Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie u mnie w domku poki co stoji 450 litrowy baniaczek.Kocham pysie i nie chce by mialy za ciasno .Troszke juz urosly wiec czas chyba z czegos zrezygnowac a oto obsada.

Nimbochromis Venustus 1+4

Nimbochromis Livingstoni 1+1

Dimidiochromis compressiceps 2+2

Aulonacara red rubin 1+1

Scianochromis fryieri 1+2

Cyrtocara Moorii 2+1

Mam kolege ktory juz podkarnia dla mnie rybki z mojej hodowli do dopelnienia obsady pod wzgledem samiczek .

Pytanie teraz z jakiego gatunku zrezygnowac badz z ilu gatunkow?

Chce dodac ze w akwarium nie ma zadnej agresji .Czasem Cyrtocary sie pogonia ale bez zadnych uszczerbkow na zdrowiu.

Doradzcie cos czekam na wasze odpowiedzi.Pozdrawiam.Ambre.

Opublikowano

Jak N.Venustus, N.livingstoni i Dimidochromis są drapieżnikami te dwa pierwsze oprócz tego będą się krzyżować między sobą ten trzeci - samiec jest piękny samice pozostaną szare a do tego mają "ostry" charakter, Cyrtocara nie ma przynich szans na przetrwanie (miałem je wszystkie) z tych drapieżników najłagodniejszy jest jeszcze N. Venustus uważam, że masz źle dobraną obsadę. Nie zamieściłeś informacji o ich wielkości ale jak dorosną to możesz mieć tam niezłą wojnę.

Druga rzecz którą zauważyłem (i tak robi sporo akwarystów) masz po jednym samcu z gatunku - dosyć ryzykowne posunięce z tego względu, że różnie jest załapiesz jakąś chorobę, zaczną samce walczyć pomiędzy sobą albo poprostu któremuś z nich znudzi się życie na tym świecie i zostaniesz sobie ze samymi samiczkami.

Hm. może i fajnie ale ... .

Opublikowano

Miras czyli polecasz wielosamcowo w 450tce np Dimidiochromisy ... hmm trudno o to w 720-tce czy 960-tce a IMHO jakikolwiek drapieżnik jest za duży do takiego baniaka ( na siłę fryeri ale też nie najlepsze rozwiązanie ) ... obsada jest do bani a zostać powinny tylko Aulonocary i ewentualnie fryeri uzupełnione o jakąś nieagresywną i nie za dużą non-mbuna ( np mniejsze Copadichromis.

Opublikowano
Miras czyli polecasz wielosamcowo w 450tce np Dimidiochromisy ... hmm trudno o to w 720-tce czy 960-tce a IMHO jakikolwiek drapieżnik jest za duży do takiego baniaka ( na siłę fryeri ale też nie najlepsze rozwiązanie ) ... obsada jest do bani a zostać powinny tylko Aulonocary i ewentualnie fryeri uzupełnione o jakąś nieagresywną i nie za dużą non-mbuna ( np mniejsze Copadichromis.


Może źle to zapisałem ale chodziło mi np. tak miałem na hodowli i tak mam w domu w moim akwarium po dwa samce z każdego gatunku i nawet w zbiornikach gdzie na dwa samce przypadało 20 samic - dawały sobie radę :-) pisałem, że ta obsada jest źle dobrana, miałem na myśli, że te dimidochromisy to wogóle nie pasują a levingstoni? to są wielkie i agresywne ryby, więc raczej zastanawiałbym się ogólnie nad zmianą obsady a gdyby się uprzeć ... to przychylam się do twojej wypowiedzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.