Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam,

czy ktos z was moze juz cos slyszal o tym filtrze, czy to jest tak samo wydajne jezeli chodzi o sterylizacje jak zwykle sterylizatory oparte na zarnikach ??


pozd. Jarek

Opublikowano
Bez obrazy dla produktów AQUAELA , myślę że to bajer niedorównujący prawdziwym sterylizatorom.

A niby dlaczego? woda przepływa przez jakąś rurę oświetlana światłem UV i cała filozofia. Przy odrobinie chęci można by nawet sobie coś takiego wydiyować samemu.

Czym różnią się "prawdziwe" sterylizatory od tych nieprawdziwtch? zasada działania pozostaje taka sama..?

Opublikowano

Do nabe. Sory Ty naprawdę sądzisz że z diody można wygenerować taką samą wiązkę światła jak z żarnika? To tak samo jak porównanie światła z żarówki na baterie z oświetleniem HQI.Pozdrawiam.

Opublikowano

Hmmmm to wszystko zależy jakiej mocy jest ta dioda i jaki daje strumień świetlny :D

Na pewno moc tej diody będzie o wiele mniejsza niż 5W(czyli o ile sie nie mylę

najmniejsza moc z wszystkich sterylizatorów) , ale tez typowego filtra UV nie używamy przez 24h/dobę.

Więc jeśli ten filterek działa non stop to może mieć jakieś porównanie do tych lamp :D

Opublikowano

to fakt, taka lamapa 5W nie dziala 24h/d lecz pare godzin, jezeli w przypadku takiego malego filtra zastosowano diody o mniejszej mocy w polaczeniu z nie przerwaną praca moze byc to porownywanego do tradycyjnego zarnika, pod warunkiem ze to switalo z diody UV potrafi tak samo niszczyc dna glonow,batreii itp. Najgorsze jest to ze nie ma pelnych opisow tego urzadzenia i nikt wlasciwie tego jeszcze nie przetestowal.

Opublikowano
Do nabe. Sory Ty naprawdę sądzisz że z diody można wygenerować taką samą wiązkę światła jak z żarnika? To tak samo jak porównanie światła z żarówki na baterie z oświetleniem HQI.Pozdrawiam.

No skąd. Pisząc o samoróbce miałem na myśli wykorzystanie świętlówki UV czy czegoś takiego, a na pewno nie malutkiej diody.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Mój zanjomy ma filtr aquaela 1000 z lampą UV sprawuje mu się nieżle ale mówi, że lampka UV to trochę lipa i nie działa ak jak powina to nie to co profesjonalna lampa UV dlatego ja kupiłe sobie fluvala 4+ i działa bez zarzutu-polecam

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Takie gdybanie o czymś o czym nie ma ktoś pojęcia i sam nie testowal mija się z celem.

Filterek z diodą sam testuję od 3 tygodni. Dziala rewelacyjnie. A gadanie,że to nie to samo co zwykla lampa jest nieuzasadnione.

Filterek ma diody/ę. Które są slabasze bo filterek ma pracować caly czas. Takie są zalożenia. Nikt chyba nie bawi się wew. filtre po 2 h. Z tąd dioda.


Woda jest krystaliczna. I nie wplywa zancząco na bilogie jak lampa UV.

Mam go w 2 akwariach. I powiem szczerze,że wystarczy. Opcja UV za 90 PLN jest Super. Lampy UV palą co popadnie. Filterek jest OK. Polecam


M

Opublikowano
Takie gdybanie o czymś o czym nie ma ktoś pojęcia i sam nie testowal mija się z celem.

Filterek z diodą sam testuję od 3 tygodni. Dziala rewelacyjnie. A gadanie,że to nie to samo co zwykla lampa jest nieuzasadnione.

Filterek ma diody/ę. Które są slabasze bo filterek ma pracować caly czas. Takie są zalożenia. Nikt chyba nie bawi się wew. filtre po 2 h. Z tąd dioda.


Woda jest krystaliczna. I nie wplywa zancząco na bilogie jak lampa UV.

Mam go w 2 akwariach. I powiem szczerze,że wystarczy. Opcja UV za 90 PLN jest Super. Lampy UV palą co popadnie. Filterek jest OK. Polecam


M



Rzeczowo, pytam, wiec jak jest u Ciebie z glonami?? Nie ukrywam, ze zalezy mi na nich czy przypadkiem UV, nie hamuje stanowczo porostu glonow??


Chodzi mi o tych "slabych" UV w filtrach a nie caych lampach :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.