Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie.


2 dni temu dostałem akwarium, tutaj was zaszokuje 25l z sześcioma pyszczakami. Nigdy nie zajmowałem się tym gatunkiem ryb, jednak zdążyłem co nieco o nich poczytać i zdaje sobie z tego sparwe, że ten litraż jest torturą dla tego gatunku ryb.

W najbliższym czasie zamierzam kupić akwarium 112l bądz 200l ponieważ puki co na takie mnie stać. Zobaczymy po wypłacie.

Moja prośba jaką kieruję do was to doradzenie jakie gatunki zostawić a jakie oddać do sklepu bo z tego co widze to jest to 5 różnych gatunków pyszczaków. Gatunkami tymi są:

-Maylandia Estherae red-red (samica) i red-blue (samiec)

-Metraclima member deep (samiec)

-Metraclima member lombardoi (samica) <jest onacała żółta na płetwie widoczne atrapy)

-Melanochchromis auratus (samica)

-Labidochromis caerlus (samiec)

w 100% nie jestem pewien, że to akurat te gatunki i ta płeć, ponieważ przeglądając zdjęcia próbowałem dopasować te ryby do danego gatnku.

Co mnie zaskoczyło ryby te nie są agresywne w stosunku do siebie, zauważyłem że mają swoją hierarchie. Są pięknie wybarwione, nie widzę również żeby coś im dolegało.

Bardzo proszę o konkretne rady, ponieważ moja wiedza na temat tych ryb jest bardzo mała, żeby nie powiedzieć zerowa.

Opublikowano

Ja bym oddała wszystkie i wybrała obsadę do nowego większego akwa. Jeszcze gdyby to były jakieś haremy to może bym myślała nad zostawieniem któregoś gatunku.

Opublikowano

Nie za bardzo wchodzi w grę oddanie ich. Zresztą co to za rozwiązanie? Równie dobrze móglbym odmówić przyjęcia tego akwa i mieć kase w kieszeni ale nie o to tu chodzi. Liczyłem na bardziej kreatywne wypowiedzi.

Opublikowano
Nie za bardzo wchodzi w grę oddanie ich.


Nie wchodzi w gre zeby te ryby zostaly razem w jednym zbiorniku.

Ja bym ewentualnie dozbieralbym harem do membe deep i pomyslal nad drugim gatunkiem, jakims melanochromisem niewielkim? Taka moja rada.

Opublikowano

Źle się wyraziłem, nie wchodzu oddanie wszystkich ryb. Jeśli mam nimi się już zajmować to chciałbym zostawić jakiś choćby jeden gatunek.

Stąd też moje pytanie jaki to będzie odpowiedni gatunek, który będzie dobrze się czuł w akwa 112l bądz 200l.

Opublikowano

Z tego co piszesz masz po jednej sztuce z każdego dlatego napisałam, że ja bym oddała wszystkie. Bo i tak z tego co masz tylko jedna sztuka Ci zostanie, reszta do oddania. Jeśli zdecydowałbyś się na pozostawienie membe deep to już Ci powiem, że ciężko je teraz dostać, bo sama szukałam :wink:

Opublikowano

A co powiedzialibyście na gatunek Maylandia Estherae red-red? I czy ewentualnie do tego gatunku mógłbym dokupić jakiś drugi, jeśli tak to jaki?

Przeglądałem oferty na allegro i w granicach 300zł mam akwa 112l zł z filtrem wewnętrznym BT 700 (Hailen) + grzałka 100W. Czy lepiej będzie coś konkretnego kupić?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.