużycie energii. I tu inwestycja się zwróci – znaczy dokładnie nie wiem czy w Polsce.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się