Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zamierzam założyć akwarium z pyszczakami. Pomóżcie dobrać mi sprzęt do akwarium 240l tj. 120*40*50 lub 150*50*50 gdyż nie jestem jeszcze do końca zdecydowany na konkretną wielkość oraz kwotę jaką będę musiał wydać. Interesuje mnie:

1. Filtracja

2. Oświetlenie

3. Ogrzewanie

Nie posiadam jakiejś ogromnej kwoty na założenie akwarium, chciałbym aby sprzęt nie należał do awaryjnych, prądożernych i najdroższych, najlepiej jakby cicho pracował i był wydajny (filtry).

Prosiłbym Was o konkretne sprawdzone marki, modele znajdujące się obecnie na rynku, gdyż w tej sprawie jestem laikiem a czytając to forum to namieszałem sobie tak w głowie (tymi różnymi rozwiązaniami), że nie wiem sam co wybrać żeby nie przepłacić czy wpakować się w jakąś sieczkarnie, która będzie ciekła i buczała że rozmawiać nie będzie można spokojnie.

Zamierzam trzymać w tym akwarium 2-3 gatunki ryb ale to zostawię na inny wątek chyba.

Z góry dzięki za pomoc.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Myślę że koledzy mnie nie ofukną jeśli zaproponuje sumpa.

W tym przypadku koszt można ograniczyć praktycznie do koszu porządnej pompy + nawiercenie akwarium i założenie „komina”.

A więc zarówno wkłady do filtra jak i sam filtr (jego pojemność i kształt) możesz zrobić sam.

Nie każdy się na to decyduje , gdyż właśnie wiąże się to z przewierceniem akwarium to raz (niektórzy na samą myśl dostają kaczej skórki) , a dwa że tego sumpa trzeba gdzieś postawić (z reguły pod akwarium) co może być kłopotliwe jeśli ma się „szafkę” w której nie ma zbyt wiele miejsca.

Ale taka filtracja spełnia Twoje założenia jakie wyznaczyłeś.

To jedna szkoła, druga to wszelkiego rodzaju filtry kubełkowe (w tym fabryczne) lub DIY .

Na pierwszą „szkołe” musisz się zdecydować już przy zamawianiu akwarium, gdyż szkło będzie wiercone jeszcze przed klejeniem całości.

Zrobienie tego już po sklejeniu jest wielce problematyczne i w zasadzie nikt się tego nie podejmuje firmowo.


Kwestia ogrzewania i oświetlenia nie jest już tak powiedzmy "krytyczna" w wyborze.

Opublikowano

Owszem, sump jest jednym z możliwych rozwiązań. Natomiast co do filtrów "kupnych" musiałbyś się bardziej sprecyzować. Zwłaszcza, że między 120cm a 150cm dna jest różnica.

Opublikowano

Ja mam 240 L


Filtracja: JBL 250 (niepolecem nikomu ze względu na hałas) unifilter 1100 (sprawuje się ok)

Ogrzewanie: Jager 200W (spokojnie wystarcza)

Oświetlenie zależy od indywidualnych gustów...


pozdro

Opublikowano
Myślę że koledzy mnie nie ofukną jeśli zaproponuje sumpa.


Ja fukne coby nie bylo , ze jest tak slodko. Sump w 240l to IMO przerost formy nad trescia.

Co do kubla... Jesli bedziesz mial tam malo( w rozsadnej ilosci) ryb, kupisz sobie kubel za mniej niz 250zł bez problemu. Czy to do 150, czy to do 120cm. Do tego glowica + gabka, jager 150W(spokojnie, jak masz normalna temp w domu), oswietlenie na t5.

Bardziej precyzyjnie?

Oswietlenie, jak pisal Karol, sprawa mocno indywidualna (zalezy jaki klimat lubisz, jakie ryby chcesz hodowac itp).

Kubel, hm cos jbl'a z serii e?

Filt wewnetrzny - przeplyw imo 1500+l/h

i Wsio.

Opublikowano

powiem moze tak ..

temat dobierania filtracji oraz oswietlenia jest tak indywidalny jak dobor bokserek kazdego z nas.. no chyba ze ktos nie nosi :wink:

w zaleznosci od obsady bedziesz potrzebowal min. tt600 zasypanej ceramika... zdaje sobie sprawe ze koledzy mnie teraz okrzycza ze za maly itd itp. chociaz znam osoby ktore przy przerybieniu biologie maja oparta na jednym narurowcu.. wiec jak powiedzialem nie ma jakiejs stricte normy....u ciebie pociagnie na tt600 a innemu bedzie potrzebny fx5 :mrgreen:

a teraz tak serio : u mnie 450 l akwa ciagnie 12 letni fluval zasypany 5 litrami ceramiki, akwa przerybione.. a parametry ani drgna..

co do sumpa.. mozna..dlaczego nie.. ? ale jak marcin napisal przerost formy nad trescia.. chociaz imo fajna bedzie komora techniczna na pochowanie sprzetow.. chociaz i bez sumpa mozna to uzyskac..


co do oswietlenia : saurama.org.pl. nic wiecej nie powiem. poza tym jak dla mnie power glo rules. pokukaj po galerii, dowiesz sie wiecej .


ogrzewanie : grzaleczka ok 150 -200 wat, lub dwie mniejsze..


oczywiscie jakis mechanik : np resun 2000 i to by bylo na tyle :wink:

Opublikowano

A w którym to momencie forma zrównoważy się z treścią?

Jaką pojemność czy też warunki masz na myśli aby zistniał sens?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.