misiek80 Opublikowano 25 Marca 2009 #1 Opublikowano 25 Marca 2009 Cześć. W weekend startuje moje akwa. Trzy ściany są oklejone od zewnątrz czarną matową naklejką (by Makok). Na dnie piasek budowlany z OBI (20 kg) i 36 kg szaro-zielonego serpentynitu (3 większe bryły i kilka mniejszych). Planowana obssada to Soulosi i Meylandia livingstonii. I moje pytanie, czy dla Maylandii livingstonii koniecznie muszę wrzucic do akwa jakieś muszle?
mutra Opublikowano 25 Marca 2009 #2 Opublikowano 25 Marca 2009 Wypadałoby. Możesz wykorzystać muszle po winniczkach - przejdź sie na łąkę albo jakiś nieużytek to spokojnie nazbierasz tyle ile potrzebujesz pustych muszelek. Potem je wygotuj i masz problem z głowy.
misiek80 Opublikowano 25 Marca 2009 Autor #3 Opublikowano 25 Marca 2009 Dzięki. W domu mam pełno pięknych muszli znad różnych mórz... ale po slimakach akurat brak, więc tak jak piszesz spacerek bedzie konieczny:-)
mutra Opublikowano 25 Marca 2009 #4 Opublikowano 25 Marca 2009 Jeżeli masz jakieś po morskich ślimakach to też mogą być
harisimi Opublikowano 25 Marca 2009 #5 Opublikowano 25 Marca 2009 Kup w necie będą czyste a ich koszt nie duży ... linki znajdziesz na FORUM tanganikańskim. Muszle nie są konieczne dla livingstonii bo one żyją od nich w pewnym oddaleniu ale kryją się w nich młode ryby i grzech byłoby mieć jedynego muszlowca z Malawi bez muszli.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się