fish1990 Opublikowano 22 Marca 2009 #1 Opublikowano 22 Marca 2009 cześć mam pytanko, mógłby mi ktoś coś wytłumaczyć?;p tak w skrócie: miałem 2 samce l. trewavasae i 6 samic:) ale niestety samce wybiły się miedzy sobą jakieś 2, 3 miesiące temu.. i od tego czasu samice pływały sobie same. w akwa mam jeszcze ps. demasoni. i nie byloby w tym niczego dziwnego, ale jakieś 3,4 tygodnie temu zauważyłem ze moje 2 samice noszą :shock: ?! było coś kiedyś na forum, ze jeśli nie ma samca to samica sama produkuje ikre, bierze ja do pyska, a potem albo połyka albo wypluwa,tak więc na początku nie zrobiło to na mnie większego wrażenia. Ale zdziwiłem się gdy w poniedziałek rano zobaczyłem małą samiczke i samczyka trew, które pływały blisko pyska mamusi... wyłowilem je szybko do kotnika(no w końcu samczyk sie znalazł, nie wolno wybrzydzać;p), a potem znalazłem jeszcze 2 samiczki. cala 4 pływa do dziś w kotniku. jest zdrowa i jak narazie zachwouje się normalnie. jest ktos z Was w stanie powiedzieć mi o co kaman i jak to jest w ogóle możliwe?! ps ta sama samiczka ma jeszcze jakieś młode w pysku,ale nie chce ich wypuścić, poczekamy, zobaczymy co z nimi będzie:) aha raz jeszcze widziałem 5 malucha, ale nie udało mi się go wyłowic. pzdr i z góry dziękuję za odpowiedzi:) fish
harisimi Opublikowano 22 Marca 2009 #2 Opublikowano 22 Marca 2009 Cudów nie ma ... trewki nie są wiatropylne ... ukrytego samca wśród trewków nie masz bo to razcej nierealne a wiec raczej na pewno masz małe bastardy ze związku demasoni i trewkowej ... chłopak mały ale obrotny
fish1990 Opublikowano 23 Marca 2009 Autor #3 Opublikowano 23 Marca 2009 Hari, ja wiem ze demasony sa pracowite, ale one maja po 4 cm, a trewki po hmm jakies 10, no i jakos nie zauwazylem zeby jedne drugimi jakkolwiek sie interesowaly.. dalej uwazasz ze to jest jedyne wyjasnienie? dzieki za odpowiedz:)
yaro Opublikowano 23 Marca 2009 #4 Opublikowano 23 Marca 2009 IMHO też jedyne to że mały? - o niczym nie świadczy, mały ale obrotny no i po ciemku demonek mógł zostać wykorzystany przez trewcia
harisimi Opublikowano 23 Marca 2009 #5 Opublikowano 23 Marca 2009 Mały ale wariat jeśli faktycznie podajesz czasookresy tak jak w poście nie ma innego wyjścia ... inkubacja trwała najdłużej w mojej historii 40 parę dni samców nie masz już 2-3 miechy chyba ze te 2 miechy skrócą się ... u pyskó nie ma czegoś takiego jak u gupików samica nie przechowa nasienia ... innym rozwiązaniem mogłoby być to że masz samca wśród trewków np inną odmianę i myślisz ze to samica a to samiec innej odmiany lub wręcz stwór dotknięty chowem wsobnym i wybarwiony jak samica choć u trewków nie wiem czy to w ogóle jest mozliwe skoro od poczatku są rozpoznawalne i inne
fish1990 Opublikowano 23 Marca 2009 Autor #6 Opublikowano 23 Marca 2009 hmm no okej... skoro mowicie ze jedyne.. to nie pozostaje mi nic innego jak to zaakceptowac:) dzieki za wyjasnienie:) bo co do czasu, to na pewno powyzej dwoch miesiecy, nie jestem tylko pewien czy sa to 2 i pol czy raczej 3. dzieki za wyjasneinia:) pzdr
greghor Opublikowano 23 Marca 2009 #7 Opublikowano 23 Marca 2009 Fishu - fajnie byłoby jakbyś porobił zdjęcia - dzieci, matki, domniemanego ojca, ich rodzinek;) Dużo się może wyjaśnic. Z tego co pamiętam aparat masz dobry, a na galerii coś niezbyt duża aktywnośc
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się